Alfa Forex

W globalnej gospodarce w której rynki finansowe działają jak system naczyń połączonych wystarczy niejednokrotnie impuls, aby nadać ton całej grupie zupełnie różnych aktywów. Czy kryzys walutowy w Turcji da impuls dalszym spadkom cen ropy? Czy może jest to zwyczajny zbieg okoliczności?

Ekonomicznie pierwsza teza zdecydowanie się broni. Dewaluacja tureckiej liry powoduje wzrost obaw o przyszłość gospodarek krajów rozwijających się, a tym samym o ich popyt na czarne złoto. A obawy te mają jak najbardziej uzasadnione podstawy, ponieważ z problemami zmagają się również Chińczycy, gdzie dane makro kolejny raz rozczarowują, a juan ponownie znajduje się w trendzie spadkowym. Indyjska rupia również notuje najgorszą wycenę względem dolara w historii.

Rys.1  Zużycie ropy w Turcji w milionach ton. Źródło: statica.com

Złe wieści napływają również z Wenezueli. Po wielu latach rząd planuje zrezygnować z dopłat od cen benzyny i pozwolić aby powróciły do poziomów międzynarodowych. Swoją decyzję motywują walką z nielegalnym przemytem benzyny do Kolumbii i na Karaiby. W obliczu hiperinflacji i niemal bezpłatnej benzyny, przeciętny Wenezuelczyk mógł wybrać pomiędzy małą kawą, a zatankowaniem 9000 razy przeciętnego samochodu.

Handluj na rynku ropy w najlepszych warunkach za pomocą platformy TMS Brokers!

Z technicznego punktu widzenia, kwotowania ropy pozostają nadal w trendzie spadkowym, kontynuując wybicie z zaznaczonego w poprzedniej analizie ograniczenia. Należy mieć na uwadze, że długoterminowo trend wzrostowy nie został zanegowany, a ograniczenia w postaci wielotygodniowych linii trendu będą właśnie testowane. Handlując na rynku ropy pamiętajmy o ważnym odczycie dotyczącym zapasów, którego wyniki poznamy już dziś o 16:30.

STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here