Naga Markets



Kluczowymi wydarzeniami tego tygodnia nie były publikacje makroekonomiczne a napięcia związane z sytuacją geopolityczną – przekonują analitycy UniCredit. Wybijający się na czoło wyścigu prezydenckiego Jean-Luc Melenchon oraz zacięta walka pomiędzy dotychczasowymi liderami – Macron oraz Le Pen elektryzują rynki. Rosnąca niepewność co do przyszłego kierunku europejskiej polityki (oraz pojawiające się zewsząd głosy o możliwym Frexicie) negatywnie wpływają na wycenę EUR.


Korzystając z aktualizowanej codziennie bazy FxWatcher poznajemy opinię analityków UniCredit również na temat ostatnich działań prezydenta Trumpa. Jego wypowiedzi, podobnie jak wybory prezydenckie we Francji niosą z sobą, wysokie ryzyko dla rynkowej wyceny dolara.

Zarówno amerykańska waluta jak i parkiety znalazły się pod presją wypowiedzi Trumpa dla Wall Street Journal. Zauważalna zmiana dotychczasowej retoryki względem polityki Fed nie przysłużyła się USD, które mocno traciło, gdy świat dowiedział się, że Trump jest zwolennikiem polityki niskich stóp procentowych i uważa, że dolar jest zbyt drogi.

Wyprzedaż dolara skończyła się tak gwałtownie jak się zaczęła i być może mają z tym coś wspólnego trwające w wielu krajach święta Wielkiej Nocy. W związku z obniżoną płynnością w tych dniach analitycy upatrują okazji w sprzedaży USDJPY. Silny tegoroczny trend, który można opisać jako sytuację silnego JPY, słabego USD ma bardzo duże szanse na kontynuację nie tylko w trakcie trwających świąt ale i przez większą część tego roku.

Analitycy interpretują ten ruch jako oznakę wejścia globalnej gospodarki w fazę stabilnego wzrostu, gdzie poziom inflacji normalizuje się w spokojnym tempie. Inwestorzy odzyskują wiarę w dotychczasowych przegranych takich jak właśnie JPY i kupują niedowartościowane jeny nie rozpoczynając jednocześnie szaleństwa zakupów. Spokojne oczekiwanie na dalsze potwierdzenia kierunku, są w tym przypadku pożądane.

Odbierz darmowy Big Bank Report

UniCredit nie kupuje również ostatniej zwyżkowej tendencji GBP. Zdaniem analityków banku jest jeszcze zbyt wcześnie by spoglądać byczo w kierunku funta. Brytyjska gospodarka rozpoczęła rok w dość spokojnym tempie, co prawdopodobnie przełoży się na dynamikę PKB w pierwszym kwartale tego roku (UniCredit prognozuje 0,1% k/k wobec wcześniejszych 0,3%). Jednym z głównych czynników tego spadku jest pogarszający się trend konsumpcji prywatnej. Analitycy podejrzewają, że najbliższe dane dotyczące poziomu sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii potwierdzą te słowa. W rzeczywistości nieciekawych prognoz gospodarczych, wysoce nieprzewidywalnego otoczenia geopolityczne oraz trwających rozmów na temat Brexitu, analitycy UniCredit pozostają niedźwiedzio nastawieni w stosunku do GBP w parze z USD oraz EUR.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here