Naga Markets



wywiad z Andrzejem Pierz
Miejsce pracy Andrzeja.

Przedstawiam rozmowę z Andrzejem Pierz, przeprowadzoną przy okazji wprowadzenia przez niego nowego narzędzia: Zabezpieczania EA licencją.
Andrzej Pierz jest traderem od 2005 roku oraz moderatorem największego polskiego forum o Forexie. Zawodowo jest programistą zajmującym się programowaniem w języku MQL.
Marcin Wenus: Witaj Andrzeju. Chciałem zapytać o Twój nowy produkt: zabezpieczenie EA licencją, a także o możliwość wywiadu.
Andrzej Pierz: Wywiadu? Nie wiem czego mógłbyś się ode mnie dowiedzieć. Graala jeszcze nie wymyśliłem.
M.W: O graala nie mam zamiaru pytać, nie wierzę w niego po prostu 😉
A.P: A ja wierzę! Gdyby było inaczej nie siedziałbym w tym.
M.W: Coś takiego raczej nie istnieje i istnieć nie będzie – bo oznaczałoby narzędzie, którym każdy w każdych warunkach rynkowych może zarabiać.
A.P: Ja myślę że jest / będzie, ale nie ujrzy światła dziennego 🙂 Jeśli ujrzy to szybko przestanie być graalem. Tak było z “nielegalnym stylem gry”.
M.W: Nielegalnym stylem gry?
A.P: Brokerzy nazwali go nielegalnym i nie etycznym. Chodzi o snipping, grę na różnice w data feed. Tak w skrócie to bierzesz dwóch brokerów , jeżeli u brokera A cena poszła o X pipsow, a u brokera B jeszcze nie to licząc na to, że u brokera A nie była to ingerencja w kwotowanie, otwierasz pozycje u brokera B.
To już nie przejdzie. Raz że ogólnie feed u brokerów już jest w miarę uśredniony. Dwa działa to wyłącznie u brokerów MM, gdzie w zlecenie musisz wejść po określonej cenie bez poślizgu żeby zarobić. Dodatkowo po swojej stronie brokerzy maja juz pluginy, które uniemożliwiają taka grę. To był jeden z systemów, który przynosił zysk praktycznie bez ryzyka.
M.W: Opierając się na niedoskonałości brokera nie rynku 😉 Dlatego jednak nie wierzę, że coś może działać w każdych warunkach. Zawsze stanie się coś nieprzewidywalnego i graal przestanie być graalem.
A.P: Dlatego systemu nie zostawia się samo pas tylko cały czas nad nim sie pracuje i dostosowuje do sytuacji rynkowej.
M.W: Wtedy to nie graal, tylko system który dla każdego działać nie będzie.
A.P: Każdy ma inny sposób rozumowania graala. Ja mam właśnie taki.
M.W: Czyli po prostu szukasz zyskownego systemu, a w międzyczasie żeby być na rynku zajmujesz się programowaniem?
A.P: Coś mniej więcej tak. Programowanie to takie moje zabezpieczenie na wypadek wtopy na FX.
M.W: A swój system masz czy nie masz? A może masz, ale chcesz go ulepszyć?
A.P: Co do systemu to miałem i zarabiał bardzo ładnie na dzień dzisiejszy utrzymuje mi rachunek w granicy 0.
M.W: To i tak świadczy o jego sile. Możesz zdradzić coś więcej?
A.P: System opiera się o impuls par skorelowanych i jest dość agresywnym skalperkiem. Zazwyczaj jest tak że impuls na jednej parze walutowej czy innym rynku uprzedza ruch na innych.
M.W: Rozumiem – wybierasz pary o największym współczynniku korelacji – jeśli para X rusza a para Y jeszcze nie, zagrywasz na parze Y ten sam kierunek, zwiększając swoje szanse.
A.P: To jest serce systemu. Do tego dochodzą statystyki. Jeszcze jakiś czas temu to takich sytuacji było dużo. Teraz jest tak wszystko uśrednione, że w ciągu dnia jest kilka sytuacji i co najgorsze nie da się wyłapać czy jest to faktycznie ruch, który nakreśli kierunek czy zwykły BadTick.
M.W: Niestety zmienność siadła strasznie. Dużo się pomylę jeśli strzelę, że największe triumfy systemu to był 2008 rok?
A.P: Największe były w czasie kryzysu greckiego. W 2008 roku nie miałem jeszcze takiego sposobu na grę.
M.W: Szkoda 2008 rok to był raj.
A.P: Wtedy bawiłem się średnimi i innymi wskaźnikami.
M.W: Każdy przez to przechodził chyba. Teraz masz szansę na zarobek. Piątek 21 grudnia. Wiszący nad rynkami klif fiskalny.
