Naga Markets



Pogorszenie się nastrojów na Wall Street związane z obawami, co do powodzenia czwartego pakietu fiskalnego podbija notowania dolara i pozostałych bezpiecznych przystani, ale nieznacznie – nie widać nazbyt dużej korelacji, jak wcześniej. Zapraszamy na kolejny odcinek Świata walut Marka Rogalskiego – głównego analityka walutowego Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska. Jest to program z którego dowiesz się o wszystkich najważniejszych wydarzeniach, które miały wpływ na rynek walut, a także poznasz najaktualniejsze dane. Wejdź i dowiedz się co się dzieje w Świecie Walut aby być na bieżąco!

  • Dzisiaj mija termin ultimatum ws. pakietu fiskalnego wyznaczonego przez spikerkę Izby Reprezentantów 
  • Trump przed zaplanowaną na noc z czwartku na piątek ostatnią debatą prezydencką chce mieć mocny punkt zaczepienia
  • W gronie najsłabszych walut są dzisiaj te, które wczoraj zyskiwały. To NZD i AUD

Rynki finansowe mają powody do obaw?

Dzisiaj mija termin ultimatum wyznaczonego przez spikerkę Izby Reprezentantów – tymczasem Biały Dom ma coraz większe problemy z Senatem, gdzie Republikanie uparcie dążą do przyjęcia mini-pakietu fiskalnego o wartości 500 mld USD. Głosowanie w tym względzie planowane jest dzisiaj, lub jutro.

W nocy agencje zacytowały słowa Nancy Pelosi, której zdaniem podczas rozmów doszło do zawężenia różnic w temacie pakietu fiskalnego. W podobnym tonie wypowiedział się szef administracji Białego Domu. Ale czy to coś zmienia? Zobaczymy. Trump przed zaplanowaną na noc z czwartku na piątek ostatnią debatą prezydencką musi mieć jakiś mocny punkt zaczepienia – oznajmił ekspert BOŚ.

W gronie najsłabszych walut są dzisiaj te, które wczoraj zyskiwały. To NZD, który koryguje powyborcze wzrosty w oczekiwaniu na czwartkowe dane nt. kwartalnej CPI i reaguje na słowa prezesa RBNZ, który zapowiedział w przegląd dostępnych narzędzi w listopadzie. Słaby jest też AUD, któremu zaszkodziły słowa wiceprezesa RBA, Kenta (który nie wykluczył obniżki stóp), oraz zapiski z ostatniego posiedzenia RBA. Rynek wycenia możliwość obniżki stóp o 15 p.b. do 10 p.b. na posiedzeniu 3 listopada, ale nie jest pewien, czy będzie jeszcze coś więcej.

Wczoraj popyt na parze EUR/USD z łatwością doprowadził do złamania okolic 1,1750, które teraz będą wsparciem. W efekcie szybko zbliżyliśmy się do 1,18, ale rejon ten nie został pokonany. Popyt utkwił w strefie 1,1780-1,1800. Dzisiaj podjęta zostanie kolejna próba. Trudno jednoznacznie wyjaśnić lepsze zachowanie się euro na tle innych walut, chociaż ostatnie statystyki COVID-19 pokazały spadek liczby zakażeń w kluczowych krajach UE – dodał.

Zobacz również inne audycje:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here