Naga Markets



Phil Hogan, nowy szef ds. handlu Unii Europejskiej

Phil Hogan, nowy szef ds. handlu Unii Europejskiej będzie w Waszyngtonie przez następne trzy dni, próbując stłumić transatlantycką wojnę handlową, która może wkrótce poważnie się zaognić na kilku frontach. W ocenie ekspertów perspektywy jego sukcesu są niewielkie. Czy to oznacza, iż po jutrzejszym podpisaniu umowy fazy pierwszej z Chinami, Donald Trump przekieruje swoją uwagę na Europę?


Zobacz również: Irański gaz i ropa w obliczu konfliktu z USA

Trump wykorzysta wątek Iranu by zaszantażować UE?

Phil Hogan ma spotkać się z przedstawicielem ds. handlu USA Robertem Lighthizerem i innymi amerykańskimi urzędnikami podczas wizyty w dniach 14-16 stycznia, która jest pierwszą tego typu po zerwaniu więzi między największymi partnerami gospodarczymi na świecie w zeszłym roku.

Do tej pory prezydent USA Donald Trump powstrzymał się przed uderzeniem w europejskie samochody i części samochodowe taryfami, które są bardzo przerażające dla państw UE, szczególnie Niemiec. Obie strony ożywiły niedawno stary spór i wygląda na to, iż dojdzie do ponownego zaognienia konfliktu w wyniku fundamentalnych różnic w politykach handlowych.

Powściągliwość UE w stosunku do Iranu tylko zwiększa niezadowolenie USA, ponieważ postawa Trumpa wobec Teheranu jest znacznie bardziej zdecydowana. Rodzi to możliwość, że Biały Dom użyje transatlantyckiego sporu handlowego – i możliwości nałożenia amerykańskich taryf – jako dźwigni wymuszającej na UE zaangażowanie na Bliskim Wschodzie.

Będzie dużo fajerwerków, zanim dojdzie do jakichkolwiek postępów w rozwiązywaniu różnic między polityką USA i UE w zakresie handlu – powiedział Hosuk Lee-Makiyama, dyrektor Europejskiego Centrum Międzynarodowej Gospodarki Politycznej w Brukseli.

Jak dotąd napięcia między USA i UE toczyły się głównie w cieniu wojny handlowej, którą Trump wszczął przeciwko Chinom o znacznie większych konsekwencjach gospodarczych. Teraz USA i Chiny planują deeskalację bitwy podczas wizyty Hogana, podpisując porozumienie pierwszego etapu w środę w Waszyngtonie.

Wydaje mi się, że wchodzimy teraz w okres, który nazywam transatlantyckim napadem złości i handlu. Obawiam się, że to będzie bardzo intensywny czas – zauważyła Heather Conley, była dyplomata USA w Center for Strategic and International Studies w Waszyngtonie.

usa europa unia europejskaProblemy zaczęły się w 2018 r., kiedy administracja Trumpa powołała się na względy bezpieczeństwa narodowego, nakładając cła na stal i aluminium z Europy. Reakcja UE była natychmiastowa i uderzyła taryfami w towary amerykańskie, w tym kultowe marki, takie jak motocykle Harley-Davidson Inc. czy dżinsy Levi Strauss & Co. Od tego czasu administracja Trumpa odmówiła rozpoczęcia negocjacji w sprawie obniżki ceł.

Myślę, że przed nami trudny czas. USA łączy politykę handlową z bezpieczeństwem i polityką przemysłową itp., co oznacza, że też musimy poprawić swoją strategię. To będzie wyzwanie dla tej komisji – oznajmiła Sabine Weyand, dyrektor generalny ds. Handlu w Komisji Europejskiej, ramieniu wykonawczym UE, podczas konferencji w Brukseli w zeszłym miesiącu.

Konflikt na świecie może się pogłębić, jeśli Trump wykorzysta powiązania handlowe USA z Europą przez pryzmat swojej irańskiej strategii „maksymalnego nacisku”, która obejmuje rezygnację z przełomowego międzynarodowego porozumienia w sprawie kontroli irańskiego programu nuklearnego. Europa dotychczas walczyła o utrzymanie układu przy życiu.

Najnowszym punktem zapalnym jest amerykański plan nałożenia ceł na 2,4 miliarda dolarów francuskich towarów, od serów po torebki w odwecie za podatek od usług cyfrowych we Francji, który według administracji Trumpa dyskryminuje amerykańskie firmy technologiczne, takie jak Google, Apple Inc. i Amazon.com Inc.


Czy chciałbyś handlować prawdziwymi akcjami i futures z dźwignią?
SPRAWDŹ NAS

Kurs euro umacnia się czwartą sesję z rzędu

Notowania popularnej pary walutowej EURUSD kontynuują impuls wzrostowy już czwartą sesję z rzędu. Jednak aprecjacja euro jest nieznaczna i mozolna, co może sugerować, iż mamy do czynienia jedynie z korektą. Kurs we wtorek oddala się od poziomu 1,11 i przed kupującymi pojawiła się szansa ataku grudniowego szczytu w okolicach poziomu 1,1240. Z drugiej strony spadek poniżej wsparcia 1,11 i przebicie dolnego ograniczenia kanału wzrostowego otworzyłoby drogę do lokalnego poziomu wsparcia 1,0988 z celem na dołek z października 1,0880.

Zobacz również: Umowa handlowa USA-Chiny już w środę. Kurs USDCNY – oceniają duże banki

Kurs EURUSD na interwale dziennym, tradingviewcom
Kurs EURUSD na interwale dziennym, tradingviewcom


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here