Naga Markets

Podczas gdy inwestorzy nazywają rok 2022 jednym z najgorszych okresów do inwestowania w akcje, aktywni traderzy postrzegają go dokładnie na odwrót. Dzieje się tak, ponieważ niezależnie od tego, czy rynki rosną, czy spadają, mogą spekulować i potencjalnie czerpać korzyści z obu kierunków. Oto podsumowanie 3 akcji spółek, którymi klienci Purple Trading handlowali najczęściej w ostatnim miesiącu 2022 roku.

  • STRATEGIA HANDLU INTRADAYDowiedz się, jak zrozumieć podstawy handlu intraday na zmiennych rynkach
  • Dołącz do Purple Trading i doświadcz tradingu z najnowocześniejszą technologią, doskonałymi warunkami handlowymi i szeroką gamą instrumentów CFD

Rok 2022 był rokiem, w którym traderzy czerpali korzyści z aktywnego handlu. Giełdy odnotowały jeden z najgorszych okresów w swojej historii – jeśli spojrzeć na indeks S&P 500, stracił prawie 20% w ciągu roku, co jest siódmym najgorszym wynikiem w historii. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że rok 2023 może przebiegać podobnie. Oznacza to dużą zmienność i dramatyczne ruchy na rynku – czego więcej może chcieć trader?





Jedno jest pewne, wszyscy inwestorzy skupią się na wynikach ekonomicznych, które w tym roku mają znacznie ucierpieć. Zanim jednak przystąpimy do przyszłych decyzji handlowych/inwestycyjnych, przyjrzyjmy się najczęściej handlowanym kontraktom CFD na akcje Purple Trading w ostatnim miesiącu 2022 roku. Być może zauważymy pojawiający się trend…

Meta – technologiczny zwycięzca roku 2023?

Rok 2022 był dla Meta dosłownie katastrofą, podczas której spółka utraciła dwie trzecie swojej kapitalizacji. Inwestorzy z pewnością nie są przyzwyczajeni do takiego rozwoju sytuacji – Meta przodowała nawet wśród najlepszych spółek technologicznych w ostatnim czasie. Jednak jak mówią im wyższa wspinaczka, tym boleśniejszy upadek. Wynikało to głównie z niecierpliwości inwestorów wobec Metaverse, który okazał się nieudanym projektem. Wygląda na to, że spółka dosłownie wyprzedziła swoje czasy tym projektem i chociaż Metaverse może być niesamowite w przyszłości, świat może nie być w tej chwili na to gotowy. To powiedziawszy, podsumujmy ostatnie opublikowane wyniki firmy za trzeci kwartał 2022 r.

Otwórz konto handlowe i zacznij spekulować na akcjach Tesli, Meta lub Zoom już dziś!

Przychody w 3 kw. spadły o 4,5% rok do roku, głównie z powodu spadku zainteresowania reklamami. Średnia cena za reklamę spadła o 18% rok do roku, ale Alphabet i Snapchat odnotowały podobne trendy. Wspomniane firmy nie mają jednak do czynienia z Metaverse. Ten ostatni okazuje się być dosłownym „spalaczem” pieniędzy. Meta zainwestowała w nią już ponad 30 miliardów dolarów, a w tym roku inwestycje mają wzrosnąć. Według szacunków Meta ma w tym roku wpłacić na rzecz rozwoju projektu ponad 19 miliardów dolarów, co jest ogromną kwotą. Jednak zainteresowanie inwestorów i użytkowników Metaverse gwałtownie spada, do czego Meta najwyraźniej nie chce się przyznać. Rezygnacja z projektu byłaby jednak dużą stratą, do której Mark Zuckerberg nie jest przyzwyczajony. Jednak nie wszystko było negatywne – dzienna liczba aktywnych użytkowników była postrzegana jako stosunkowo pozytywna, gdy osiągnięto 1,98 miliarda. Instagram ustanowił rekord, przekraczając po raz pierwszy w swojej historii 2 miliardy aktywnych użytkowników dziennie.

Wykres 1: Akcje Meta na platformie MT4 w przedziale czasowym D1 wraz z 50- i 100-dniowymi średnimi ruchomymi

Czego spodziewać się w nadchodzących miesiącach?

