Naga Markets


Prawda jest brutalna - Japonię dopadł kryzys
Prawda jest brutalna – Japonię dopadł kryzys

Zgodnie z nocnymi odczytami (00:50) prognoz japońskiego PKB, gospodarka Kraju Kwitnącej Wiśni w trzecim kwartale skurczyła się o 1.6%. Dla rynków była to spora, nieprzyjemna niespodzianka. Wszyscy spodziewali się bowiem wyraźnego odbicia po silnych osunięciach w Q2. Publikacja PKB utwierdziła inwestorów w przekonaniu, że premier Shinzo Abe będzie zmuszony przesunąć podwyżkę podatku od sprzedaży i skupić się na walce z kryzysem.


We wcześniejszych wywiadach Abe wielokrotnie powtarzał, że poniedziałkowe dane dot. dynamiki wzrostu gospodarczego będą kluczowe co do decyzji o podniesieniu podatku do 10% w październiku 2015.

Drugi kwartał spadków z rzędu (w porównaniu do prognozowanych przez Reuters wzrostów na poziomie 2.1%) wyraźnie pokazuje, że trzecia największa gospodarka świata nie potrafi podnieść się po pierwszej podwyżce podatku w kwietniu. W drugim kwartale doprowadziła do cofnięcia się gospodarki o 7.3% – największego od czasu kryzysu gospodarczego.

Bardzo zły wynik PKB nie tylko przesuwa w czasie podwyżkę podatku od sprzedaży, ale jednocześnie zwiększa prawdopodobieństwo rozpisania przedwczesnych wyborów. Miałoby to zapewnić obecnemu premierowi utrzymanie się przy władzy. Decyzja zostanie podjęta w tym tygodniu – przynajmniej tak twierdzą japońskie media.

Abenomia pomoże wyjść z kryzysu?

Abenomia odpowiedzią na problemy?
Abenomia odpowiedzią na problemy?

Premier Abe wielokrotnie obiecywał przeprowadzenie drastycznych reform prawa rynku pracy, systemu podatkowego i służby zdrowia w celu podniesienia konkurencyjności japońskiej gospodarki. Jak na razie jednak działania w tym zakresie nie przynoszą spodziewanych rezultatów.

Jeżeli przedwczesne wybory zostaną rozpisane na połowę grudnia, wtedy Japonia spowolni jeszcze wyraźniej.

Poczekajmy do 8 grudnia

Musimy pamiętać, że obecne odczyty są wstępnymi. Ich rewizja będzie miała miejsce 8 grudnia – może się okazać, że sytuacja nie wygląda wcale tak źle.

Dla rynków nie jest to oczywiście wytłumaczenie – co widać między innymi na drastycznym spadku Nikkei podczas dzisiejszej sesji.

Jednodniowy wykres notowań indeksu Nikkei
Jednodniowy wykres notowań indeksu Nikkei

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

2 KOMENTARZE

  1. USD/JPY oraz EUR/JPY są dodatnio skorelowane z ryzykiem, natomiast złe dane z japońskiej gospodarki odbiły się negatywnie na nastrojach inwestorów – stąd chwilowa przecena tych aktywów. Wynika to z natury przepływów kapitału związanych z jenem – jest to podstawowa waluta służąca lewarowaniu inwestycji przez instytucje zajmujące się transgranicznymi inwestycjami. Stąd likwidacja ryzykownych pozycji oznacza zamknięcie także pozycji krótkich na jenie i odkupienie japońskiej waluty w celu spłacenia lewaru.

  2. Mam pytaine, bo nie jestem w stanie czegos zrozumiec. Na podstawie tej informacji o recesji w Japonii mozna byc wysnuc wniosek, ze JPY powinien oslabnac, tymczasem patrzac na wykres par walutowych np. USD/JPY czy EUR/JPY – widac, ze wykresy spadaja tego dnia (17 listopada juz po polnocy). Z tego, co rozumiem (a jestem co prawda dopiero poczatkujacy) to jesli spada wykres pary walutowej, to spada wartosc waluty bazowej (czyli EUR lub USD), a wiec wartosc waluty kwotowanej (JPY) rosnie?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here