Naga Markets



UK oddala sie od europejskiego kontynentuTheresa May jest właśnie w podróży do Brukseli, by poszukać prawnie wiążących zmian w porozumieniu ws. Brexitu, które osiągnęła w zeszłym roku z przedstawicielami Unii Europejskiej. Istnieją nikłe szanse, iż obie strony mogą dziś osiągnąć upragniony kompromis.


Zobacz również: Ryzyko hard Brexitu zacieśnia współpracę Niemiec i Japonii

Te artykuły również Cię zainteresują




Brexit teraz albo nigdy?

Theresa May premier UKPremier Wielkiej Brytanii chce, aby przedstawiciele UE zgodzili się na zmianę najbardziej kontrowersyjnej części umowy rozwodowej dotyczącej irlandzkiej granicy. Jeśli obecna forma umowy weszłaby w życie, granica pozostałaby otwarta, czyli de facto Wielka Brytania zostałaby we wspólnym rynku z UE, a chęć jego opuszczenia była przecież głównym powodem ruchu Brexitowego. Co więcej, mimo pozostania we wspólnym rynku Wielka Brytania jako państwo niezależne straciłaby prawo głosu.

Z drugiej strony zamknięcie granicy z Irlandią najprawdopodobniej nie wchodzi w grę. Oznaczałoby to złamanie zasad porozumienia pokojowego sprzed dwudziestu lat, które zakończyło krwawą wojnę domową.

Urzędnicy UE uważają, że są przygotowani na konkretne propozycje ze strony premier May, która będzie dziś debatować z prezydentem Unii Europejskiej Donaldem Tuskiem i przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckerem. Jednak unijni dyplomaci nie wierzą, aby osiągnięcie kompromisu było możliwe.

Do końca Brexitu zostało jedynie 50 dni. Podczas, gdy urzędnicy po obu stronach próbują znaleźć wspólny język, Donald Tusk powiedział wczoraj: „Jest specjalne miejsce w piekle dla tych, którzy promują Brexit bez posiadania żadnego sensownego planu jego zrealizowania”.

Dzisiejsze spotkanie jest ważne w kontekście obietnicy, jaką May złożyła w brytyjskim parlamencie. Jeśli nie uda się zmienić warunków umowy, dojdzie do ponownego głosowania w Izbie Gmin 14 lutego, którego skutkiem może być nie tylko przedłużenie Brexitu, a nawet w grę wchodzi ponowne referendum. Na razie premier koncentruje wysiłki na uzyskaniu porozumienia, które mogłoby przejść przez brytyjski parlament, opierając się głównie na poparciu ze strony swojej Partii Konserwatywnej i Demokratycznej Partii Unionistycznej.

Kurs funta (GBP) pod presją sprzedających

Para GBP/USD pozostaje w negatywnej strukturze ceny i wolumenu. Również dzienny, tygodniowy i miesięczny pivot znajdują się nad wykresem, co faworyzuje pozycje krótkie. Jeśli dojdzie do przebicia poziomu 1.29, następnym ważnym wsparciem są okolice 1.2833. Z drugiej strony dopiero pokonanie okolic dziennego pivota 1.2944 i wyrysowanie lokalnego szczytu pozwoliłoby na chwilowe zmniejszenie presji sprzedających.

Zobacz również: Funt (GBP) może stracić na wartości nawet 14%, gdyby doszło do hard Brexitu

Tusk: Specjalne "Miejsce w piekle" dla promujących Brexit



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here