Naga Markets



S&P 500 i kurs dolara narażone na „szarpane ruchy”, twierdzi Jones (Capital.com)
David Jones, Capital.com

Od marcowych dołków do czerwcowych szczytów indeks S&P 500 rósł o niemal 50%, znosząc całkowicie tegoroczne spadki wywołane paniką wokół koronawirusa. Zeszły czwartek przyniósł jednak silne, niemal sześcioprocentowe osunięcie, a inwestorzy zaczęli się zastanawiać czy przed rynkiem powrót do wyprzedaży. David Jones, główny strateg rynkowy Capital.com, na antenie Comparic24.tv stwierdzał, że jest zbyt wcześnie, aby przesądzać zmianę kierunku. Inwestorzy powinni jednak przywyknąć do bardziej „szarpanych ruchów” i dwukierunkowej zmienności, a nie do nieprzerwanych wzrostów (lub spadków).

  • S&P 500 testował w poniedziałek siatkę średnich ruchomych oraz spadał chwilowo poniżej 3 tys. pkt. Pozytywne wiadomości dotyczące nowych narzędzi fiskalnych Fed napędziły jednak odbicie
  • Kurs dolara również oddawał próbę korekty i podobnie jak Wall Street narażony jest na silną zmienność jednak bez jednego, wyraźnego kierunku
  • Fed potwierdza, że jest gotowy agresywnie reagować na koronawirusowe spowolnienie gospodarcze, co napędza rynkowy apetyt na ryzyko

Jerome Powell tchnął optymizm w Wall Street. Pytanie na jak długo?

Rezerwa Federalna w poniedziałek zapowiedziała skup obligacji korporacyjnych, czym potwierdziła słowa Jerome Powella o chęci agresywnej reakcji na negatywne skutki gospodarcze koronawirusa oraz zwiększyła optymizm wśród inwestorów.

Ruch ten jest wsparciem dla Main Street (realnej gospodarki) pozwalając firmom z większą łatwością wypuszczać papiery dłużne z niskimi odsetkami, pozwalając utrzymać płynność finansową w okresie pandemii. Skup potrwa do końca września, jest realizowany przez osobną spółkę powołaną przez Fed, w którą wpompowano 75 miliardów dolarów. Ostateczna wartość aktywów skupionych z rynku ma wynieść do 750 miliardów dolarów, na rynek wtórny przeznaczone zostanie jednak 250 miliardów dolarów.

Amerykański rynek akcji w zeszłym tygodniu spadał najsilniej od marcowego dołka, przynosząc zmienność niewidoczną od dłuższego czasu. Rynek nadal boi się koronawirusa i może reagować w ten sposób również w trakcie kolejnych sesji oraz kolejnych tygodni. Na razie jest jednak zbyt wcześnie, aby mówić o odwróceniu wzrostów z ostatnich miesięcy, inwestorzy powinni jednak przyzwyczaić się w czerwcu do tego typu zmienności – ruchów wzrostowych, a następnie silniejszych spadków – komentował David Jones z Capital.com.

SPRAWDŹ OFERTĘ BROKERA CAPITAL.COM

Capital.com
Capital.com - skorzystaj z rozwiązań sztucznej inteligencji do analizowania Twojego tradingu! SPRAWDŹ NAS

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here