Naga Markets



S&P 500 i Nasdaq w górę, gdy USA potrzebuje ujemnych stóp by powstać z kolanEkonomista Fed z St. Louis, Yi Wen, napisał ostatnio w artykule, że decydenci „będą musieli wziąć pod uwagę ujemne stopy procentowe”, aby przywrócić gospodarkę USA do zdrowia i umożliwić jej ożywienie w kształcie litery „V”. Jednak większość urzędników Fed ma nadal wątpliwości z korzyści wprowadzenia takiego rozwiązania i wątpią by bank centralny podążył drogą Japonii czy Europy. Choć w gospodarce nie widać nagłego odbicia, tego samego nie można powiedzieć o Wall Street. Indeks Nasdaq znalazł się podczas wczorajszej sesji zaledwie 35 punktów od historycznego szczytu.

  • Obecny kryzys wymaga większych działań od decydentów niż w latach 2008/09
  • Połączenie agresywnej polityki fiskalnej i monetarnej może być konieczne
  • Istnieje niewiele dowodów na skuteczność ujemnego oprocentowania

Ekonomista Fed: Przywrócenie gospodarki do normy wymaga ujemnych stóp

Ekonomista Fed z St. Louis, Yi Wen
Ekonomista Fed z St. Louis, Yi Wen

Słowa Yi Wen nie są w żaden sposób wiążące dla działań Fedu. Przewodniczący Jerome Powell oznajmił niedawno, że nie uważa stóp procentowych poniżej zera za „odpowiednie narzędzie”, choć rynki finansowe od dawna wyceniają zupełnie inny scenariusz.

Przywrócenie gospodarki Stanów Zjednoczonych do wysokiego wzrostu może wymagać ujemnych stóp procentowych, uważa ekonomista Rezerwy Federalnej St. Louis. Tymczasem wielu ekonomistów lekceważy prawdopodobieństwo, że po rekordowym kryzysie nastąpi równie agresywne ożywienie. Ekonomista banku centralnego napisał w artykule na stronie internetowej St. Louis Fed, że osiągnięcie takiego odbicia jest nie tylko możliwe, ale i konieczne.

W jego ocenie kluczem do zrealizowania takiego efektu jest zastosowanie agresywnych bodźców monetarnych, nawet wykraczających poza to, co władze zastosowały podczas ostatniego kryzysu finansowego, a więc może to obejmować obniżenie stóp procentowych poniżej zera.

Uważam, że połączenie agresywnej polityki fiskalnej i monetarnej jest konieczne, aby USA mogły osiągnąć poprawę realnego PKB w kształcie litery V. Agresywna polityka oznacza, że ​​USA będą musiały wziąć pod uwagę ujemne stopy procentowe i agresywne wydatki rządowe, takie jak wydatki na infrastrukturę – napisał Wen.

Wen dodał, że połączenie polityk (monetarnej i fiskalnej) będzie niezbędne, aby USA mogły wygenerować wzór ożywienia w kształcie litery “S”, w którym wzrost zaczyna się powoli, a następnie gwałtownie rośnie. Bez tego „ekonomiczne konsekwencje pandemii koronawirusa będą trwałe”.

Ujemne stopy procentowe to nadal za mało?

To tej pory Jerome Powell i jego koledzy wyrażali poważne wątpliwości, czy ujemne stopy procentowe mają sens oraz czy będą kiedykolwiek zastosowane w Stanach Zjednoczonych, tak jak w Europie i Japonii. Przytaczają niewiele dowodów na to, że rentowności poniżej zera są skuteczne, a Powell zauważył podczas dyskusji w zeszłym tygodniu, że są one zwykle szkodliwe dla całego sektora bankowego.

Nie uważamy ujemnych stóp za odpowiednie narzędzie tutaj w Stanach Zjednoczonych. Powiedziałbym, że dowody na to, czy to rzeczywiście działa, są mieszane. Wyraźnie występują pewne negatywne skutki uboczne – powiedział Powell byłemu wiceprezesowi Fed Alanowi Blinderowi.

Zatrzymując się przed osiągnięciem wartości ujemnej, Fed obniżył w marcu swój podstawowy zakres stóp procentowych do niemal zera. Bank centralny znowu kupuje obligacje, choć tym razem bardziej skupiając się na funkcjonowaniu rynku niż jako bodziec gospodarczy.

Jednak Wen uważa, że ujemne stopy same w sobie nie będą wystarczającym bodźcem, aby przywrócić gospodarkę do stanu sprzed pandemii.

Co ważne, luźna polityka musi być kontynuowana nawet wtedy, gdy kryzys dobiegnie końca, aby zapewnić dalszy impuls, prowadzący do silniejszego ożywienia gospodarczego. Ponadto połączenie i koordynacja polityki pieniężnej i fiskalnej zapewnią wystarczający bodziec do ożywienia w kształcie litery V. Innymi słowy, agresywna polityka pieniężna – taka jak ujemne stopy procentowe – może sama w sobie być nieskuteczna bez agresywnych bodźców fiskalnych – podsumował.

Nasdaq przy historycznym szczycie

Na Wall Street najwięcej optymizmu widać na notowaniach Nasdaq będącego indeksem spółek technologicznych. Kurs wzrósł wczoraj o 0,78 proc. do 9.682,91 pkt, a od marcowych dołków o 46,28% zmniejszając tym samym zasięg wcześniejszych spadków do jedynie symbolicznego 0,51% z niemal 32%. Notowania indeksu naruszyły barierę 9700 punktów, co jest najwyższym poziomem od drugiej połowy lutego br. i jednym z najwyższych w historii notowań.

Kurs Nasdaq na interwale dziennym, tradingview
Kurs Nasdaq na interwale dziennym, tradingview

Zobacz również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here