Naga Markets



Źródło: www.maxipixel.net

B3i – globalne konsorcjum firm ubezpieczeniowych, przebyło długą drogę w procesie wyboru platformy blockchainowej, w oparciu o którą chce oferować swoje usługi. W zeszłym roku zaczęto testy w ramach Hyperledger Fabric i zanosiło się na obiecującą współpracę. Jednakże w marcu tego roku B3i ogłosiło decyzję o przejściu na platformę Corda, oferowaną przez R3 – pioniera rozwiązań blockchainowych skrojonych specjalnie dla biznesu. Platforma ma być zaimplementowana do końca roku. Rozpoczęła się już migracja z Hyperledger do Corda. Czy dojdzie przez to do poważniejszego przetasowania na rynku i czy inni giganci również zaczną zmieniać ekosystemy?

IBM wraz z ANZ opracował blockchain dla nowozelandzkich ubezpieczycieli

Co i kto kryje się za tajemniczą nazwą?

Nazwa B3i to akronim od Blockchain Insurance Industry Initiative – wspólnego przedsięwzięcie 13 ubezpieczycieli i zakładów reasekuracji. Wśród nich są tacy sektorowi giganci jak Aegon, Allianz, Generali, Liberty Mutual, Tokio Marine, czy Zurich Insurance Group. We wrześniu 2017 roku wypuszczono prototyp oprogramowania zbudowany przez IBM na platformie Hyperledger Fabric – otwarto-źródłowym ekosystemie blockchainowym opracowanym przez Linux Foundation. Potem na realnym rynku testowano wersję beta – w procesie tym wzięło udział 38 ubezpieczycieli, reasekuratorów i brokerów. Najistotniejszymi kryteriami, którymi się kierowali były: prywatność danych, skalowalność, interoperacyjność oraz przyjazność dla deweloperów.  W marcu ogłoszono decyzję o wyborze platformy. Jak wiemy padł on na Corda.

Zobacz również: Duże europejskie banki dokonały pierwszych transakcji przy pomocy blockchain

B3i stwierdziło, iż Corda oferuje jej zdaniem najlepszą obecnie technologią, która również jest najszybsza do wprowadzenia na rynek i najbardziej przyjazna deweloperom. Corda udostępnia informacje jedynie na poziomie transakcji pomiędzy określonymi stronami – zatem operacje nie są dzielone ze stronami niezaangażowanymi w transakcję – co zapewnia prywatność informacji dla kontrahentów.

Dobrodziejstwa blockchainu dla branży ubezpieczeń

Sylvain de Com, stojący na czele działu badań i rozwoju potentata z branży ubezpieczeń – firmy Aegon, wchodzącej w skład B3i, zwrócił uwagę na pożytki płynące z technologii rozproszonego rejestru dla sektora ubezpieczeń i reasekuracji. Obecnie nadal mamy do czynienie z papierologią oraz tym, że w procesy zaangażowanych jest kilka stron – każda z oddzielnym systemem administracyjnym. Najpierw swoją wersję wyliczonych odszkodowań robi ubezpieczyciel dla reasekuratora, potem mu je przekazuje, zaś reasekurator to przepuszcza przez swój system i z powrotem wyliczenia trafiają do ubezpieczyciela. Przy skomplikowanych odszkodowaniach taka wymiana może trwać nawet miesiącami.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Dzięki blockchainowi wielość kanałów zostaje zastąpiona jednym systemem, zarówno dla ubezpieczycieli, jak i reasekuratorów. Nie mamy już do czynienia z papierowymi formularzami, lecz ustandaryzowanymi treściami cyfrowymi. Dane wpisywane są do wcześniej zaprogramowanego inteligentnego kontraktu – przez co wyliczenia wykonywane są automatyczne. Wszystkie strony dzielą ten sam rejestr – zapisany na blockchainie – nie dających się zmienić ani zmanipulować danych. Rezultat – spójność informacji oraz procesy przetwarzania danych liczone w sekundach czy minutach.

Corda prymusem na rynku

Firma R3 reklamuje się jako “blockchain dla biznesu”, „platforma dla przedsiębiorców, stworzona na potrzeby biznesu przez ludzi biznesu”. Obecnie R3 tworzy ekosystem z udziałem ponad 200 banków, instytucji finansowych, regulatorów, podmiotów z branży technologicznej, oparty na otwarto-źródłowej platformie blockchainowej o nazwie Corda. Zespół R3 liczy sobie 160 osób bazujących w 9 krajach, współpracuje z ponad 2 tys. specjalistów m.in. z dziedziny technologii i finansów. Siedziba R3 mieści się w Nowym Jorku, zaś 2 inne ważne centra zlokalizowane są w Londynie i Singapurze. Spółka została założona w 2014 roku i w oferowanej przez siebie platformie skupia się głównie na świecie finansów, jednakże zainteresowanie nią wyraziły podmioty z obszaru służby zdrowia, energetyki a także władz rządowych, no i rzecz jasna firmy ubezpieczeniowe.

Zobacz również: Google, Facebook i Uber – czy nadszedł czas ich własnych blockchainów?

Tak na temat Corda wypowiada się założyciel firmy R3 David Rutter: „Jeśli mamy do czynienia z jedną platformą, na podbudowie której działa wiele produktów, wówczas otrzymujemy coś na wzór Internetu, gdzie nadal mamy dostęp do innowacyjności, ale także możemy się między sobą komunikować.”

Fundamentem platformy jest połączenie blockchainu z systemem inteligentnych kontraktów. Luka rynkowa, którą R3 chce wypełnić, to wyjście naprzeciw potrzebom spółek, dla których rozwiązania proponowane przez sieci publiczne często nie spełniają wymogów ze względu na problemy z prywatnością, skalowalnością oraz sposobem zarządzania (governance). Faktem jest, że na dzień dzisiejszy wiele publicznych blockchainów nie nadaje się do wykorzystywania przez dużych graczy działających w złożonych realiach oraz w ramach mocno uregulowanych rynków.

Zobacz również: Boisz się kradzieży kryptowalut? Skorzystaj z ubezpieczenia

Corda umożliwi bezpośrednie przeprowadzania sprawnych i szybkich transakcji oraz operacji między firmami. Poprzez osiągniętą dzięki temu synchronizację, powstają dodatkowe możliwości wzrostu i rozwoju potencjałów firm. Obniżone zostają także koszty transakcji i przechowywania dokumentacji.

Do klubu Corda dołącza kolejny gigant

Herkules, żródło: www.wikipedia.com

RiskBlock to konsorcjum utworzone w połowie 2017 roku, w skład którego wchodzą tacy potentaci ubezpieczeniowi jak Chubb, Marsch czy Liberty Mutual. Droga przebyta przez to konsorcjum przypomina nieco poszukiwania Bi3 – testowano tu różne platformy, w tym wspominany Hyperledger Fabric, Quorum – wdrażaną przez JP Morgan, Digital Asset oraz Corda – na tą ostatnią padł ostateczny wybór. RiskBlock było jednym z członków założycielskich Ethereum Enterprise Alliance i swoje pierwsze rozwiązania testowano na prywatnej wersji tego blockchainu. Jednakże z czasem firmy członkowskie zaczęły zgłaszać zastrzeżenia i inne koncepcje. Obawy dotyczyły przede wszystkim kwestii prywatności, gdyż testowane rozwiązanie oparte na Ethereum było z technicznego punktu widzenia forkiem sieci publicznej. Mimo że eksperci z RiskBlock doceniali tamtejszy system inteligentnych kontraktów, mieli jednak obawy co do segregacji danych, które były przechowywane, mimo przejścia przez kodowanie i proces haszowania, na każdym węźle publicznym.

Zobacz również: Banki biorą się ostro za cyfryzację światowego handlu

Opisując działalność RiskBlock, warto zwrócić uwagę na nowe rozwiązania, nad którymi pracuje jego zespół, m.in. z zakresu dowodów ubezpieczeń (ang. proof of insurance) – wyłapywanie nieubezpieczonych kierowców poprzez proces filtrowania; sprawniejszego dzielenia się danymi m.in. w ramach zgłaszania roszczeń przez ubezpieczonego, oraz subrogacji (ubezpieczyciel płaci nam odszkodowanie a następnie dochodzi zwrotu od sprawcy wypadku). Konsorcjum kładzie także specjalny nacisk na rozliczenia netto w ramach blockchainu oraz ubezpieczenia w oparciu o określone parametry (ang. parametric insurance), gdzie wypłata odszkodowania następuje automatycznie w wyniku zdarzenia uruchamiającego (ang. triggering event) np. wskutek klęski żywiołowej.


Już teraz skorzystaj z serii darmowych materiałów edukacyjnych i dołącz do Strefy eLearn portalu Comparic.pl!

Oba konsorcja, czyli Bi3 oraz RiskBlock, do przejścia na Corda skłoniły podobne czynniki.  Wiceprezes RiskBlock, Patrick Schmid, w swoich wypowiedziach wskazuje na wzmocnione funkcje prywatności i skalowalności – informacje są wymieniane tylko pomiędzy stronami zaangażowanymi w transakcję. Ważna jest także możliwość integracji zróżnicowanych źródeł danych, przy jednoczesnym zapewnieniu transparentność w ramach połączonych ze sobą sieci klientów, brokerów, ubezpieczycieli oraz stront trzecich. Jak to Schmidt zgrabnie ujął, zależy im na „interoperacyjności już od zaraz”.

Starcie dwóch gigantów

Zobacz również: Blockchain rozmyje siłę dotychczasowych gigantów technologicznych

Najbardziej aktywne podmioty opracowujące rozwiązania blockchainowe do szeregu zastosowań w sektorze finansowym, w tym dla ubezpieczeń i finansowania handlu to IBM z systemem Hyperledger Fabric, oraz opisywana powyżej firma R3 z platformą Corda. Na razie oba przyciągnęły do siebie szereg dużych graczy. Ostatnio na przykład HSBC i ING przeprowadzili pierwsze komercyjne transakcje na żywo w obszarze finansowania handlu na platformie blockchainowej – tu wybór padł na Corda. Z kolei we.trade, konsorcjum 9 europejskich banków buduje swoją platformę w oparciu o Hyper Ledger Fabric – do końca tego lata ma zostać wypuszczone rozwiązania blockchainowe dla klientów konsorcjum, zaś w ramach platformy przeprowadzono już pierwsze udane transakcje. Pozostaje nam obserwować, czy znajdzie się miejsce na to, by obie te platformy funkcjonowały jako równoważne alternatywy, czy jedna z nich zyska wyraźną dominację, lub pojawi się zupełnie nowy gracz(e)?


Przegląd wydarzeń i analiz ze świata kryptowalut powstaje przy współpracy z LUNO, globalną platformą walutową dzięki której kupowanie i przechowywanie cyfrowych walut, takich jak Bitcoin i Ethereum, jest bezpieczne i łatwe. Zapoznaj się z ofertą LUNO i już teraz rozpocznij handel na BTC i ETH!



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here