A.P: No tak kochane piątki 😉
M.W: Ten dopiero jest kochany z otoczką końca świata, końcem ostatniego pełnego tygodnia tradingu w 2012 roku i klifem fiskalnym. Jak dodamy do tego posiedzenie Banku Japonii w spawie dodruku Jenów to robi się ciekawie.
A.P: Widzę że na bieżąco jesteś z danymi makro. Ja ostatnio jestem bardzo nie na czasie, bo ciągle mi go brakuje. Programowanie to niewdzięczna robota. Jestem dziennie przy komputerze praktycznie od 8 do 22 i to 7 dni w tygodniu.
M.W: Przyznam się, że odkąd wystartowałem z serwisem to siedzę po 12godzin i mam nadzieję, że niewiele umyka mojej uwadze.
A.P: Ja nawet nie mam czasu dopracować swojej strony internetowej czy uzupełnić instrukcji OCT. Na szczęście Wirus (użytkownik forum nawigator – dopisek M.W.) gdzieś zniknął i mam chwilę spokoju 😉
M.W: Hahaha. A to się ucieszy jak to przeczyta. Rozgadaliśmy się. Powiedz skąd pomysł na takie narzędzie jak zabezpieczenie Expert Advisor licencją? Widziałeś takie zapotrzebowanie na rynku?
A.P: Część moich klientów chce EA na sprzedaż więc pytają od razu o zabezpieczenie.
M.W: Jak dla mnie ciekawy pomysł. Ciężko coś takiego napisać, oczywiście siedząc w temacie?
A.P: I tak i nie. Na pewno szybciej się pisze po przerobieniu setki kodów. Samo pisanie leci w miarę szybko , później jest test i poprawianie błędów. To zajmuje sporo czasu.
M.W: Mogę się tylko domyślać. Programowanie to sama matematyka + duża dokładność prawda?
A.P: Tak. Jak się pisze jakiś program to już na wstępie trzeba wiedzieć co on ma robić. Zawsze zaczynam od pseudo kodu żeby później było łatwiej. Chyba, że to jakaś mała aplikacja i wystarczy pseudo kod mieć w głowie.
M.W: I tak niezbyt rozumiem 😉 Muszę zadać jeszcze jedno pytanie. U jakiego brokera grasz?
A.P: Kont mam bardzo dużo. Ogólnie Alpari UK i US oraz oczywiście Armada Markets, która używa mojego One Click Trading.
M.W: Rynek brokerów się zmienia. Koszty chyba poszły w dół sporo prawda?
A.P: Jak zaczynałem swoją zabawę z FX grałem przez www w Easy Forex ze spreadem 8pipsów na edku…
M.W: No tak. Od tego czasu u nich niewiele się zmieniło.
A.P: MT4 wprowadzili….
M.W: Mnie dziwi że brokerzy z takimi spreadami mają jeszcze klientów. A dla IB to raj – bo tacy brokerzy płacą kilkaset! razy więcej niż nowi z niskimi prowizjami i spreadami.
Jak dla Ciebie jako programisty, który zapewne dysponuje innymi statystykami niż trader manualny, zmieniła się sama egzekucja, poślizgi. Coś czego gołym okiem nie widać, a często stanowi większy koszt niż sam spread+prowizja?
A.P: Wiesz co, teraz większość brokerów jest ECN/STP, więc jak ma być poślizg to będzie tu i tu. Tyle że na pewno reakcja jest szybsza niż z ręki co już daje dużą przewagę nad ręczną grą. Chyba, że ktoś zgarnia z rynku po kilkaset pipsów z jednej pozycji to poślizgi nie robią dużej różnicy. Ja szukam sposobu na rynek skalpując, wiec dla mnie robi to różnicę. Jedynie co mogę zrobić to tylko się dostosować.
M.W: Dziękuję za rozmowę było mi bardzo miło.
A.P. Dziękuję. Mnie również.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułKomentarz z dnia 19 grudnia 2012
Następny artykułPoranna analiza EUR/USD 21 grudnia 2012
Redaktor Naczelny Comparic.pl. Trader od 2003r., zawodowo od 2006r. na rynku Forex. Zwolennik technicznego podejścia do rynków - obecnie skupia się na technice Ichimoku oraz Price Action, z której prowadzi szkolenia i seminaria. Szczególną uwagę w tradingu zwraca na korzystny stosunek zysku do ryzyka. Prelegent na wielu konferencjach dotyczących inwestowania na rynkach kapitałowych, jako wykładowca współpracuje z największymi brokerami w Polsce i na świecie. Wiceprezes Fundacji FxCuffs - Edukacja i Rozwój Rynków Finansowych.

