Naga Markets



Środowa sesja przebiegała w mieszanych nastrojach na rynkach bazowych, jak również w powyższe wpisywały się notowania na warszawskiej giełdzie. Z jednej strony inwestorom ciążyła rewizja prognoz OECD dla dynamiki globalnego wzrostu PKB oraz dla poszczególnych gospodarek, które okazały się poniżej obecnego konsensusu ekonomistów, również ekspertów BNP Paribas.

Środowa sesja przebiegała w mieszanych nastrojach na rynkach bazowych

Z drugiej strony niepewność utrzymywała się z uwagi na oczekiwane wieczorne posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Ostatecznie FOMC pozostawił stopy procentowe bez zmian w przedziale 0,0-0,25%. Chociaż w komunikacie wspomniano, że koronawirus nadal stanowi istotne ryzyko dla amerykańskiej gospodarki, stwierdzono równocześnie że podjęte działania wyraźnie wsparły warunki finansowe.

Jednocześnie Fed zapewnił, że „może wykorzystać pełen zakres narzędzi do wspierania gospodarki USA w tym trudnym czasie, promując w ten sposób maksymalne cele w zakresie zatrudnienia i stabilności cen”.

Co istotne, w obecnej projekcji tzw. dot plot, przedstawiciele FOMC spodziewają się, że obecny poziom stóp procentowych pozostanie bez zmian co najmniej do końca 2022 roku. Powyższe wprowadziło mieszane nastroje, co potwierdza odmienne zachowanie indeksów S&P500 (spadek o 0,50%) oraz Nasdaq100 (wzrost o 1,28%).

Nieco lepiej środowy handel zakończyły warszawskie blue chips, które zyskały „skromne” 0,30%. Na uwagę zasługuje natomiast WIG-Energetyka- indeks zyskał blisko 10%, a głównym motorem wzrostów okazały się PGE oraz Tauron.

Oczekiwania co do dzisiejszej sesji

Sytuacja na rynkach akcji uległa drastycznej zmianie podczas nieobecności inwestorów z Książęcej. Czwartek przyniósł najsłabszą sesję na rynku od marca. Wsparciem dla podaży były nieco słabsze dane z amerykańskiego rynku pracy, gdzie w ciągu raportowanego tygodnia liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 1,5 mln osób.

Dodatkowo w Stanach Zjednoczonych w wybranych regionach odnotowano istotny wzrost nowych zachorowań na COVID-19, tym samym wzrosły rynkowe obawy o drugą falę pandemii lub ewentualne wolniejsze znoszenie ograniczeń.

Mimo komentarzy ze strony sekretarza skarbu Stevena Mnuchina, zgodnie z którym nie ma planów wdrożenia ponownego lockdown’u,, spadki na rynkach bazowych przekroczyły 4-5%.

Powyższe z pewnością będzie ciążyło warszawskim indeksom, mimo dzisiejszych dodatnich zmian na kontrakty terminowe dla indeksu S&P500 oraz wyhamowaniu spadków na giełdzie w Tokio.

Warto przeczytać również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here