Naga Markets



Chociaż poniedziałkowa sesja przed starem USA rozwija się dla dolara amerykańskiego coraz korzystniej i zyskuje w stosunku do większości majorsów, to nie można powiedzieć tego samego o USD/JPY. Para notuje kolejny dzień spadków i otwiera się dzisiaj poniżej kluczowego poziomu wsparcia – czy oznacza to chęć dalszych osunięć?


Jak widać na poniższym wykresie od rozrysowania szczytów na przełomie roku ponad 118.00, notowania USD/JPY osuwały się w styczniu, zatrzymując kilkukrotnie na wysokości poziomu 112.50. Sesja z 6 lutego w końcu przynosi jednak jego przełamanie i testowany był już od spodu.

USD/JPY D1

Przed otwarciem krótkich pozycji blokuje nas jeszcze jedynie 38,2% zniesienia Fibonacciego mierzonego od dołków listopadowych, który rozrysowały się po poznaniu wyników wyborów prezydenckich w USA. Zniesienie pokrywa się dodatkowo z okrągłym poziomem 112.00. Dopiero pełne pokonanie tej strefy będzie silnie niedźwiedzim sygnałem pozwalającym wierzyć, że korekta spadkowa będzie kontynuowana.

Jednocześnie Citi pod koniec stycznia rekomendowało na tej wysokości otwieranie longów – posiadając zlecenie oczekujące na wysokości 112.20 – dzisiaj zostałoby więc aktywowane.

Na wykresie intraday widać natomiast, że 112.00 może odegrać dla USD/JPY istotną rolę co pokazuje między innymi nierozrysowana jeszcze świeca. Okrągły poziom wspiera dodatkowo PP S1 okolic 112.094:

USD/JPY H1

Najlepszym rozwiązaniem w tym momencie będzie śledzenie wykresu D1. Zamknięcie pod 112.50-112.00 pozwoli szukać sygnałów do otwierania krótkich pozycji. Dopóki cena utrzyma się jednak ponad strefą, podażowe scenariusze odkładamy na bok.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here