15 KOMENTARZE

  1. Powiem szczerze, że ja akurat cieszę się z takiej formy.

    Może jakieś stwierdzenia trzeba zamienić innymi (co zresztą już zrobiłem).

    Co do rozmowy to ja mam tak samo. Człowiek siedzi, pisze, robi analizy etc i jak ma okazję pogadać z kimś to jest zadowolony 😉

    Wezmę sobie uwagi do serca, ale inaczej będą wyglądały wywiady z prezesem brokera, inaczej z traderem z którym wymienia się poglądy na forum od kilku lat.

    Bardzo dziękuję za wszystkie uwagi.

    Pozdrawiam

  2. UKULELE co do wywiadu , to może moja wina 🙂 ja zbyt luźno podchodzę do rozmów . Poza tym jak człowiek spędza dużo czasu przed monitorami pisząc wyłącznie kody z czasem oducza się prawidłowej formy rozmowy :).

    Co do mojego EA to nie wiem dokładnie o które pytasz 🙂 mam ich sporo w wywiadzie wymienione były dwa .
    Pierwszy oparty oparty o różnice kwotowań brokerów , drugi o korelacje.
    W tym drugim nie wykorzystuje żadnego protokołu komunikacji bo nie ma takiej potrzeby wszystkie dane są pobierane bezpośrednio z platformy na której EA działa.
    Co do pierwszego EA to w nim już komunikacja między terminalami jest potrzebna , prze testowałem TCP,UDP,Named Pipes i najlepiej działało NP. po TCP z czasem informacje były opóźnione po UDP gubiło część danych. Ale koniec końców zostałem przy WinApi i ReadProcessMemory stwierdziłem że będzie szybciej bezpośrednio z pamięci terminala czytać kwotowanie niż przesyłanie je przez jakikolwiek serwer.

    Ogólnie w większości swoich aplikacji okienkowych do komunikacji i wymiany danych wykorzystuje WinApi tyle że funkcje SendMessage do zapisu i odczytu informacji .

    Wszystkie projekty okienkowe piszę w VisualStudio C# , biblioteki dll do jeszcze niedawna pisałem w Dev-C++ ale przeszedłem również do VS tyle że C++.

    Jeżeli coś ominąłem w odpowiedzi lub jest niejasne roszę pytać postaram się opowiedzieć 🙂

    Pozdrawiam
    Andrzej Pierz

  3. @Andrzej

    Moim zdaniem nazwisk się nie odmienia. Podobnie jest z nazwami zawodów i ich żeńskimi odpowiednikami.

