Naga Markets



rollercoaster do góry nogamiJesień na stałe zagościła zarówno za naszymi oknami jak i na giełdowych parkietach. Jakie były ostatnie trzy miesiące na polskim rynku i za granicą? Na co powinniśmy się przygotować w kolejnych miesiącach i na co należy zwrócić szczególną uwagę? Między innymi na te pytania odpowiadał Radosław Piotrowski, dyrektor Departamentu Zarządzania Aktywami RDM Wealth Management S.A., gość Adama Raka na antenie Comparic24.tv.


Kolejka górska w trzecim kwartale. Rynek akcji bez kierunku, dobrze na rynku długu

Jak zauważa Piotrowski, sytuacja w trakcie trzeciego kwartału (od lipca do września) mogła być dla inwestorów detalicznych mocno mieszana. Z jednej strony indeksy giełdowe zabrały nas na mały roller-coaster, gdzie kierunki zmieniały się z miesiąca na miesiąc i ciężko było wyznaczyć jeden kierunek (chociaż WIG20 w tym okresie głównie tracił osuwając się o niemal 10%), to z drugiej rynek obligacji notował w sierpniu jedne z najlepszych wyników od czasu globalnego kryzysu:

„Chociaż rynek akcyjny wypadał blado, to na rynku obligacyjnym widzieliśmy prawdziwy boom. Szczególnie w sierpniu kiedy obligacje skarbowe zanotowały najlepszy miesiąc od ponad dekady, od czasów poprzedniego kryzysu. Z tej perspektywy wyniki trzeciego kwartału trzeba rozpatrywać pod kątem instrumentów i klas aktywów, na których się skupialiśmy (…) Przewrotnie powiem, że w grupie agresywnych i bardziej ostrożnościowych klientów RDM Wealt Management można mówić o ogólnym zadowoleniu” – wyjaśnia Piotrowski.

Polski rynek wypada blado na tle zagranicznych konkurentów

Przedstawiciel RDM uczciwie przyznaje, że polski rynek giełdowy i obligacyjny na tle konkurentów z Europy Zachodniej, Japonii, czy też Stanów Zjednoczonych wypada blado – nie tylko na tle ostatniego kwartału, ale również ostatnich lat, oferując zdecydowanie niższe stopy zwrotu:

„Trzeci kwartał wpisywał się w tę tendencję, gdyż o ile lipiec na polskim rynku był bardzo zbliżony do światowych konkurentów, to skala ruchów wzrostowych jest zdecydowanie niższa niż na przykład w Niemczech, czy Japonii. W Kraju Kwitnącej Wiśni w pierwszej połowie września na rynku można było zarobić około 7-8%, to na WIG20 zakres ruchu był niemal o połowę mniejszy, co zdecydowanie zmniejsza atrakcyjność rodzimego rynku” – komentował Piotrowski.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here