Naga Markets



UBS: "ECB importuje deflację z całego świata."
źródło: fotolia.com

26.11.2013

Wydaje się, ze konieczność aby rada zarządzająca ECB podjęła dalsze kroki w walce z widmem deflacji, zaczyna się oddalać. (…) Oficjele ECB stwierdzają, że wprowadzenie niższych stóp procentowych, jak i skupu aktywów, byłoby skomplikowane. Rynki prawdopodobnie wstrzymają się z nowymi longami na EUR do czasu odczytu inflacji w strefie euro w piątek, jednak wierzymy, że należy zrobić krok wstecz by ocenić, dlaczego ECB nie wydaje się być już zaniepokojony obecnymi problemami…” – pisze dziś UBS.

“Nawet przy ostatnich rozczarowaniach w strefie euro, nie da się ukryć faktu, że strukturalne impulsy wywierające presję inflacyjną w US słabną ze względów strukturalnych. (…)”.

W dalszej części noty UBS wskazuje, że ECB importuje deflację z innych krajów. W dobie powszechnego luzowania i interwencjonizmu banków centralnych, ECB jawi się jako ten, który nie daje się wciągnąć w konkurencję w luzowaniu ilościowym, co zdaniem banku może mieć dodatni wpływ na popyt na wspólną walutę – “Jako, że ECB byłoby prawdopodobnie ostatnim bankiem, który dałby się wciągnąć we współzawodnictwo w luzowaniu, rynki mogą być bardziej skłonne do kupowania waluty… . Tyle że kiedy ECB zechce zmienić taktykę, może być już za późno.” – podsumowuje UBS.

źródło: eFXnews.com



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here