Naga Markets



Wall Street może wejść w okres dalszego umacniania sięRozwój ożywienia gospodarczego wynikający m.in. z wynalezienia szczepionki na koronawirusa czy luzowania obostrzeń wewnątrz krajów, może przyczynić się do polepszenia  wyników przez Wall Street. Wzrost rentowności 10-letnich obligacji Skarbu Państwa, a także wyższe stopy procentowe – jeśli banki centralne się na nie zdecydują – same w sobie także nie powinny być dużą przeszkodą dla cen akcji, zwłaszcza gdy rosną z bardzo niskiego poziomu.

  • Obecny rynek byka może nadal trwać i śrubować kolejne rekordy na światowych indeksach
  • Utrzymująca się dobra kondycja gospodarki może korzystnie wpłynąć na wyniki Wall Street
  • Sytuacja wygląda podobnie, jak w latach 50-tych oraz 80-tych

Wall Street może polepszyć swoje wyniki

Wyższa rentowność nie ma wystarczającej siły, aby stanowić konkurencje dla rynku akcji. Ponadto może być sygnałem, że rynek obligacji zapowiada umocnienie się gospodarki.

Te artykuły również Cię zainteresują




Warto skonfrontować przeszłe rynki byka z obecną sytuacją. Patrząc z perspektywy historycznej, wydarzenia z lat 50-tych czy 80-tych, cechowała inna sytuacja na świecie niż obecnie, jednak prawdą jest, że wspólnym mianownikiem pozostaje zaspokojenie stłumionego popytu, który stanowi ważną część siły gospodarczej.

Rynki akcji mają tendencję do poruszania się w cyklach, a sam rynek byka potrafił trwać nawet piętnaście lat lub dłużej. Przy takim założeniu, poniższy wykres pokazuje, że obecny rynek byka może nadal trwać i śrubować kolejne rekordy na światowych indeksach. W końcu jak wiemy, historia lubi się powtarzać.

Wsparciem dla korzystnej sytuacji na rynku akcji jest również utrzymująca się dobra kondycja gospodarki. Firmy dokonujące prognoz dla krajów spoglądają optymistycznie w przyszłość. Jedną z nich jest Cornerstone Macro, która zwiększyła swoją prognozę wzrostu PKB Stanów Zjednoczonych w IV kwartale 2021 r. z 7% do 9%. W swoim ostatnim raporcie podała wiele powodów uzasadniających swoją prognozę, były to m.in. bodziec stymulacyjny w wysokości 1,9 biliona dolarów, dalsze wprowadzanie szczepionek, czy ponowne otwarcie niektórych stanów np. Nowego Jorku czy Kalifornii.

Co ciekawe, średni wzrost PKB Stanów Zjednoczonych wynoszący 9% przypadał również na lata 50. i wczesne lata 80. Czy to oznaka, że krach na rynkach w poprzednim roku, był jedynie korektą podczas nowej, potężnej hossy?

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: polski zloty | cena ropy | biomed kurs akcji | złotówka kurs | usd online |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here