Meta ogłosi wyniki finansowe za ostatni kwartał 2022 roku na początku lutego. Czego możemy się spodziewać? Ostatni kwartał będzie prawdopodobnie rozczarowujący, ponieważ spodziewamy się ponownego spadku sprzedaży rok do roku. Choć sprzedaż powinna osiągnąć przyzwoite 30 mld USD, rynek oczekuje nawet 2 mld USD więcej. Ostatni kwartał roku wydaje się być najlepszy zarówno dla Facebooka, jak i Instagrama ze względu na wzrost zainteresowania reklamami. Jednak Meta ma do czynienia z konkurencją w postaci TikToka, który odnotowuje ogromny wzrost zainteresowania.

Jednak Meta nie zwalnia tempa i wprowadziła format krótkich filmów na Instagramie. Tak zwane Rolki, cieszą się dużym zainteresowaniem użytkowników. Ponadto chiński TikTok nadal podlega presji regulacyjnej w USA. Słabnący dolar amerykański może być również pozytywnym czynnikiem napędzającym sprzedaż zagraniczną. Pod koniec roku Meta zapowiedziała również masowe zwolnienia (ok. 13% załogi), które zostały dość pozytywnie odebrane przez rynek. Oczekuje się, że zwolnienia obejmą pracowników Metaverse. Dzięki wymienionym czynnikom Meta może być jednym ze zwycięzców w sektorze technologii w 2023 roku, ale znowu możemy spodziewać się dużej zmienności.

Bossa

Czy Tesla poradzi sobie z jazdą po wyboistej drodze?

Akcje kalifornijskiego producenta samochodów miały dość przerażający koniec roku, spadając w grudniu o około 40%. Nie jest to aż tak zaskakujące, biorąc pod uwagę kapitalizację spółki, która od dłuższego czasu jest mocno przewartościowana. Tesla jest również ogólnie przewartościowana z kilku powodów. Pierwszym były zamknięcia w Chinach, gdzie Tesla produkuje większość swoich samochodów. Spółka nie korzysta również z czynnika wysokich stóp procentowych, które ograniczają zdolność konsumentów do zaciągania kredytów. A ponieważ te samochody należą do tych bardziej premium, a obecnie jesteśmy w okresie zaciskania pasa, obecny niski kurs akcji Tesli ma sens.

Kolejnym aspektem, o którym nie możemy zapomnieć, jest wysoka inflacja. To, wraz z wciąż stosunkowo silnym dolarem amerykańskim, sprawia, że materiały do produkcji samochodów są jeszcze droższe, a także zmniejsza sprzedaż zagraniczną. I wreszcie, co nie mniej ważne, Elon Musk zbył akcje Tesli, motywowany potrzebą sfinansowania zakupu Twittera. Tak więc powyższe czynniki są dosłownie wybuchową mieszanką, która zpechnęła akcje Tesli do 100 USD.

Wykres 2: Akcje Tesli na platformie MT4 w przedziale czasowym H1 wraz z 50- i 100-dniowymi średnimi ruchomymi

Czego spodziewać się w nadchodzących miesiącach?

Wyniki finansowe Tesli za ostatni kwartał ubiegłego roku zostaną opublikowane 25 stycznia, ale nie oczekuje się, że będą cudowne. Producent samochodów tradycyjnie ujawniał liczbę dostarczonych i wyprodukowanych samochodów, a obie liczby pozostały znacznie poniżej oczekiwań. Podczas gdy Tesla wyprodukowała 439 000 nowych samochodów, dostarczyła „tylko” 405 000 (rynek oczekiwał 427 000). Tak duża przepaść między dostarczonymi i wyprodukowanymi samochodami jest czymś wcześniej niespotykanym.

Ponadto firma boryka się ze spadkiem zainteresowania swoimi samochodami w Chinach. Zdecydowano się więc na dość drastyczny krok polegający na obniżeniu cen modeli Y i 3. W rezultacie Model Y jest teraz o 43% tańszy w Chinach niż w USA, a cena Modelu 3 jest obniżona o 30%. Czy ten trend rozprzestrzeni się również na rynek amerykański? Producent samochodów może nie mieć wyboru.

Wygląda na to, że rok 2023 będzie bardzo trudny dla Tesli. Nawet rekordowe liczby, jakich możemy się spodziewać co kwartał, raczej nie wystarczą rynkowi. Konkurencja na rynku samochodów elektrycznych gwałtownie rośnie, a Tesla stopniowo traci swoją uprzywilejowaną pozycję. Co więcej, armia wielbicieli Elona Muska wydaje się mieć puste kieszenie, a podobnie ekstremalny wzrost akcji Tesli, jaki widzieliśmy w ostatnich latach, byłby dużą niespodzianką w tym roku.

