Naga Markets




Istnieje jedna rzecz, na którą dolarowe byki i niedźwiedzie mogą się wspólnie zgodzić. W mało prawdopodobnym przypadku, gdyby doszło do interwencji rządu USA na rynku walutowym, by celowo osłabić swoją walutę, byłby to dobry czas na zakup amerykańskiej waluty.


Interwencja na dolarze dobrą okazją do kupna?

wojna handlowa DOnald TRUMPPrezydent Donald Trump oznajmił w piątek, że nie wyklucza podjęcia działań mających na celu obniżenie ceny dolara, gdyż silny dolar sprawia, że ​​„trudniej jest konkurować” Stanom Zjednoczonym na arenie międzynarodowej. Jego komentarze pojawiły się po tygodniach spekulacji analityków na temat możliwości interwencji USA w obliczu kolejnej skargi prezydenta dotyczącej praktyk walutowych innych krajów.

Jednak administracja prawdopodobnie stanęłaby w trudnej sytuacji, próbując wpłynąć na rynek walutowy, który przehandlowuje około 5 bilionów dolarów dziennie. Fundusz Stabilizacji Wymiany Skarbu ma prawie 73 miliardy dolarów, które mógłby wykorzystać oraz potencjalnie Rezerwa Federalna, która była uczestnikiem ostatnich trzech interwencji walutowych USA. Chociaż taka interwencja jest mało prawdopodobna, według State Street Global Advisors wynikający z tego faktu „ograniczony” potencjał spadku cen dolara prawdopodobnie zachęci handlowców do jeszcze większego kupowania.

Rynek będzie skłonny walczyć z takim scenariuszem i naprawdę rzucić wyzwanie Fedowi i Skarbowi Państwa. Podczas gdy pozostaje niedźwiedzi do dolara, planuję go kupić jeśli taka sytuacja miałaby miejsce – powiedział Aaron Hurd, starszy menedżer portfela State Street Global, którego grupa zarządza 125 miliardami dolarów.

Dzika karta

Pięść rozbijająca znak dolaraUSA interweniowały ostatnio na rynkach walutowych w 2011 r., wraz z międzynarodowymi instytucjami po tym, jak jen silnie wzrósł po trzęsieniu ziemi w Japonii. Wysiłek ten zdołał wzmocnić dolara. Analitycy rozważają jednak, że USA mogą takim zagraniem osłabić swoją walutę.

Jednostronne działania USA zmniejszyłyby skuteczność interwencji – napisali Gene Frieda i Tiffany Wilding z Pacific Investment Management Co. w poniedziałek na blogu. W ich ocenie USA raczej nie zdobędą międzynarodowego wsparcia, aby „konkurencyjnie zdewaluować” dolara w obecnych warunkach globalnych tarć handlowych.

Bez błogosławieństwa globalnych rówieśników interwencja zwiększyłaby niepewność, a negatywne konsekwencje dla globalnego wzrostu przeważyłyby jakiekolwiek korzyści dla USA z powodu słabszego dolara – dodali eksperci z Pacific Investment Management Co.

Z kolei Stephen Jen i Joana Freire z funduszu hedgingowego Eurizon SLJ szacują, że Skarb Państwa będzie potrzebował około 350 miliardów dolarów, aby zdołać umocnić dolara. Jednak pojedyncza interwencja prawdopodobnie doprowadziłaby do odwetu z innych krajów. Donald Trump obawia się, że siła amerykańskiej waluty osłabi jego agendę gospodarczą. Ważona przez Fed miara dolara, która dostosowuje się do inflacji, nie jest znacznie niższa od najwyższego poziomu z 2003 roku.

Zdaniem Krishny Memani, wiceprezesa ds. Inwestycji Invesco, status raju dolara dałby przedsiębiorcom kolejny powód, by kupić spadek wywołany interwencją. Memani uważa, że inwestorzy prawdopodobnie będą szukać schronienia w amerykańskich aktywach, ponieważ napięcia w handlu ponownie wzrosną.

Jeśli Stany Zjednoczone podejmą jednostronną interwencję walutową, aby osłabić dolara, rynki uznają to za kolejną formę wojny handlowej. Przejdziemy na tryb ryzyka i ludzie będą panicznie kupować dolary. Jednak nie wykluczam takiego scenariusza, gdyż po Trumpie można się spodziewać wszystkiego – podsumowała Memani.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here