Naga Markets



Udany rok dla polskiej biotechnologii. OncoArendi, Selvita, Ryvu, Celon Pharma, NanoGroupKończący się rok przyniósł kilka sukcesów polskiej branży biotechnologicznej. Największym z nich jest oczywiście rekordowa umowa OncoArendi z belgijskim Galapagos opiewająca na nawet 322 mln euro. Szacuje się, że to bardzo duża część nawet w porównaniu z wartością całej polskiej biotechnologii. Wydaje się, że powinno to zwiększyć zainteresowaniem tym sektorem wśród inwestorów na GPW. W biotechnologię zainwestowało już kilka najbogatszych Polaków, jak choćby Michał Sołowow (jego Ipopema ma ponad 30% akcji OncoArendi) czy Sylwester Cacek (Sfinks), który inwestuje w kanadyjską spółkę Helix Biopharma.

  • Najbogatsi inwestują w biotechnologię
  • Pandemia przyspieszyła rozwój i stworzyła modę na takie spółki
  • Umowa OncoArendi największym sukcesem polskiej biotechnologii
  • Które spółki będą kolejne?

Międzynarodowy sukces, a zarazem swój wkład w badania nad szczepionkami na koronawirusa miał zespół z Uniwersytetu Warszawskiego dotyczący zwiększania trwałości mRNA czyli cząsteczki użytej później w tworzeniu nowych szczepionek. Wspomniany Michał Sołowow inwestuje w spółkę, która także będzie się zajmowała badaniami nad mRNA – ExploRNA. Technologia jest zupełnie innowacyjna i może zrewolucjonizować rynek leków. mRNA zawiera informację o białku jakie ma być zneutralizowane. Skoro tym tropem udało się stworzyć szczepionkę, możliwe że w podobny sposób da się leczyć wiele innych chorób. W składzie ExploRNA znajdą się naukowcy stojący za sukcesami zespołu z Uniwersytetu Warszawskiego.

Te artykuły również Cię zainteresują




Michał Sołowow inwestuje w kolejne spółki biotechnologiczne

Inwestycja Sołowowa w ExploRNA ma podążać w podobny sposób jak było z OncoArendi, gdzie wielki sukces przyszedł po kilku latach. Dlaczego akurat w tym momencie? Zdaniem wielu naukowców silne mogą być powikłania po przebytym koronawirusie, a projekt OATD-01 daje szansę na lek na tzw. włóknienie płuc, powiązane z przebytym koronawirusem. Niestety, najbardziej medialnym aspektem OncoArendi stała się osoba brata byłego ministra zdrowia, który sprzedał część swoich akcji. Warto zauważyć, że w transakcjach pakietowych (głównie 30 listopada) doszło do przekroczenia progu 5% w akcjonariacie przez Nationale-Nederlanden PTE.

Najwięcej transakcji zrealizowano w okolicach 50 zł za akcję. Mniej więcej na tym poziomie zatrzymała się korekta po pierwszej fali euforii po podpisaniu umowy z Galapagos. Możliwe, że będzie to pewien poziom odniesienia dla inwestorów, a sama spółka OncoArendi będzie dla całej biotechnologii tym czym stał się CD Projekt dla branży gamingowej. Obecnie można zauważyć wyhamowanie spadków i malejące obroty, co może być dobrą bazą pod kolejne odbicie. Jakimś celem docelowym mogą być okolice przynajmniej 70 zł czyli ceny zamknięcie sesji z okolic ostatniego maksimum.

oat

Przyglądając się polskiej biotechnologii, warto zwrócić uwagę także na inne spółki notowane na warszawskim parkiecie. Jednym z największych podmiotów jest Selvita, która w tym roku dokonała akwizycji firmy Fideltą od Galapagosa – tego samego co partnering Onco. To z pewnością ważne wydarzenie dla polskiej biotechnologii. Transakcja zwiększa skalę działalności Selvity prawie dwukrotnie. Wartość transakcji to ok 140 mln zł, a jej finalizacja planowana jest na 4 stycznia 2021 r. Nadchodzący rok będzie kluczowy dla Selvity ze względu na integrację z Fideltą i działanie w prawie dwukrotnie większej skali. Kurs spółki porusza się bokiem i pewnym wsparciem dla notowań mogą być okolice 40 zł.

selvita

Ryvu Therapeutics – posiada obecnie szeroki pipeline projektów koncentrujący się na onkologii. Dwie opracowane cząsteczki – SEL120 i SEL24/MEN1703 znajdują się w fazie klinicznej we wskazaniu ostrej białaczki szpikowej. Po szczycie notowań w lipcu, spółka ma za sobą spadki kursu, jednak przed Świętami cena wzrosła i możliwe, że ruch sięgnie górnej krawędzi kanału spadkowego. Warto zwrócić także uwagę na wzrost średnich obrotów w ostatnich miesiącach.

