Naga Markets



Al Brooks jest traderem wykorzystującym analizę techniczną. Od długiego czasu współpracuje z „Futures Magazine” – najbardziej poczytnym amerykańskim magazynem wśród inwestorów indywidualnych. Od ponad 20 lat utrzymuje się tradingu na rynkach finansowych. Odnalazł własną metodologię na uzyskiwanie ciągłych zysków, niezależnie od kierunku w którym podąża rynek.


Tylko kilka wejść dziennie?

Często czytam posty na temat sposobów tradingu. Ich autorzy na ogół pokazują nieliczne wejścia, tak jakby do otwierania pozycji można było używać tylko niewielkiej części świec widocznych na wykresie. Wielkie instytucje mają mnóstwo transakcji w ciągu każdego dnia i jeśli ty chcesz zarabiać, to powinieneś postępować w ten sam sposób. Wkrótce powinieneś dojść do wniosku, że niemal w każdej chwili są zarówno okazje do zarobienia z transakcji trwającej dłużej, jak i z tych krótszych, i dlatego jedne instytucje mogą przez cały dzień kupować, podczas gdy inne sprzedają. Wiele z nich zbiera niewielkie zyski, inne używają hedge, a inne dodają lub odejmują pozycje na danym rynku – indywidualni traderzy może nie mają możliwości, aby handlować dokładnie w taki sposób, jednak dla nich w ciągu dnia jest bardzo dużo okazji, znacznie więcej, niż wynikałoby to z samych formacji świecowych prezentowanych na wielu stronach internetowych.

Czy masz wchodzić lub wychodzić z rynku na każdej świecy? Oczywiście nie, ale musisz zdawać sobie sprawę, że okazje do zawarcia transakcji są w każdej chwili, a nie tylko jeśli pojawi się pewna formacja. Gdy zrozumiesz działanie rynkowego cyklu, co w danej chwili się dzieje na rynku oraz jak komponować transakcje i nimi zarządzać, to będziesz również wiedzieć jak zarobić w dowolnej chwili podczas sesji.

Techniki zawierania transakcji w każdej z faz rynkowego cyklu omawiam na szkoleniu. Większość traderów ma własne preferencje i w pewnych określonych warunkach nie zawierają transakcji. Każdy z nas posiada unikalną osobowość i każdemu z nas bardziej odpowiadają inne warunki. Odkrycie, gdzie znajduje się indywidualna strefa większego komfortu i jak w niej pozostać, jest częścią nauki dla każdego z traderów.

Czy stosowanie odpowiedniej relacji ryzyka do zysku wystarczy?

Nie! W “równaniu tradera” musisz również uwzględnić prawdopodobieństwo: aby dana strategia była zyskowna, prawdopodobieństwo sukcesu razy potencjalny zysk muszą być znacząco większe niż prawdopodobieństwo porażki razy ryzyko. W równaniu tym najważniejsze jest właśnie prawdopodobieństwo i to ono w głównej mierze decyduje o sukcesie lub porażce. W tradingu opartym tylko na formacjach świecowych strategia polega głównie na minimalizowaniu ryzyka, co według mnie jest mitem. Jeśli zawierasz transakcję, to musisz zaakceptować występowanie ryzyka, zarządzać w nim we właściwy sposób i stosować odpowiednią wielkość pozycji, poziom obronny Stop i docelowy zysk Take Profit.

Znaczenie prawdopodobieństwa w tradingu

Ryzyko to tylko jeden z elementów tradingu i jego waga jest mniejsza w porównaniu z prawdopodobieństwem. Ryzyko możesz kontrolować za pomocą obronnego Stopu, podobnie zysk, wybierając logiczny poziom ceny jako Take Profit. Choć prawdopodobieństwa nie możesz kontrolować, możesz je szacować na podstawie mojej “reguły 60-40”, która mówi, że w 90% przypadków prawdopodobieństwo wynosi między 40 a 60%. Dzieje się tak, ponieważ po obu stronach transakcji stoją duże instytucje i żadna z nich nigdy nie pozwoli, aby szala została za bardzo przeważona w jednym z kierunków, ponieważ wtedy nikt nie będzie chciał zająć przeciwnej strony transakcji. Rynek znajduje się w fazie wybicia przez 10% czasu i prawdopodobieństwo sukcesu dla transakcji zgodnej z trendem często wynosi 70% lub więcej.

