Naga Markets


znak drogowy z napisem volatility aheadDnia 5 lutego 2018 roku inwestorzy nerwowo spoglądali na ogromny skok indeksu VIX. Notowany jest on na giełdzie w Chicago, a na Wall Street potocznie mówi się o nim „wskaźnik strachu”. Tego dnia VIX wzrósł o rekordową ilość 20 punktów do poziomu, którego nie widziano od lat. To przyczyniło się do ogromnych i licznych bankructw.


Okres przed “Volmageddonem”

Nagły skok wskaźnika spowodował koniec jednego z najcichszych rozdziałów dla amerykańskich akcji. Skok zmienności 5 lutego otrzymał nazwę “Volmageddon”, gdyż przyniósł efekt uboczny w postaci licznych bankructw portfeli inwestycyjnych.

VIX: Rok temu indeks strachu rynkowego wzrósł o rekordowe 20 pkt przyczyniając się do licznych bankructw. Jak do tego doszło?

 

Zanim jednak nadszedł “Volmageddon”, strategie, które opierały się na założeniu niskiej zmienności indeksu generowały duże i systematyczne zyski. Zarządzający funduszami tylko obserwowali jak ich aktywa pęcznieją każdego dnia podczas trwania cyklu. Ponieważ w okresie małej zmienności, grupa zwolenników tej strategii cały czas rosła, obwinia się ich o wywołanie tego procederu i zwiększenia niepokoju na rynkach.

Co ciekawe w okresie poprzedzającym skok VIXa pojawiła się seria produktów giełdowych, które oferowały inwestorom detalicznym dostęp do produktów, które kiedyś mogli nabyć jedynie profesjonaliści. Niektóre z nich poruszały się odwrotnie do indeksu zmienności, a ich ruchy były skorelowane z jego zmianami. Jeden z najpopularniejszych produktów, VelocityShares Daily Inverse VIX (ticker XIV) niemal wybuchł 5 lutego, zmniejszając wartość aktywów z 1,9 miliarda dolarów do zaledwie 63 milionów w ciągu jednej sesji. Jednak jak do tego wszystkiego doszło?

Panująca euforia rozprzestrzeniająca się po całym świecie w styczniu 2018 r. sprawiła, iż duża część rynku nie spodziewała się, iż cokolwiek mogłoby zmienić ten stan rzeczy. Indeks S&P 500 systematycznie rósł kontynuując trend wzrostowy z 2017 roku, a stabilny globalny wzrost był narracją do dalszych wzrostów, co popchnęło większość głównych indeksów w okolice silnego wykupienia.

Zobacz również: Bitcoin lepszy od S&P 500 w ciągu ostatniej dekady. Za kolejne 10 lat również?

Gdy giełdy dynamicznie rosły, a VIX spokojnie dryfował, strategie opierające się o jego niską zmienność stały się niemal „złotym graalem” dla inwestorów. Niektórzy śmiali się nawet, iż na takim rynku nawet totalny laik by sobie poradził – jednak nadmierna pewność nie trwała zbyt długo.

Wśród inwestorów detalicznych, prawie nikt nie rozumiał co to jest wygasanie kontraktu VIX. Wielu ludzi nie pojmowało również, że istnieje aspekt przywracania równowagi na giełdzie – powiedział Seth Golden, jeden z ekspertów w zakresie strategii opierających się na zmienności.

Nadejście “Volmageddonu”

Jak to zwykle bywa, po okresie stabilności musi przyjść okres wzrostu niepewności. Dnia 2 lutego 2018 roku rozpoczęła się silna wyprzedaż na indeksie S&P 500, ponieważ inwestorzy obawiali się, że gospodarka się przegrzewa, a Rezerwa Federalna może podnosić stopy procentowe szybciej niż się spodziewano. Z kolejnych dniach było tylko gorzej, a indeks zanotował spadek o około 300 punktów z poziomu 2830 do 2530. Gdy akcje były wyprzedawane, indeks VIX zaczął się podnosić, co wywołało efekt kuli śnieżnej.

VIX: Rok temu indeks strachu rynkowego wzrósł o rekordowe 20 pkt przyczyniając się do licznych bankructw. Jak do tego doszło?
Okres silnej wyprzedaży indeksu S&P 500

W pewnym sensie XIV padł ofiarą własnego sukcesu. Jego rosnąca popularność w 2017 roku dały mu ogromną siłę oddziaływania na rynki bazowe za którymi podążał – przede wszystkim na kontrakty futures VIXa. W miarę jak stawał się coraz większym instrumentem i systematycznie rósł, wzrastała również ilość potrzebnych pieniędzy na re-balansowanie jego wpływu na portfele inwestycyjne. Oznaczało to konieczność zakupu większej liczby kontraktów futures na VIX, aby utrzymać równomierną ekspozycję, co dodatkowo zwiększyło popyt. Niewielu inwestorów detalicznych, którzy posiadali te produkty było świadomych tej strukturalnej zależności.

Zobacz również: Indeks S&P 500 zbliża się do kluczowej strefy oporu

Sytuacja, gdy opadł kurz

Rankiem 6 lutego wstrzymano ponad tuzin produktów związanych z produktów bazujących na zmienności, a Credit Suisse AG ogłosiło, że XIV zostanie zamknięty. Jednak wzrost indeksu VIX wydawał się mieć szerszy wpływ na rynki, co zaostrzyło wyprzedaż na rynku akcyjnym. Kilka dni później rynki zaczęły się stopniowo odradzać, a “Volmageddon” pozostawił trwały ślad w handlu zmiennością.

Zamknięcie i unieruchomienie produktów związanych ze zmiennością doprowadziło do znacznego spadku zmienności implikowanej na rynkach w kolejnych miesiącach. Gdy opadł kurz, wielu inwestorów instytucjonalnych zarzucało regulatorom, iż nie powinni umożliwić inwestorom indywidualnym handel na produktach, które mogą doprowadzić do totalnej katastrofy na rynku.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

echo adrotate_group(47, 0, 0, 0);

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here