Naga Markets



Utrata kapitału, wyzerowane konto w banku i zaciągnięte kredyty – nie daj się oszukać!Oszustwa są niestety nieodłącznym elementem życia, należy jednak wiedzieć jak je minimalizować. W ostatnim czasie udało się zwalczyć telefoniczne naganianie na akcje znanych zagranicznych podmiotów jak Uber, jednak przestępcy znów uderzają. Tym razem pod postacią reklam z nielegalnym wykorzystaniem wizerunków znanych osób jak m.in. prezydenta Dudy, czy też Roberta Lewandowskiego. Jednak tym razem stracić można więcej niż zainwestowany kapitał.

  • Znane twarze (sportowców, polityków itd.) w połączeniu z obietnicą wysokich stóp zwrotu – tak wyglądają obecne oszustwa.
  • Przestępcy (poza kapitałem) wykradają również loginy, hasła i kody autoryzacyjne. W ten sposób możemy stracić wszystkie pieniądze i skończyć z kredytem!
  • Jeśli widzimy takie reklamy, to trzeba je zgłaszać i robić zrzuty ekranu, gdyż to może nam pomóc na drodze sądowej.
  • Więcej podobnych i ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Comparic.pl

Te artykuły również Cię zainteresują




Oszustwa były, są i zapewne będą

Oszustwa i naciąganie to cechy nierozerwalnie związane z ludzką egzystencją. Nie inaczej jest w przypadku rynków kapitałowych i szeroko rozumianego inwestowania. Techniki zmieniają się wraz z czasem, jednak efekty są takie same, a mianowicie utrata ciężko zarobionych pieniędzy.

Choć w ostatnich latach wprowadzane były kolejne regulacje, ze strony zarówno krajowych organów nadzorczych (KNF), jak i europejskich (słynne RODO), to oszustwa nie zniknęły. Stały się one jedynie bardziej wysublimowane, niemniej wydzwaniający na telefon naganiacze (na szczęście) stracili na popularności.

– Te oszustwa przybrały trochę inną formę i musiały taką formę przybrać, a no właśnie ze względu na zmianę tych regulacji w 2017 roku. Mianowicie rozszerzenia zakresu definicji oferowania instrumentów finansowych, którym objęte zostały czynności polegające również na marketingu instrumentów finansowych. – wskazuje mecenas Patryk Przeździecki.

Rynek nie lubi próżni

-Czemu to miało służyć? Miało służyć uproszczeniu ścigania przestępstw związanych z nielegalnym doradztwem inwestycyjnym i oferowaniu inwestycji. I rzeczywiście w pewnym momencie udało się wyeliminować te nieuczciwe biura pośrednictwa, które miały siedziby na terenie Warszawy w tych złotych wieżowcach, gdzie oszuści rodem z wilka z Wall Street w pięknych garniturach czyścili ludzi z ostatniego grosza. To się skończyło dzięki tym zmianom, ale tylko na pewien moment. – dodaje także.

Jak podkreśla gość programu Comparic24, „rynek” (w przysłowiowym znaczeniu) nie znosi próżni, czego efektem było opracowanie przez grupy przestępcze nowych form prowadzenia oszustw i nakłaniania ludzi na trefne inwestycje.

Nowe czasy, nowe metody

Jeszcze kilka lat temu oszustwa dotyczyły przede wszystkim spraw związanych z forexem, czy też naganianiem na debiuty znanych zagranicznych spółek pokroju Uber, czy też Saudi Aramco. Popularne było również niemalże nachalne wydzwanianie i oferowanie różnych „lewych” instrumentów.

invest

Jak wskazuje mecenas Przeździecki, gość programu Comparic24, obecnie oszustwa przyjmują twarz Roberta Lewandowskie, Kuby Wojewódzkiego, czy też prezydenta Dudy (oczywiście mowa tutaj o nielegalnym wykorzystaniu wizerunku), którzy naganiają na „wspaniałe inwestycje” w kryptowaluty. Przestępcy wykorzystują (bezprawnie, nielegalnie) wizerunki znanych osób, wystawiając ogłoszenia na portalach internetowych, w celu uwiarygodnienia całego procederu.

Poważnym problemem jest tutaj fakt, że wyświetlają się one nie tylko na dziwnych, niszowych stronach, ale i również na renomowanych (lub przynajmniej szeroko znanych) portalach informacyjnych, co sprawia, że ludzie mogą być mniej czujni.

– Apelują do państwa. Jeżeli widzicie tego typu reklamy na portalach internetowych, to proszę, zabezpieczajcie je. Róbcie zrzuty ekranu, ponieważ portal, który udostępnia coś takiego, jest prawnie odpowiedzialny za państwa straty i może być pociągnięty do odpowiedzialności odszkodowawczej. – radzi mecenas Patryk Przeździecki.

Reklama na facebooku. Czy z gigantem powalczymy?

– Jeżeli portal internetowy reklamuje przedsiębiorstwo, które nie posiada zezwolenia na świadczenie usług maklerskich, reklamuje to przedsiębiorstwo jako firmę uczciwą, rzetelną i pomimo otrzymywanych zgłoszeń nie usuwa takiej reklamy, to jak najbardziej portal i redakcja może być pociągnięta do odpowiedzialności cywilnej. – wyjaśnia gość programu Comparic.24

Jak to działa?

W dzisiejszym świecie nie ma już wydzwaniających telemarketerów, którzy naciągają na trefne inwestycje. Aktualnie ofiary przestępstw (niestety) same się zgłaszają, przedstawiają swoje dane osobowe na stronach internetowych z różnymi celebrytami. Po chwili do takiego delikwenta dzwoni rzekomy przedstawiciel „domu maklerskiego”, który w pięknych słowach rysuje inwestycję, mówiąc jak to wspaniale można zarobić. Początkowo w grę wchodzą stosunkowo małe kwoty, rzędu 200/250 dolarów.

– Jest jedna rzecz, która uległa bardzo, ale to bardzo niebezpiecznej zmianie. Obecnie można stracić nie tylko to, co się zainwestowało. Te firmy poszły o krok dalej i przyjęły postać już takiego klasycznego cyberprzestępstwa, ponieważ osoby, które rozpoczynają współprace z taką firmą, instalują nieświadomie różnego rodzaju oprogramowanie, które przejmuje zdalny dostęp do ich komputera, do telefonu, do urządzeń. Są wykradane hasła i loginy do bankowości oraz kody SMS [autoryzujące transakcje – red.] i bardzo często kończy się to nie tylko wyzerowaniem konta bankowego, ale również zaciągnięciem kredytów i pożyczek przez bankowość elektroniczną. – ostrzega mecenas Patryk Przeździecki.

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: dj industrial | akcje lotos | akcję pgnig prognozy 2020 | biomed lublin cena akcji | kurs kryptowalut | biomed lublin notowania | cfd co to jest |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here