W trakcie środowej sesji liczą się tak naprawdę trzy odczyty makroekonomiczne i wszystkie dotyczą rynku amerykańskiego – chodzi o pozwolenia na budowę (building permits), rozpoczęte budowy domów (housing starts) oraz zapasy ropy naftowej, które poznamy dziś o 16:00. Natomiast punktualnie o godzinie 14:30, amerykańskie Census Burau opublikowało dane z rynku nieruchomości za miesiąc czerwiec, dotyczące m. in. building permits oraz housing starts. 

Dzisiejszy odczyt negatywnie zaskoczył oczekiwania inwestorów:

  • Pozwolenia na budowę m/m: 1,273 mln, oczekiwania 1,330 mln, poprzednio 1,301 mln,
  • Dynamika pozwoleń na budowę m/m: -2,2%, oczekiwania 2,2%, poprzednio -4,6%
  • Rozpoczęte budowy domów m/m: 1,173 mln, oczekiwania 1,320 mln, poprzednio 1,337 mln (zrewidowane ujemnie z 1,350 mln)
  • Dynamika rozpoczętych budów m/m: -12,3%, oczekiwania -2,2%, poprzednio 4,8% (zrewidowane ujemnie z 5,0%)

Niewątpliwie najgorszy wynik zanotowała w tym miesiącu dynamika rozpoczętych budów ze spadkiem aż -12,3%, co jest najgorszym odczytem od grudnia 2016 roku, gdy widziano spadek o -16,5%.

Dlaczego powyższe dane są tak istotne? Stanowią bowiem składową raportu o PKB. Gorsze od prognozowanych rezultaty na rynku mieszkaniowym oznaczają automatycznie, że publikacja produktu krajowego brutto również plasowała się będzie na niższych niż początkowo zakładano poziomach.

Jak reaguje USD?

W pierwszej minucie po publikacji słabych danych para EUR/USD wzrosła o ok. 10 pips. W dniu dzisiejszym do godziny 14:30 dolar amerykański umocnił się do euro o ponad 50 pips docierając do silnego poziomu wsparcia 1.1600. Średnia krocząca MA 55 na interwale D1 skutecznie powstrzymała wzrosty i na chwilę obecną cena wróciła do głównej strefy wolumenowej, a więc sentyment na tej parze jest neutralny, pomimo dotychczasowych czterech prób wyjścia ze strefy górą.



STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here