Naga Markets



Czwartek przynosi umocnienie dolara na szerokim rynku, co kontrastuje z jego wczorajszą słabością. Co z kursem złotego, euro, funta i franka? Zapraszamy na kolejny odcinek Świata walut Marka Rogalskiego – głównego analityka walutowego Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska. Jest to program z którego dowiesz się o wszystkich najważniejszych wydarzeniach, które miały wpływ na rynek walut, a także poznasz najaktualniejsze dane. Wejdź i dowiedz się co się dzieje w Świecie Walut aby być na bieżąco!

  • Warto zaczekać na publikacje makro w tym tygodniu – sezon zakończy indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan
  • Mocne odczyty mogą nastawić rynek przed posiedzeniem FED w środę 22 września w kontekście możliwych „jastrzębich” akcentów w projekcjach makro
  • Dzisiaj najsilniejszą walutą w zestawieniach jest dolar nowozelandzki
  • Więcej podobnych i ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Comparic.pl



Kurs euro i dolara (EUR/USD) – zjazd poniżej 1,18

Czwartek przynosi umocnienie dolara na szerokim rynku, co kontrastuje z jego wczorajszą słabością. Jednoznacznego powodu nie ma, chociaż uwagę zwraca nerwowość na rynkach akcji w Azji w kontekście obaw o skutki coraz bardziej prawdopodobnego bankructwa największego dewelopera w Chinach – firmy Evergrande. Nieznacznie w górę odbijają rentowności amerykańskich obligacji (powrót ponad 1,30 proc. dla 10-letnich), choć ruch ten można bardziej wiązać z wczorajszym odreagowaniem na Wall Street, którego skala mogła nieco zaskoczyć.

Próbuje się je tłumaczyć oczekiwaniami, że najbliższe publikacje makro (dzisiaj mamy indeks Philly FED za wrzesień, oraz sprzedaż detaliczną za sierpień) mogą pokazać, że gospodarka radziła sobie nieźle w IV fali pandemii mimo wcześniejszych obaw wyrażanych przez ekonomistów – wczoraj tą tezę podbiły dane nt. NY FED Mfg, oraz produkcji przemysłowej – powiedział analityk BOŚ.

Co dalej? Warto zaczekać na publikacje makro w tym tygodniu – sezon zakończy indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan – aby móc ocenić, na ile jest sens przejmować się wpływem IV fali COVID na amerykańską gospodarkę.

Mocne odczyty mogą nastawić rynek przed posiedzeniem FED w środę 22 września w kontekście możliwych „jastrzębich” akcentów w projekcjach makro, wykresie dot-plot, czy wreszcie samej treści komunikatu mogącej nakierowywać na listopadowy tapering (chociaż ze względu na niepewność pandemiczną decydenci będą raczej unikać podawania ram czasowych) – dodał.

Dzisiaj najsilniejszą walutą w zestawieniach jest dolar nowozelandzki, chociaż w relacji do dolara zyskuje symboliczne 0,1 proc. Wpływ na to mają lepsze od szacunków dane nt. dynamiki PKB w II kwartale (2,8 proc. k/k i 17,4 proc. r/r), które jeszcze bardziej zwiększają prawdopodobieństwo zacieśnienia polityki przez RBNZ w nadchodzących miesiącach. Nieco słabszy jest natomiast dolar australijski po tym, jak dane nt. zatrudnienia pokazały spadek w sierpniu o 146 tys. etatów. Na drugim biegunie są scandies (NOK i SEK), które korygują umocnienie z ostatnich dni.

Notowania EURUSD spadają dzisiaj poniżej 1,18 potwierdzając tym samym scenariusz zakładający ruch na południe w impulsie rozpoczętym 3 września. Dzisiaj kluczowe będą dane z USA, które poznamy o godz. 14:30 (indeks Philly FED, sprzedaż detaliczna, cotygodniowe bezrobocie), które mogą podkręcić oczekiwania rynków, co do posiedzenia FED w przyszłą środę – jeżeli pokażą, że gospodarka nie ma większych problemów wynikających z IV fali pandemii – podsumował.

invest

Zobacz również inne audycje:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here