Naga Markets



Zaledwie kilka dni temu pisaliśmy w oddzielnym artykule o wyzwaniu, jakie rzucił John McAfee – twórca oprogramowania antywirusowego oraz kontrowersyjny multimilioner, który ostatnio z właściwą dla siebie brawurą i szumem wszedł do branży kryptowalut. Przekonując, że stworzony przez firmę Bitfi portfel sprzętowy do przechowywania kryptowalut, jest najbezpieczniejszy na świecie i niemożliwy do zhackowania, wyznaczył nagrodę 100 tys. USD, podwyższoną do 250 tys. USD dla tego, kto zdoła złamać rzekomo niemożliwe do złamania zabezpieczenia. Kierowana przez niego firma zawarła niedawno partnerstwo z Bitfi. Już 1 sierpnia dał o sobie znać pierwszy śmiałek twierdzący, że udało mu się tego dokonać.

Zabezpieczenia złamane w ciągu kilku dni?

Konkretnie zaś mamy do czynienia zapewne z całym zespołem śmiałków. Dnia 1 sierpnia grupa OverSoftNL, zajmująca się badaniami z zakresu bezpieczeństwa teleinformatycznego (Infosec) wysłała tweeta, z którego wynika, iż włamała się do odpornego w 100% na ataki hackerskie portfela:

„Krótka informacja na bieżąco, bez wdawania się w szczegóły na temat BitFi: uzyskaliśmy dostęp administratora [root access], podpięliśmy się do oprogramowania i cieszy nas również to, że nasz wyświetlacz pokazuje, że portfel BitFi jest z nami nieprzerwanie połączony. Wbrew zapewnieniom BitFi, nie ma ŻADNYCH zabezpieczeń, które by przed tym chroniły.”

Tego samego dnia Bitfi wysłał wiadomość na Twitterze, w którym można doczytać się pośrednich odniesień do komunikatu OverSoftNL. Sam CEO – Daniel Khesin, ogłasza w nim kolejne wyzwanie z nagrodą, tym razem 10 tys. USD, zwracając się do firm z branży Infosec o pomoc w wykryciu potencjalnych słabych punktów w systemie kodów portfela.

Wyzwanie McAfee’go sprytnym chwytem marketingowym?

Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź ze strony OverSoftNL. Firma zarzuca Bitfi wykorzystywanie konkursu z nagrodą 250 tys. USD jako triku marketingowego. Podobno zespół nie spełnił dokładnie wszystkich wymogów stawianych przez twórców portfela, które, jak zarzucają, zostały tak skonstruowane, by nikt nie był w stanie ich spełnić. Stwierdzili jednocześnie, że nie przekażą jeszcze informacji na temat luk w systemie zabezpieczeń portfela.

Sam McAfee zdecydowanie zaprzeczył tym doniesieniom odpierając zarzut stawiany przez jednego z internautów w dość ostrym tonie:

„W takim zgarnij kasę z portfela. Chyba o to chodzi, nie? Potrafisz czy nie? Nie wymagamy nawet, żebyś uzyskał zdalny dostęp do portfela. Dostaniesz od nas, k***a ten cały portfel z kasą. Potrafisz ją zgarnąć czy nie? Otóż nie! G***o innych obchodzi co tam innego udało ci się zrobić.”

Podsumowanie

Zapewne niebawem wyjdą na światło dzienne informacje potwierdzające lub zaprzeczające twierdzeniom o złamaniu zabezpieczeń w rzekomo najbezpieczniejszym portfelu sprzętowym świata. To co zwraca uwagę, to opisane w przywołanym na początku artykule brawurowe poczucie pewności siebie ze strony McAfee’go, którym emanował także w związku z innymi projektami, za którymi stał. Pobrzmiewa ono również w opisie działań firmy Bitfi, który znajdziemy na jej stronie internetowej:

„Dzięki naszej technologii, Twoje pieniądze są bardziej bezpieczne niż w jakimkolwiek sejfie na świecie. Pomimo tego, iż mamy do czynienia z zaawansowanym technologicznie urządzeniem, jest ono jednocześnie łatwe w obsłudze niczym bankomat. To niespotykane do tej pory połączenie bezpieczeństwa z przyjazną dla użytkowników obsługą, stanowi kwantowy skok, jeśli chodzi o operowanie kryptowalutami oraz innymi aktywami cyfrowymi, a także zarządzanie nimi. To z kolei może mieć ogromny wpływ na społeczeństwo i wprowadzić znaczące zmiany w życiu naszych klientów.”

Zobacz również: John McAfee uruchamia McAfee Market Cap – pogromcę Coin Market Cap?

Autorowi powyższego fragmentu, jak również innych treści umieszczonych na stronie Bitfi, nie można odmówić kreatywności w zakresie pisania tekstów marketingowych. W kontekście odważnych zapewnień twórców portfela, z Johnem McAfee’m na czele jako głównym piewcą projektu, rodzi się pytanie, czy powołując się na „kwantowy skok”, pamiętają oni o możliwościach drzemiących w komputerach kwantowych?

Chip skonstruowany przez D-Wave Systems Inc. do procesora w komputerze kwantowym, źródło: www.wikimedia.org


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here