Naga Markets


Ryzyko dalszej wojny handlowej na linii USA – Chiny oraz nieubłaganie zbliżający się koniec Brexitu wprowadzają awersję do ryzyka wśród inwestorów. Analitycy dużych banków zauważają, że chociaż początek roku nie należał do udanych w wykonaniu całej strefy euro, co negatywnie odbija się na wspólnej walucie, to jeszcze zdecydowanie zbyt wcześnie, aby mówić o ryzyku recesji.


Strefa euro: Wstrzymana poprawa sytuacji gospodarczej nie powinna doprowadzić do większych kłopotów – UBS

Logo banku UBS na budynkuW ocenie analityków z Union Bank of Switzerland, gospodarka strefy euro nie wchodzi w recesję, nawet po nieoczekiwanie słabym początku roku.

Eksperci uważają, że Europejski Bank Centralny będzie nadal wspierać i chronić europejską gospodarkę. Podobnie jak Rezerwa Federalna rozwiała obawy swoim gołębim wydźwiękiem podczas niedawnej konferencji. Rynek obawiał się, że kolejne, zbyt szybkie podwyżki wpłyną negatywnie na wzrost gospodarczy i rynek akcyjny w USA.

W całej gospodarce strefie euro istnieją silne filary, w szczególności rynki pracy i nieruchomości. Konsumpcja w strefie euro powinna również opierać się na relatywnej słabości cen ropy, przy czym Brent spadł z 87 USD/brk. w październiku do 62 USD/brk obecnie. Podczas gdy spodziewamy się, że ceny ropy wzrosną do wyższych poziomów, strefa euro – duży importer netto ropy – powinna skorzystać, gdyby doszło do jej spadku – napisano w raporcie.

Jednocześnie analitycy nie spodziewają się powrotu do wzrostu gospodarczego strefy euro do poziomu 2,5%, który był w 2017 roku. Wciąż jednak wskazują na to, iż cały region umiejętnie unika recesji i najprawdopodobniej osiąganie w tym roku wzrost o około 1,1%.

Strefa euro: Trudny początek, ale to nie recesja – Danske Bank

Witryna oddziału Danske Bank

Analitycy z Danske Bank wyjaśniają, że dane makroekonomiczne wskazują na trudny początek gospodarki strefy euro w 2019 roku. Jednak ich wskaźniki monitorujące recesje nie znajdują się jeszcze na podejrzanych poziomach.

Wzrost PKB w 4 kw. 2018 roku o 0,2% kw./kw. potwierdził słabe zakończenie roku, a dane makro nadal wskazują na trudny start gospodarki strefy euro w 2019 roku. Odczyty PMI w styczniu spadły do najniższego poziomu od 2014 r. Podczas gdy niemieckie oczekiwania biznesowe spadły gwałtownie we wszystkich sektorach, a Włochy oficjalnie pogrążyły się w recesji, widzimy pewne oznaki stabilizacji we Francji i Hiszpanii. Dotychczasowe wskaźniki nadal wskazują na dalszy spadek kwartalnego tempa wzrostu w strefie euro do zaledwie 0,1% kw./kw. w I kw. 2019 – wskazano w raporcie.

Podczas ostatniej konferencji, EBC dostrzegł słabsze odczyty danych i utrzymującą się globalną niepewność oraz zmniejszył swoją projekcję dla wzrostu gospodarczego.

Na pewne konkrety będziemy musieli poczekać do marcowego spotkania, aby usłyszeć, co oznaczają ciągłe rozczarowania wzrostem w stosunku do ustalania dalszej polityki pieniężnej – dodano.

W obliczu słabej kondycji strefy euro, obawy o recesję i Brexit nieco zniechęcają inwestorów do lokowania swoich środków w tym regionie. Analitycy z Danske Banku również obniżyli swoje prognozy dla wzrostu na 2019 rok, jednak nie uważają, aby strefa euro mogła wpaść w recesję.

Rekomendujemy kupno EUR/GBP na poziomie 0.8790 – Westpac

Eksperci z Westpac radzą, aby kupić parę walutową EUR/GBP na poziomie 0.8790 z ceną docelową 0.8920, ustawiając zlecenie obronne stop loss na poziomie 0.8745.

Uzasadnienie:

  • Odczyty PMI z Wielkiej Brytanii wskazały na ponowną utratę dynamiki z powodu niepewności związanej z Brexitem. Ryzyko braku transakcji ciąży na brytyjskiej gospodarce, a perspektywy dla zatrudnienia pogorszyły się po raz pierwszy od 6 lat;
  • Jest mało prawdopodobne, aby w czwartek BoE zmienił politykę monetarną lub podwyższył stopy procentowe. Bardziej istotna dla rynków będzie aktualizacja prognoz w raporcie o inflacji;
  • UE publikuje swoje prognozy gospodarcze, a rynki dyskontują obniżki prognoz PKB, zwłaszcza dla Włoch;
  • Premier May najprawdopodobniej spotka się z przedstawicielami UE w Brukseli, którzy są nieugięci na jakiekolwiek ponowne otwarcie sprawy irlandzkiej granicy.

Zobacz również: Funt (GBP) może stracić na wartości nawet 14%, gdyby doszło do hard Brexitu

Trudny początek roku w strefie euro, ale jeszcze za wcześnie by mówić o recesji – komentują duże banki



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here