Naga Markets



Mark H
Mark Haefele z UBS

Mark Haefele zasiadający na stanowisku Global Chief Investment Officer w UBS podzielił się swoją ekspercką opinią na temat ostatnich słabych nastrojów inwestorów na międzynarodowych rynkach oraz co na nie wpływa. Pełną treść tekstu można znaleźć tutaj – poniżej prezentujemy natomiast polskie tłumaczenie najważniejszych jego fragmentów.


Ryzyko polityczne cały czas w grze

Wydarzenia ze świata polityki będą cały czas napędzały niepewność i zmienność rynkową w najbliższej przyszłości. Brytyjskie referendum o pozostaniu lub opuszczeniu szeregów unijnych odbywające się za niespełna miesiąc, może odbić się czkawką na europejskich aktywach.

Te artykuły również Cię zainteresują




Poniższy wykres prezentuje jak zmienne sondaże odnośnie referendum na wyspach zwiększają niepewność inwestorów:

referendum uk

Natomiast w przypadku Stanów Zjednoczonych zarówno partia republikańska, jak i demokratyczna muszą wybrać swoich przedstawicieli do wyścigu prezydenckiego. Dodając do tego zamieszanie polityczne w Hiszpanii oraz Brazylii otrzymujemy dodatkowy impuls, który z całą pewnością nie uspokoi światowych rynków.

Wybiegając natomiast trochę dalej w przyszłość i analizując przyszły rok, zmiany w składzie chińskiego politbiura mogą negatywnie wpłynąć na tempo obecnych zmian gospodarczych.

Sprawdź nowy dział B2B na łamach Comparic.pl!

Słabsze przychody korporacyjne

Dodatkowo pewność i rynkowe zaufanie inwestorów jest regularnie podminowywane przez słabsze od oczekiwanych wyniki korporacyjne na przestrzeni całego globu – w USA, strefie euro, Japonii oraz na szerokości całego przekroju rynków wschodzących.

W efekcie wybuchowa mieszanka niepewności politycznej i niezadowalających przychodów spółek sprawia, że traderzy decydują się angażować bardzo niewielkie pokłady ryzyka w swoich strategiach lokacji aktywów. Podobnie działanie zaleca również UBS.

W unii monetarnej wzrost zysków został wyhamowany przez niedawną aprecjację wspólnej waluty – tym samym perspektywy dla rynku akcji wyglądają mniej atrakcyjnie niż na początku roku. Mimo to, UBS nie jest przekonany, że inwestorzy całkowicie odwrócą się od bardziej ryzykownych aktywów. Zatrzyma ich przy nich nadwaga europejskiego rynku kredytowego, który korzysta z poprawiających się warunków finansowych oraz skupu obligacji przez Europejski Bank Centralny.

Na rynku amerykańskim zaangażowanie w rynek giełdowy jest zdecydowanie większe – to przede wszystkim za sprawą nacisków ze strony umacniającego się dolara oraz słabnących cen ropy (w długim terminie).

Alokacja aktywów

Jak wspomniano wcześniej, szereg zmian politycznych zwiększa potencjalne ryzyko dla przeciętnego inwestora. UBS pilnie obserwuje jakąkolwiek zmianę sytuacji w Chinach obawiając się ponownego osłabienia gospodarczego lub wzmożonej wrażliwości finansowej.

Polityka banków centralnych w Europie oraz Japonii nadal porusza się po wcześniej niezbadanych obszarach. Z drugiej strony inwestorzy oczekują, że Rezerw Federalna zacznie podnosić stoy w drugiej połowie roku – czyniąc to co najmniej raz – czyniąc to bez narażania rynku na nadmierne zakłócenia.

Występują jednak regiony, w których ryzykowne aktywna powinny osiągać dobre rezultaty.

Jedna zmiana na polu walut w tym miesiącu

UBS zamknąć swoją pozycję na dolarze australijskim do kanadyjskiego. Przychody zostały zaksięgowane wcześniej niż zakładano – istnieje bowiem obawa, że aktywność gospodarcza Kanady może wyhamować z powodu ostatnich pożarów lasów. Pozycja na AUD w stosunku do USD jest jednak nadal utrzymywana. Na Aussie powinna występować ciągła presja – niska inflacja zaburza bowiem stymulanty jakie zaoferowały Chiny, a RBA najprawdopodobniej nie oprze się pokusie dalszego cięcia stóp. Jeżeli podobnie jak UBS rozważasz dalsze spadki AUD/USD, otwórz pozycję razem z brokerem RoboForex.

AUD/USD D1 - UBS wierzy w dalsze spadki Aussie. Fibonacci z wykresu W1
AUD/USD D1 – UBS wierzy w dalsze spadki Aussie. Fibonacci z wykresu W1

W tym samym czasie protokoły z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej spowodowały, że rynki coraz silniej wierzą w kolejne podwyżki w tym roku, co przekłada się na umocnienie dolara. UBS wierzy, że obecne jastrzębie nastawienie Rezerwy Federalnej będzie ciągle wspierało tej kurs.

Pomimo tego, że większość klas aktywów posiada obecnie wysoce niezadowalające ratingi, rynki i tak wybiorą swoich zwycięzców. Zdaniem UBS inwestorzy powinni skupić się przede wszystkim na wynikach korporacyjnych głównych spółek i właśnie tam szukać okazji inwestycyjnych.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here