    Twój Dealing Desk już widziałem, wystawiłeś jego zdjęcie w konkursie XTB na Onecie 😛

    Chodzi tu o całokształt. Portal chce być wiarygodnym źródłem analiz, partnerem w wyborze brokera, tymczasem jakby ktoś przeczytał taki wywiad, doszedłby do wniosku, że piszą to gimnazjaliści (bez obrazy Marcin, piszę tylko jak to może być odebrane).

    Mógłbyś podać jakieś szczegóły Twojego systemu? Chodzi mi, jak to jest implementowane w EA, sposób komunikacji (protokól, szyfrowanie), technologia itp.

  4. Witam

    to ja prosiłem zmienić 🙂 całą podstawówkę nauczycielka od JP wmawiała mi i rodzicom że mojego nazwiska się nie odmienia ;/ , chociaż wydawało się to dziwne 🙂 . Ale kto by się z nauczycielką kłócił 🙂 i jak przez 8 lat tak Cię wyuczyli to już tak zostało.

  5. Właśnie Andrzeja nazwiska się nie odmienia. Stąd musiałem sporo edycji zrobić, bo również wyszedłem z takiego założenia.

  6. hehe jak to można w prosty sposób ze zwykłej rozmowy zrobić wywiad 🙂 .
    Ogólnie to bardzo milo się rozmawiało i zawsze to jakaś odskocznia od cyferek :).
    Wywiad to taki telegraficzny skrót tego czym na co dzień się zajmuje , gdybyśmy chcieli prześledzić moją przygodę z rynkiem forex od początku to wyszła by z tego nieduża książka 🙂
    Forex to ciężka praca i nie wszyscy wytrzymują jej presje sam nie raz miałem momenty zwątpienia 🙂

    Życzę wytrwałości w prowadzeniu portalu bo jest jednym z niewielu który odwiedzam 🙂

    UKULELE właśnie dlatego odwiedzam ten portal bo jest prowadzony na luzie 🙂 inaczej niż inne

  7. Witam

    Dziękuję bardzo za komentarz.

    Co do wypowiedzi staram się, żeby wywiad z kolegą traderem był troszkę inny niż wywiad z prezesem jednej z największych firm od oprogramowania tradingowego (wywiad w sobotę).

    Miałem zarzuty o zbyt formalne prowadzenie wywiadów. Jestem traderem nie dziennikarzem, stąd taka forma.

    Co do samego produktu to jest on opisany Tutaj.

    Znowu muszę być ostrożny żeby nie wyszło, że to reklama, bo zaraz pojawią się takie zarzuty.

    Przycisk zostanie zmieniony – mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj.

    Bardzo dziękuję za komentarz.

    Portal ma być zarówno dla początkujących jak i doświadczonych traderów. Te światy da się połączyć – wręcz pierwszy zawsze do tego będzie dążyć. Mam nadzieję, że się uda.

  8. Moim zdaniem wywiad w zbyt “luzackiej” tonacji. Tj. portal nie przypomina magazynu “Popcorn” i jednak czytelnik oczekuję wyższego poziomu kultury językowej.

    Poza tym w szumnych zapowiedziach wywiadu było o “zabezpieczeniu licencją” a ja dalej nie wiem, na czym to ma polegać. Zamiast pytać czy trudno to zrobić, trzeba było zapytać jak to zrobić.

    Jeszcze jedna rzecz: przycisk “Zgłoś” jest nieintuicyjny, wygląda jak zwykły tekst na stronie i ja go kliknąłem z ciekawości. Powinien być jakoś wyróżniony i nazywać się “Dodaj komentarz”.

    Reszta ok, ale doświadczenie trzeba jakoś zdobyć 🙂

    Pozdrawiam

  9. Widać nie od Andrzeja. Tutaj ciężko mi się wypowiadać bo zarówno z Andrzejem jak i z Wirusem utrzymuję kontakt. Także na pewno stanowiska zajmować nie będę 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here