Ryvu Therapeutics podobnie jak OncoArendi ma bogate doświadczenie w partneringu. Cząsteczka SEL24/MEN1703 jest obecnie rozwijana przez Grupę Menarini na mocy umowy licencyjnej zawartej w 2017 r. SEL120 z kolei Spółka opracowuje we współpracy z Leukemia&Lymphona Society – największą na świecie fundacją opartą na wolontariacie, dedykowaną walce z nowotworami krwi. W obszarze portfolio przedklicznego, spółka współpracuje ze znanym na rynku Galapagos.

ryvu

Celon Pharma prowadzi badania kliniczne nad esketaminą w leczeniu depresji lekoopornej. Mimo, że substancja znana jest od dziesięcioleci, dotąd nikt nie przypuszczał, że może być przydatna w psychiatrii. W badaniu II fazy wzięło udział 89 pacjentów z depresją lekooporną, a wyniki wskazały na potencjał leku. To co najbardziej kluczowe dla inwestorów, to fakt, że podobnie jak było z OncoArendu, Celon Pharma także sprzeda swój projekt większemu podmiotowi. Spółka ma już przynajmniej 7 chętnych na kupno. Kurs generalnie porusza się bokiem, ale zapewne zareaguje podobnie jak kurs OAT, kiedy spółka podpisze znaczącą umowę.

celon pharma

Nad innowacyjnymi projektami pracują też m.in. NanoGroup notowane na NewConnect czyli cała grupa spółek biotechnologicznych. O spółce warto wspomnieć choćby z uwagi na duże zainteresowanie inwestorów. W przeprowadzonej niedawno emisji akcji, popyt na nowe akcje przekroczył 32 krotnie oferowaną ilość akcji. Co ważne, oferty tylko indywidualnych inwestorów byłyby w stanie 6 krotnie objąć wszystkie dostępne akcje, oferowane także inwestorom instytucjonalnym.

NanoGroup z dużym zainteresowaniem podczas ostatniej emisji

Warto dodać, że najgłośniejszy w tym roku debiut Allegro, przyniósł „tylko” 10 krotnie większy popyt. Oczywiście skala emisji była zupełnie inna. Warto jednak pamiętać, że skala redukcji to ważny wskaźnik i zazwyczaj lepiej radzą sobie spółki, którymi inwestorzy się interesują. Sam debiut takich spółek nie zawsze (ale przeważnie) wypada okazale. Jednym z tegorocznych, światowych rekordzistów jest spółka Joy Spreader, która debiutowała na giełdzie w Hong Kongu. Popyt na jej akcje był większy o 1600 razy od ilości wszystkich oferowanych akcji. Co zaskakujące, w dniu debiutu kurs spadł o ponad 6%. Wystarczył jednak zaledwie miesiąc aby akcje podrożały o ponad 2/3.

NanoGroup rozgłos zyskał dzięki biobójczej maseczce. Wtedy akcje mocno zyskały na wartości. Spółka pracuje także nad innymi projektami, w tym nad autorskim lekiem POLEPI do terapii nowotworów jajnika i mięsaków. Ciekawie wyglądają także prace nad systemem do długoterminowego przechowywania i transportu organów. Celem firmy jest sprzedaż licencji większemu podmiotowi. Wykres pokazuje, że cała euforia po informacja o maseczkach została zasypana akcjami i cena wróciła na poziomy sprzed wybicia. Warto pamiętać, że inwestycja w biotechnologię zazwyczaj ma charakter bardzo długoterminowy, choć można zarobić na nagłych wybiciach ceny jak w przypadku NanoGroup.

nanogroup


Dołącz do największej grupy dyskusyjnej na Facebooku poświęconej GPW: Zyskowna strona giełdy prowadzonej przez Comparic.pl. Zapraszamy do jej aktywnego tworzenia!

Przeczytaj również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here