Podczas gdy będziesz coraz bardziej poznawać trading, odkryjesz, że handel zawsze jest oparty o te trzy zmienne. Jeśli prawdopodobieństwo jest wysokie, to albo zysk jest mały (na przykład podczas skalpowania), albo ryzyko jest wysokie (jak podczas wybicia poziomu ceny). Jak już wcześniej o tym wspominałem, nie może istnieć transakcja, która posiada wysokie prawdopodobieństwo zarobienia dużej kwoty oraz jednocześnie małe ryzyko, ponieważ wtedy żadna z instytucji nie zajęłaby drugiej strony. Dla każdej transakcji musi znaleźć się bardzo inteligentny trader instytucjonalny, który zajmie przeciwną stronę, a on zrobi to tylko jeśli uzna, że przynajmniej jedna ze zmiennych działa na jego korzyść. Nigdy ci nie pozwoli wykorzystać wszystkich trzech zmiennych – jedną albo dwie tak, ale nie wszystkich trzech naraz. Jednak gdy Równanie Tradera jest pozytywne, to dla ciebie nie powinno mieć znaczenia, że tylko jedna zmienna jest korzystna. Przykładowo, podczas skalpowania prawdopodobieństwo jest wysokie, a potencjalny zysk mały w porównaniu do ryzyka (czyli zysk jest mniejszy niż byś chciał, a ryzyko w porównaniu do niego zbyt wysokie). W przypadku Odwrócenia Głównego Trendu (Major Trend Reversal) ryzyko może być małe, a zysk duży, jednak wtedy prawdopodobieństwo na ogół wynosi około 40%.

Często słyszę jak traderzy mówią o relacji ryzyko/zysk (Risk/Reward), ale milczą na temat prawdopodobieństwa. Gdy twierdzą, że dana transakcja ma dobry współczynnik ryzyko/zysk, to na ogół mają na myśli, że prawdopodobieństwo jej sukcesu jest mniejsze niż 50%. Czasami jednak powiedzą o prawdopodobieństwie na głos – na przykład ostatnio jeden z nich powiedział w telewizji, że otwierał “put fly” (opcja w strategii motyla) i zyskowność wynosiła 5:1. Inny trader skomentował, że prawdopodobieństwo było niskie. Obaj mówili w gruncie rzeczy o Równaniu Tradera… Wiedzieli, że kiedy szacowany zysk jest znacznie większy niż ryzyko, to prawdopodobieństwo sukcesu jest niskie.

Większość twoich transakcji zakończy się stratą. Niektórym traderom to nie przeszkadza, ale tylko jeśli całkowita wielkość zysków przewyższa całkowitą wielkość strat. Inni zdają sobie sprawę, że ta logika jest bardziej teoretyczna niż praktyczna i większość nie będzie odnosić sukcesów w tradingu, gdy ich transakcje są obarczone małym prawdopodobieństwem, ponieważ wtedy musieliby mieć wysoką skuteczność. Aby zarabiać, musisz otwierać pozycje w sposób perfekcyjny i odpowiednio nimi zarządzać.

Jako traderzy poruszamy się w morzu niepewności. Dopóki nie zdołasz wyzbyć się emocji, nie będziesz w stanie postępować tak, jak komputery w dużych instytucjach, i nie odniesiesz sukcesu w tradingu. Jeśli podejmujesz decyzję o otwarciu pojedynczej transakcji, bądź wobec siebie szczery odnośnie odległości Stop Loss, bowiem często ryzyko jest znacznie większe, niż byś chciał. Musisz otwierać na tyle małą pozycję, abyś nie musiał się zbytnio martwić czy przyniesie ona zysk, czy stratę – pozycję typu “nie przejmuję się”. Dzięki temu podczas podejmowania decyzji o otwarciu lub zamknięciu pozycji masz duże szanse zachować pełen obiektywizm.

Naucz się zarządzać swoimi transakcjami

Jak to możliwe, że Goldman Sachs może kupić, a Morgan Stanley sprzedać i oba zarabiają? To możliwe, ponieważ potrafią zarządzać swoimi transakcjami… Nauczyli się tradingu! Używają skomplikowanych strategii zawierających elementy takie jak hedge oraz skalowanie pozycji, czyli dotyczące zarządzania. Musisz zatem nauczyć się, gdzie umieszczać obronny Stop i jak go dopasowywać, gdzie stawiać Take Profit oraz jak zmniejszać ekspozycję w zyskownej transakcji i w jaki sposób zarządzać pozycją wykazującą stratę. Bardziej doświadczeni będą również stosować odpowiednie skalowanie pozycji, gdy przebiega zgodnie z oczekiwaniami albo przeciwnie. To wszystko jest dużo ważniejsze niż zdolność rozpoznawania prostej formacji świecowej i szczegóły na ten temat omawiam w materiałach szkoleniowych.

Ile środków należy przeznaczyć na trading?

Do handlu na rynku Forex, zwłaszcza dla day tradera, zapewne wystarczające będzie niewielkie konto, na przykład z kwotą 3000$. W przypadku kontraktów Emini widziałem jednak reklamy, w których zalecany jest depozyt zabezpieczający na poziomie 500$ i niektórzy mogą z tego wnioskować, że dla Emini wystarczy konto z kwotą 5000$. Według mnie to nieporozumienie. Początkujący trader zapewne będzie pod kreską przez rok lub dwa, nawet jeśli uda mu się utrzymywać wiele serii zyskownych transakcji. Prawda jest taka, iż większość traderów nigdy nie będzie zarabiać konsekwentnie i powodów tego jest kilka, na przykład niewystarczające środki lub zbyt krótki okres praktyki, aby zdobyć odpowiednie umiejętności. Ci, którzy się utrzymują i zaczynają zarabiać w sposób konsekwentny, swoje straty traktują jako czesne w szkole na wysokim poziomie nauki. Wiedzą, że na rynkach stają naprzeciw profesjonalistów, którzy przeszli specjalne szkolenia, i próbują zdobyć doświadczenie, aby mieć jakiekolwiek szanse. Konsekwentne zarabianie dla indywidualnego tradera jest osiągalne, ale najczęściej poprzedza je długi okres nauki i zdobywania doświadczenia.