Tesla może więc stać się jedną z firm, którym powrót do szczytowych poziomów z początku 2022 roku, jeśli w ogóle, zajmie wiele lat. Z pozytywnych wiadomości chiński rynek ponownie się otwiera, a dolar amerykański słabnie, co może być dobrym znakiem dla Tesli. Niemniej jednak rok 2023 będzie wyboisty, a akcje tej spółki prawdopodobnie będą pod wpływem dużej zmienności.

Zoom – przewartościowany czy niedowartościowany?

Zoom Communications można również opisać jako królestwo zmienności, z 63% spadkiem wartości w zeszłym roku. Taki spadek był prawdopodobnie nieunikniony, biorąc pod uwagę, jak akcje Zoom poszybowały w górę podczas koronawirusa. Obecna cena akcji jest porównywalna z ceną z początku 2020 roku. Dostosowanie się do świata bez koronawirusa jest dla Zooma niezwykle trudne, a firma mierzy się tym samym z trudną rzeczywistością. Czy zatem spółkę można określić jako „jednorazowy strzał” – firmę, która nie ma już nic do zaoferowania inwestorom długoterminowym i przez to wciąż jest przewartościowana? A może obecna cena może być atrakcyjna dla portfeli długoterminowych?

Wykres 3: Akcje Zoom Communications na platformie MT4 w przedziale czasowym D1 wraz z 50- i 100-dniowymi średnimi ruchomymi

Wyniki spółki za trzeci kwartał sugerowałyby to pierwsze. Same liczby nie były takie złe – zysk na akcję w wysokości 1,07 USD znacznie przewyższył oczekiwania rynku, a sprzedaż w wysokości 1,1 mld USD dorównała prognozom. Inwestorom nie podoba się jednak obniżona perspektywa na kolejny kwartał lub cały rok. Oczekuje się, że Zoom zakończy rok 2022 z przychodami w wysokości 4,37 miliarda dolarów, czyli mniej niż szacowała sama firma i analitycy. Zoomowi bardzo ciężko jest znaleźć nowych klientów, a liczba subskrypcji przez sieć wręcz spada. Pod koniec lutego możemy spodziewać się wyników finansowych za ostatni kwartał 2022 roku.

Dodatkowo Zoom ma bardzo silnego konkurenta w postaci jednej z największych firm na świecie – Microsoft. Jego Zespoły kradną dużą część klientów Zooma. Nie można też zapomnieć o konkurencji w postaci Cisco i Google. Wymienione spółki mają zdecydowanie więcej do zaoferowania inwestorom. Akcjom Zoom może jednak pomóc nowa mutacja koronawirusa o nazwie Kraken, która podobno szybko rozprzestrzenia się na całym świecie i może ponownie przywiązać pracowników biurowych do ich domów. Koronawirus jest jednak bardziej czynnikiem, z którym świat uczy się żyć, więc znaczące ożywienie akcji Zoom jest mało prawdopodobne. Zoom zdecydowanie nie jest zatem „łakomym kąskiem” i prawdopodobnie trzeba by cudu, aby coś zmienić.

Dlaczego Purple Trading? – Jesteśmy Purple Trading, brokerem założonym przez grupę czeskich i słowackich pasjonatów tradingu. Naszym celem jest zapewnienie Ci uczciwych warunków handlowych, najnowocześniejszych technologii, a przede wszystkim bycie dla Ciebie równorzędnym partnerem. Wierzymy, że jest to właściwa droga do osiągnięcia sukcesu na rynkach finansowych – komentuje David Varga, współzałożyciel i CEO Purple Trading.



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>









  • Powiązane zagadnienia:
Poprzedni artykułSolana zyskała w styczniu już ponad 58 procent! SOL nowym faworytem wśród inwestorów
Następny artykułCzy kurs EUR/USD podejmie próbę zejścia poniżej poziomu 1,08?
Redaktor Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Od 2009 roku związany z rynkami finansowymi, bez których, jak podkreśla wielokrotnie, nie wyobraża sobie życia. W latach 2016 - 2018 członek projektu Domu Traderów. Specjalizuje się w geopolityce, która w jego ocenie ma kluczowy wpływ na kształtowanie długoterminowych trendów na rynkach. Wyznaje holistyczne podejście do handlu i liczy się dla niego każda, nawet najmniejsza rynkowa przewaga. Współtwórca analizy stref wolumenowych, nie uznaje subiektywizmu w spekulacji, zagorzały zwolennik odpowiedzialnego zarządzania ryzykiem.