Naga Markets



PKB Chin znowu w dół
Problemy chińskiej gospodarki coraz wyraźniejsze

W nocy z wtorku na środę poznaliśmy szereg odczytów ekonomicznych z Kraju Środka i wszystkie z nich przedstawiają jeden dosyć smutny krajobraz. Niezależnie od tego jakich strategii ratowania się przed spadkiem aktywności gospodarczej nie podejmowałby się chiński rząd, żadne z nich do tej pory nie zadziałały.


Cięcia stóp procentowych i polityki hipotecznej to za mało?

Od listopada w Chinach aż trzykrotnie obcięto stopy procentowe (pożyczkową i depozytową), a jak twierdzą eksperci przed nami kolejne luzowania. Dodatkowo zliberalizowano politykę hipoteczną w celu pobudzenia aktywności na rynku mieszkaniowych.

Ciągle są to jednak działania nie wystarczające. Wystarczy, że popatrzymy na dane z tego tygodnia:

  • Wzrost podaży pieniądza M0 – tak zwany pieniądz wielkiej mocy (fizyczna gotówka) przepływający swobodnie w lokalnej gospodarce. W przypadku Chin zgodnie z najnowszymi odczytami podaż spadła z 6.7% do 3.2%.
  • Łączna wartość rynku kredytowego – mierzy liczbę pożyczek, kredytów oraz długu znajdującego się na terenie kraju. Rynek kredytowy osunął się o 32% w porównaniu do kwietnia 2014 oraz o 11% w stosunku do marca.
  • Inwestycje w aktywa trwałe – przekładające się na kupno domów, niezbędnego sprzętu do prowadzenia działalności gospodarczej, itd. Spadły do najniższego poziomu w historii (osuwając się z ponad 13% do 9.4%).

Zwiększyła się co prawda sprzedaż nieruchomości mieszkaniowych, jednak inwestycje infrastrukturalne napędzające od lat chińską gospodarkę notują spadki. Kupno domów zadowala podażową stronę rynku, jednak Kraj Środka potrzebuje więcej popytu.

Giełdy rosną, sektor budowlany i wydobywczy silnie się osuwa

Pomimo tego, ze chińskie indeksy giełdowe znajdują się w silnym trendzie wzrostowym, to przedsiębiorstwa związane z dwoma najistotniejszymi branżami w kraju – budownictwem oraz kopalnictwem wcale nie piętrzą kolejnych stosów gotówki. Wręcz przeciwnie. Sektor konstrukcyjny osunął się o 12%, natomiast wydobywczy o prawie 24%.

Chiny musza bardziej się postarać

Zdaniem analityka Societe Generale, Wei Yao, awersja do ryzyka banków jest zbyt wysoka a zapotrzebowanie sektora prywatnego na kredytowanie zbyt słabe. Najlepszym rozwiązaniem może okazać się cięcie podatków oraz finansowanie przez rząd projektów infrastrukturalnych.

Jak wspomniano wcześniej rynek spodziewa się kolejnych cięć stóp procentowych, mało kto jednak wierzy, że pomoże to stanąć chińskiej gospodarce na nogi. Może w takim razie warto spróbować bardziej agresywnego luzowania idąc śladem Japonii, USA, czy też UE (quantitive easing)? PBOC jeszcze kilka tygodni temu twierdził, że tak drastyczne środki nie będą potrzebne. Zobaczymy jednak co przyniesie przyszłość. Czasu nie ma zbyt wiele szczególnie kiedy popatrzymy na wskaźnik chińskiego zadłużenia do wysokości PKB. Obecnie wynosi 250%.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here