Naga Markets



Kurs franka do polskiego złotego CHFPLNSzwajcaria znana jest z przyjaznego środowiska regulacyjnego dla nowych technologii, w tym blockchaina i kryptowalut. Startupy z tych branż w szczególności upodobały sobie miasto Zug i okolice, nazywane szwajcarską krypto-doliną. Jednak okazuje się, że innowacyjne branże zaczynają wkraczać na terytorium zarezerwowane jeszcze do niedawna dla tradycyjnej bankowości, z którą Szwajcaria jest nadal powszechnie kojarzona.


Zmiany na gospodarczej mapie Zurichu

Uosobieniem zachodzących zwłaszcza w ostatnim dziesięcioleciu zmian jest budynek w centrum Zurichu przy Bahnhofstrasse, który jeszcze niedawno mieścił siedzibę prywatnego banku, zaś obecnie stał się istnym centrum rozwoju technologii blockchain. Ma tu siedzibę ponad 40 spółek z branży krypto, których głównym zakresem działalności jest tworzenie aplikacji. Jeszcze 15 lat temu zdecydowana większość pracujących tam osób nosiła oficjalne garnitury z krawatami, obecnie króluje tu strój casual.


Rynek CDL Token już dostępny na giełdzie CoinDeal! Sprawdź i traduj w parze z BTC!

Liczące ponad 430 tys. mieszkańców miasto coraz bardziej wymyka się spod nieformalnej kontroli „gnomów z Zurichy” – bo takim mianem określa się w branżowym slangu tamtejszych bankierów. W latach 2007 – 2017 udział sektora finansowego zmniejszył się tutaj o jedną piątą. Wpływ na ten stan rzeczy miało wprowadzenie bardziej surowych regulacji, nadszarpnięte zaufanie do szwajcarskiej tajemnicy bankowej, niskie stopy procentowe a także skandale związane z zarządzaniem.

W miejsce banków wchodzą nowe technologie, w tym blockchain

Jednak rzeczywistość nie znosi próżni. Atrakcyjne przepisy podatkowe oraz lokalizacja, a także obecność ECH Zurich – uczelni znajdującej się w światowych rankingach (zaledwie kilka pozycji poniżej Massachusetts Institute of Technology) przyciągnąły do Zurichu gigantów nowych technologii. Ma tutaj swój oddział m.in. Google, gdzie pracuje ok. 4 tys. osób, jest także Facebook z zespołem kilkudziesięciu pracowników – specjalistów od aplikacji VR i AR, a także oddział firmy Disney, odpowiedzialny między innymi za efekty specjalne w Gwiezdnych wojnach: Ostatni Jedi.

Zobacz również: Blockchain szansą dla banków? Na to wskazuje przykład banku ze Szwajcarii

W przeciwieństwie do sektora bankowego, poziom działalności w sektorze nowych technologii w Zurichu wzrósł w okresie 2007 – 2017 o aż 50%. Dużą rolę odegrały tu startupy – w samym roku 2018 miasto przyciągnęło inwestycje typu venture capital o wartości 517 mln USD. Popularność rejonu Zug, zwanego krypto-doliną, zaczęła rozprzestrzeniać się na sąsiednie okolice, w tym także na Zurych, gdzie według stanu na rok 2018, swoją siedzibę ma 114 spółek z branży fintech (wzrost z 88 rok wcześniej).

Zurich – mankamenty

Oprócz oczywistych plusów, Zurich ma też swoje mankamenty, do których należą bardzo wysokie koszty życia, problemy ze znalezieniem klientów, rekrutacją odpowiednich pracowników (w tym trudności związane z uzyskaniem wiz dla osób spoza Unii Europejskiej), wysokie koszty pracy a także mała populacja samej Szwajcarii (ok. 8 mln) oraz kultura charakteryzująca się awersją do ryzyka (płatności mobilne nadal nie są tu zbyt popularne, nadal króluje gotówka).

Philipa Schocha, który zanim założył Apiax – startup tworzący narzędzia pomocne przy procedurze compliance, pracował w sektorze bankowym, zastanawia się nad przyszłością swojego biznesu.

„Wzrost, którego potrzebujemy w ciągu najbliższych 3 lat nie przyjdzie ze Szwajcarii. [..] Będziemy musieli postawić sobie pytanie, jaka jest dla nas optymalna lokalizacja.”

Jednak wzrostu znaczenia sektora nowych technologii w Zurichu na chwilę obecną nie należy rozpatrywać w kategoriach zamykania księgi pod tytułem bankowość, lecz bardziej jako tworzenie nowego rozdziału.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here