Naga Markets



Chińską prowincję Syczuan, w której znajduje się duże skupisko farm bitcoinowych, od poniedziałku nękają silne burze deszczowe, skutkujące osunięciami ziemi oraz lawinami błotnymi. Wskutek zniszczeń a także przerw w dostawie prądu część górników wstrzymała wydobywanie, jednak jak do tej pory nie zanotowano dużego spadku hashing rate.


Część bitcoinowych farm została zniszczona

Najbardziej dotknięty został rejon Aba położony w terenach górskich. Jak donosi dziennik China Daily, lawiny błotne zniszczyły lokalną infrastrukturę energetyczną oraz komunikacyjną. Liczne kopalnie bitcoina zlokalizowane są w prowincjach Aba, Garze i Liangshang.

Z informacji pojawiających się w chińskich mediach społecznościowych wynika, że zniszczeniu uległy farmy bitcoinowe w powiecie Wenchuan, co potwierdza także mining pool Poolin na zamieszczonych na Twitterze filmikach.

 

Obfite opady deszczu doprowadziły do niebezpiecznego podwyższenia poziomu wody w elektrowniach wodnych, co spowodowało lokalne wyłączenia dostaw prądu.  Jak poinformowała notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Szanghaju firma Sichuan Minjiang prowadząca hydroelektrownie, zmuszona była wyłączyć trzy z nich w dotkniętym ulewami rejonie.

Na podstawie informacji dostępnych w mining pool btc.com, średni dobowy hash rate dla Bitcoina spadł z ok. 78 eksahaszy w poniedziałek i wtorek, do około 73 eksahaszy we środę. Obfitujące w opady tegoroczne lato przyczyniło się do spadku cen elektryczności w prowincji Syczuan, co przełożyło się na wzrost hash rate, jednak ostatnie ulewy wywierają odwrotny skutek.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here