Naga Markets



Transakcje na rynku Forex wartym 6,6 bln dolarów mocno zagrożone, ujawnia badanieSzansa na nieudaną transakcje na międzynarodowym rynku walutowym (Forex) w żadnym wypadku nie była większa, ujawnia badanie CLS, specjalistycznej instytucji finansowej wspieranej przez banki centralne. Znaczna część transakcji walutowych kwalifikujących się do rozrachunku nie przechodzi bowiem przez globalny system CLS.

  • CLS został stworzony, by minimalizować tzw. ryzyko Herstatt
  • Znaczna część transakcji nie jest rozliczana przez CLS
  • Dodanie nowych walut do systemu napotyka wiele wyzwań

Tylko 1/3 transakcji na FX kwalifikuje się do rozrachunku przez CLS

CLS Group zostało utworzone w 2002 roku pod auspicjami Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych, by działać jako pośrednik w transakcjach upewniając się, że stoją za nimi odpowiednie fundusze. Organizacja ma zapewnić bezpieczne działanie rynku walutowego wartego aż 6,6 biliona dolarów dziennie.

Chociaż CLS jest w stanie obsługiwać transakcje w 18 walutach pochodzących głównie z nadrzędnych gospodarek, to najnowsze badanie ujawniło, że tylko 1/3 ofert przechodzących przez rynek Forex kwalifikuje się do rozliczenia. Około 1,25 bln USD dziennych transakcji na Forex znajduje się poza zakresem CLS, głównie z uwagi na silny rozwój kupna i sprzedaży rosyjskiego rubla i chińskiego renminbi.

– Biorąc pod uwagę rozwój kupna i sprzedaży walut obcych, musimy teraz pomyśleć o dodatkowych metodach rozwiązania problemu zagrożenia systemowego – powiedział szef CLS Marc Bayle de Jessé.

CLS omawiał z regulatorami i bankami centralnymi metodach uwzględnienia walut rynków wschodzących, kiedy są one sprzedawane w opozycji do dolara lub euro. Dodał, że niebezpieczeństwo zakłóceń wydaje się teraz większe niż tzw. zagrożenie Herstatt-Risk, ryzyko powstające na skutek przymusowej likwidacji banku wielonarodowego.

Transakcje rozliczne przez CLS  minimalizują wspomniane wyżej ryzyko. Jednakże, usługi tej instytucji nie są darmowe. Oszczędność może jednak zaprowadzić na manowce, o czym przekonała się niemiecka, państwowa instytucja KfW, która zmagała się z odzyskaniem 300 mln euro jakie były pod opieką upadłego banku Lehman Brothers. Pieniądze te nie zostały bowiem wysłane do CLS w celu rozliczenia.

Amerykańska instytucja zmaga się z dodaniem nowych walut do rozliczeń.
– Wprowadzenie dodatkowych walut pod obecne ramy jest zaawansowane i napotyka wiele wyzwań. Przyglądamy się możliwościom ograniczenia zagrożeń rozrachunku… nie mniejszego niż dla [walut rynków wschodzących handlowanych wobec dolara lub euro] – powiedział Bayle de Jessé

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here