Naga Markets




vJednym z istotnych celów Donalda Trumpa jest dopięcie umowy handlowej z Chinami. Prezydent USA chce mieć przy tym kontrolę nad wywiązywaniem się z obietnic składanych przez Państwo Środka. Jego nowa propozycja może jednak zadziałać na niekorzyść amerykańskiego biznesu.

Stany Zjednoczone raz Chiny mają podlegać dwukierunkowemu mechanizmowi egzekwowania, zdradził Sekretarz Skarbu USA, Steven Mnuchin. Na razie nie są znane konkretne szczegóły dotyczące mechanizmów, jednak pojawiają się obawy dotyczące tych ustaleń, które mogłyby pozwolić Chinom na działania egzekucyjne wobec amerykańskich firm.

Cła lub sankcje z pominięciem WTO

Donald Trump kwestionuje skuteczność Światowej Organizacji Handlu (WTO) oraz innych arbitrów jeśli chodzi o działania egzekucyjne wobec Chin. Nowy mechanizm miałby pozwolić USA na nakładanie ceł lub innych sankcji z pominięciem WTO.

Jak wcześniej wspomniałem, umowa jest dwukierunkowa, a zatem Chiny miałyby także dzięki niej sposób na szybkie wywarcie presji, na amerykańskie firmy. Mechanizm wymagałby konsultacji między amerykańskimi i chińskimi urzędnikami w sprawie sporów, ale ostatecznie pozwoliłby jednostronnie nałożyć sankcje handlowe.

Taryfy na metale nałożone przez Trumpa znajdą się pod lupą Światowej Organizacji Handlu?

Rosja i Ukraina oświadczyły, że nie odwołają się od przełomowej decyzji handlowej, w której WTO podtrzymuje prawo Moskwy do żądania wyłączenia kluczowej reguły handlu międzynarodowego, która pozwala rządom na „podjęcie wszelkich działań uznanych za niezbędne dla ochrony podstawowych interesów bezpieczeństwa”.

Zobacz też: Forbes: Trump może popchnąć ludzi w stronę Bitcoina

Stany Zjednoczone nakładają cła uzasadniając je często bezpieczeństwem narodowym. Tak było m.in. w przypadku nałożeniu taryf na importowaną stal i aluminium, którym sprzeciwiała się Rosja oraz 8 innych członków WTO. Bezsporne orzeczenie w sporze ukraińsko-rosyjskim zwiększa prawdopodobieństwo, że Światowa Organizacja Handlu sprawdzi także, czy taryfy na metale nałożone przez Trumpa są rzeczywiście niezbędne do zabezpieczenia podstawowych interesów bezpieczeństwa Ameryki. Nie dziwi zatem, że Trump chcę wykorzystać mechanizmy omijające WTO przy egzekwowaniu polityki handlowej z Chinami.

Spadek indeksu dolara (DXY) ponownie kieruje notowania do wsparcia

Notowania indeksu dolara amerykańskiego (DXY) poruszają się w formacji trójkąta prostokątnego, widocznego na wykresie dziennym poniżej. Kurs w drugiej połowie marca odbił od linii trendu (dolnego ograniczenia trójkąta) biegnącej od dołka z września 2018 roku, jednak kupującym nie udało się ponownie dotrzeć do oporu przy 97,71.

Zamiast wzrostów do górnego ograniczenia formacji, indeks dolara rozpoczął korektę spadkową do zniesienia 38,2% ostatniego impulsu wzrostowego. Jak widać poniżej, poziom (96,88) od kilku dni powstrzymuje sprzedających. Dziś notowania ponownie się do niego osunęły. Pozostaje pytanie, czy kupującym uda się go utrzymać na zamknięciach dnia. Jeśli tak, notowania mogą ponownie kierować się do strefy między 97,52 – 97,71. Gdyby jednak doszło do trwałego wybicia wsparcia, kolejny celem może być zniesienie 61,8% na poziomie 96,48, które w drugiej połowie maja spotyka się ze wspomnianą wyżej linią trendu wzrostowego.

Szukasz regulowanego brokera (ASIC oraz CySEC) z niskimi spreadami? Być może oferta brokera Royal, partnera głównego kongresu InvestCuffs 2019 jest właśnie dla Ciebie! Spready od 0-pipsów i ponad 125 instrumentów>>

Indeks dolara (DXY) - wykres dzienny - 17 kwietnia 2019
Indeks dolara (DXY) – wykres dzienny – 17 kwietnia 2019


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here