Naga Markets

Flaga Unii EuropejskiejUnia Europejska w ostatnim roku zwiększyła swoje starania mające na celu uregulowanie rynku kryptowalut. Po październikowym przegłosowaniu ustawy ”Markets in Crypto Assets” (MICA) Parlement Europejski w dniu 24 stycznia uchwalił kolejną dyrektywę dotyczącą sektora cyfrowych aktywów.

UE wprowadza kolejne przepisy dot. kryptowalut

Organy regulacyjne Unii Europejskiej od jakiegoś czasu pracują nad wdrożeniem obszernego pakietu przepisów dotyczących rynku kryptowalut. Po październikowym uchwaleniu MiCa, czyli zestawu regulacji dot. podmiotów z sektora cyfrowych monet (więcej na ten temat przeczytacie tutaj), Parlament Europejski określił, jakie reguły mają się tyczyć działania tradycyjnych instytucji bankowych po ostatnim kryzysie finansowym. Poświęcono również sporo miejsca na kwestie posiadania przez banki Bitcoinów oraz pozostałych cyfrowych aktywów.





Jak poinformował serwis Reuters, Komisja Spraw Gospodarczych Parlamentu Europejskiego zatwierdziła we wtorek projekt, który ma wejść w życie około stycznia 2025 roku. Nowe przepisy jednoznacznie mówią, że Bitcoina i resztę kryptowalut, należy uznać za najbardziej ryzykowną grupę inwestycyjną.

Capital.com
 

Dodatkowo, UE idzie w ślad za Bankiem Rozrachunków Międzynarodowych (BIS), który to podzielił cyfrowe monety na dwie odrębne grupy.

Grupa 1 tyczy się tokenizowanych aktywów oraz stablecoinów, które posiadają zatwierdzone mechanizmy stabilizacji z kursem walut fiducjarnych. Jednakże w tym przypadku pojawia się wątpliwość, czy Tether lub USDC kwalifikują się do tego, by spełnić te dyrektywy.

Do grupy 2 przypisuje się wszystkie stablecoiny nie posiadające mechanizmów stabilizacyjnych zatwierdzonych przez BIS oraz reszty kryptowalut (w tym Bitcoina). Co to oznacza? A to, że ​​Bitcoin, Ethereum oraz pozostałe kryptowaluty będą mieć nadawane przez banki odpowiednią „wagę ryzyka” w wysokości 1250%.

Powyższe skutkuje tym, że europejskie banki, które chcą posiadać kryptowaluty, muszą posiadać więcej niż jedno euro wolnego kapitału na każdą kryptowalutę, której wartość również odpowiada jednemu euro.

Bossa

Jak komentuje Markus Ferber, niemiecki członek Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim, ten zabieg ma na celu „zapobiegnięcie przelaniu się niestabilności w świecie kryptowalut na system finansowy”.

Nowe przepisy niekoniecznie muszą oznaczać kłopoty

To nie koniec w kwestii kryptowalut, o których mówi nowa ustawa. Bowiem nowa dyrektywa zakłada, że banki mają prawo do przechowywania maksymalnie 2% swojego kapitału w Bitcoinach oraz innych kryptowalutach.

Jednak Komitet Bazylejski BIS w zeszłym roku wydał bankom pewne ostrzeżenie przed kryptowalutami. Zaleca się tego typu instytucjom lokowanie maksymalnie 1% ich łącznych aktywów w kryptowalutach.

W gwoli wyjaśniania, Komitet Bazylejski jest tworzony przez reprezentantów kilkudziesięciu banków centralnych oraz bankowych organów nadzoru. Chociaż same instytucje nie posiadają takich uprawnień ustawodawczych, to opracowują standardy w kwestii ostrożności regulacji banków.

Markus Ferber przytoczył również panujący w ostatnich miesiącach chaos na rynku kryptowalut jako kolejny dowód na to, że wprowadzenie regulacji tego sektora jest konieczne.

Tak samo jak Stany Zjednoczone oraz Wielka Brytania, Unia Europejska decyduje się na wyjątkowy precedens, poprzez stawianie bankom wymogów, by posiadały wystarczający kapitał, który pokryje w razie czego wartość posiadanych przez nie kryptowalut. Głosowanie nad zatwierdzeniem tych dyrektyw odbędzie się w lipcu tego roku.

Trzeba jednak zwrócić tutaj uwagę, że tak na prawdę BIS i UE nie chcą zakazywać Bitcoina, a jedynie wprowadzić limit w bankach, dla ich bezpieczeństwa oraz inwestorów.

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>









Poprzedni artykułKursy walut NBP. Ile kosztuje dolar, euro, frank i funt w środę, 25 stycznia 2023 r.?
Następny artykułTrzy scenariusze na Bank Kanady i ich wpływ na kurs USD/CAD
Redaktor sekcji kryptowalutowej Comparic.pl. Swoją przygodę z rynkiem cyfrowych aktywów i technologii blockchain zaczynał jako redaktor w Bitcoin.pl, największym polskim portalu o kryptowalutach. Absolwent Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie.