TMS


Tygodniowy przegląd danych makro to stały cykl tworzony  pod patronatem Royal, w którym przedstawiamy najważniejsze wydarzenia makroekonomiczne, na które warto zwrócić uwagę w ciągu nadchodzącego tygodnia.


Poniedziałek 

Jak to zwykle bywa, poniedziałek jest jednym z najspokojniejszych bądź wręcz najspokojniejszym dniem w ciągu całego tygodnia handlowego. Dzieje się tak ze względu na stosunkowo niewielką bądź czasami wręcz znikomą ilość zaplanowanych istotnych publikacji makroekonomicznych. Podobnie będzie również 11 lutego, kiedy to na szczegolną uwagę zasługiwać będzie jedynie raport dotyczący wzrostu gospodarczego w Wielkiej Brytanii. Konsensus przed tą publikacją zakłada, że dynamika Produktu Krajowego Brutto (PKB) uplasowała się w czwartym kwartale minionego roku na poziomie 0,2% co w ujęciu rocznym miałoby przełożyć się na wzrost o 1,4%.

Zobacz także: KE obniżyła prognozy dot. wzrostu gospodarczego

Równocześnie poznamy także wyniki grudniowej produkcji przemysłowej z UK. W tym przypadku również prognozuje się wzrost o 0,2%.

Wtorek

Wtorkowa sesja także zapowiada się dość spokojnie. Na pierwsze i jednoczesnie ostatenie istotne odczyty makroekonomiczne zaplanowane na ten dzień przyjdzie nam bowiem poczekać aż do godziny 16:00, kiedy to poznamy grudniowe JOLTsy. Job Openings and Labor Turnover survey to przeprowadzana i publikowana przez amerykańskie Bureau of Labor Statistics ankieta, która mierzy liczbę otwartych wakatów czyli miejsc pracy stworzonych, a jeszcze nie obsadzonych do ostatniego dnia roboczego miesiąca kalendarzowego. Jak to zazwyczaj bywa, im wyższy odczyt wskaźnika tym teoretycznie lepszy jest to sygnał dla waluty. Niższe wartości JOLTs będą z kolei niedźwiedzim sygnałem dla dolara.

Środa

Po niezwykle spokojnym początku tygodnia, środowa sesja zapowiada się już zdecydowanie ciekawiej. Już o godz. 2:00 czasu polskiego poznamy bowiem decyzje monetarną Reserve Bank of New Zealand (RBNZ). Biorąc pod uwagę, że konsensus przed tą publikacją nie zakłada żadnego ruchu na stopach w wykonaniu RBNZ, zdecydowanie ważniejsza od samej decyzji może okazać się treść oświadczenia oraz to, czego dowiemy się w trakcie zaplanowanej na godz. 3:00 konferencji prasowej.

Jeszcze przed południem (o godz. 10:30) Wyspiarze podzielą się także najnowszymi rezultatami inflacji konsumenckiej (CPI). Zdaniem analityków ceny towarów i usług konsumpcyjnych zmalały w styczniu o 0,7% (wobec wzrostu o 0,2 poprzednio), co w ujęciu rocznym miałoby przełożyć się na wzrost o 2,0% (wobec 2,1% poprzednio).

Cztery godziny później (o 14:30) podobny raport opublikuje również amerykański BLS. W tym przypadku szacuje się jednak, że wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł w styczniu o 0,1% (wobec spadku o 0,1% poprzednio), co w ujęciu rocznym miałoby przełożyć się na wzrost o 1,5%.

Jak co środę, punktualnie o godz. 16:30 amerykańska EIA (Energy Information Administration) przedstawi również Weekly Petroleum Status Report – raport obrazujący wielkość aktualnych zapasów ropy naftowej na lokalnym rynku. Publikacja ta dostarcza także informacje na temat popytu, podaży oraz wzrostu bądź spadku cen ropy naftowej i głównych produktów ropopochodnych.

Czwartek 

Czwartkowa sesja również zapowiada się dość emocjonująco. Tego dnia poznamy bowiem liczne odczyty dotyczące dynamiki wzrostu gospodarczego. Już 50 minut po północy pierwszy z nich opublikuje japoński Cabinet Office. Jeszcze przed południem poznamy także dane dot. PKB z Niemiec, Polski oraz strefy euro.

Na godz. 14:30 zaplanowano natomiast publikację styczniowych rezultatów wskaźnika inflacji producenckiej (PPI) za Stanów Zjednoczonych. Konsensus przed tą publikacją zakłada, że po grudniowym spadku wskaźnika o 0,2%, tym razem jego wartość wzrośnie o 0,1%.

Piątek

Piątkową sesję rozpoczniemy od zaplanowanych na godz. 10:00 danych dot. inflacji konsumenckiej (CPI) z Polski. Pół godz. później (o 10:30) Wyspiarze podzielą się także wynikami sprzedaży detalicznej. Szacuje się, że jej wartość wzrosła w styniu o 0,1% (wobec spadku o 0,9% w grudniu), co w ujęciu rocznym miałoby przełożyć się na wzrost o 3,4% (wobec wzrostu o 3,0% w grudniu ub.r.).

O godzinie 14:30 podobne dane przedstawi także amerykański Census Bureau. W tym przypadku analitycy spodziewają się jednak utrzymania dynamiki wzrostu na poziomie 0,2% m/m.


Dom Maklerski Royal założony został w 2006 roku przez elitarny zespół doświadczonych traderów i specjalistów od finansów chcących dostarczyć traderom to, czego najbardziej potrzebują do handlu. Mowa tu o optymalnych warunkach transakcyjnych, indywidualnie dopasowanych usługach brokerskich oraz ścisłej opieki nad klientem.



Noble Markets

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here