Jeśli zdecydujesz się uczyć handlując Emini, będziesz potrzebować przynajmniej od 10.000 do 25.000$. Nawet jeśli przeznaczysz na to 100.000$, uważam, że nie powinieneś otwierać pozycji większych niż jeden kontrakt, dopóki nie zaczniesz zarabiać. Jeśli natomiast możesz sobie pozwolić na stratę jedynie 5.000$ i chcesz nauczyć się day tradingu, to skieruj się ku innym rynkom, takim jak akcje z dużymi obrotami lub ETF poniżej 20$, na których występują regularne ruchy po 20 centów – w styczniu 2013 roku dobrymi kandydatami byłyby BAC, FAZ i XIV.

Inną rozsądną alternatywą są tygodniowe opcje na SPY, co również omawiam na szkoleniu. Dla opcji ATM (at the money) lub OTM (out the money) put albo call koszt wynosi zazwyczaj poniżej dolara, a często nawet poniżej 50 centów. W przypadku zamknięcia pozycji ze stratą, wynosiłaby ona mniej niż 20 centów (20$, ponieważ każda opcja to 100 akcji) przy poprawnym zarządzaniu tą pozycją. Ale jak z zysków rzędu 10-20$ na transakcję zostać milionerem? W taki sposób oczywiście jest to niemożliwe, ale na tym etapie nie o to chodzi. Powinieneś rozwijać swoje umiejętności, handlując własnymi prawdziwymi pieniędzmi w prawdziwych warunkach rynkowych, dopóki nie zaczniesz zarabiać konsekwentnie. Potem możesz zwiększać wielkość pozycji i używać do tradingu większej ilości rynków. Wtedy z nauki tradingu przełączasz się na zarabianie tradingiem na życie.

Opcje Put i Call

Dawno temu moja przyjaciółka przyznała, że straciła 500.000$ w ciągu jednej nocy, gdy rynek otworzył się z dużą luką następnego dnia. Wtedy podjęła decyzję, że musi przenieść się na rynek opcji. W większości przypadków, gdy zamierzam trzymać pozycję przez noc, również korzystam z opcji. Stosuję proste strategie, takie jak kupowanie opcji Put i Put Spread, gdy jestem nastawiony na spadki, albo kupowanie opcji Call i Call Spread, gdy jestem nastawiony na wzrosty. Uważam, że dobry trader na rynku opcji nie potrzebuje skomplikowanych strategii, a początkujący powinien ich unikać, zwłaszcza gdy jest to zajęcie tylko doraźne.

Jest zbyt wiele tez, które sprawiają, że opcje wydają się bardziej skomplikowane niż jest to w rzeczywistości. Dla dobrego tradera wystarczające są proste strategie i zrozumienie zasad Price Action. Nadmierna komplikacja i rozbudowane programy komputerowe nie sprzyjają handlowi na opcjach, a nawet mogą powodować niepotrzebne zamieszanie i odciągać uwagę od tego co jest najważniejsze – ruchu ceny na wykresie. Wszystkie moje transakcje zawieram w oparciu o Price Action, całkowicie ignoruję dane fundamentalne i newsy, ponieważ one są już zawarte w cenie akcji. Nie mam żadnych wątpliwości, że Price Action powinna być używana w każdym rodzaju tradingu, nawet na rynku opcji.

Gdy słyszę traderów opcji komentujących swoje pozycje, zawsze omawiają Price Action. Czasami odnoszą się do fundamentów, jednak wtedy mam bardzo mieszane uczucia, ponieważ jeśli ruch ceny jest wyraźny, nie pozostawia wątpliwości, to ci traderzy i tak zawierają wtedy transakcje. Mimo że próbują komentować przyczyny swoich decyzji w taki sposób, aby miało to uzasadnienie w bieżących wydarzeniach, to według mnie nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ dla nich najważniejszy jest wykres i Price Action, nawet jeśli nie zdają sobie z tego sprawy. Poza tym, iż odnoszenie ruchu ceny do bieżących wydarzeń jest pewnego rodzaju tradycją, to trader zaproszony do dobrej telewizji chce również wypaść możliwie najlepiej, aby otrzymać kolejne zaproszenie i przyciągnąć uwagę potencjalnych klientów do biznesu, z którym jest związany.

Opcje wykorzystuję również w day tradingu, zwłaszcza gdy rynek porusza się szybko i daleko. Przykładowo, jeśli Emini jest po ruchu w dół o 20 punktów, ale według mojej analizy formuje się dołek i wkrótce może nastąpić silne wybicie w górę, to kupuję tygodniowe opcje Call na SPY. W ciągu wielu lat praktyki nauczyłem się, że w takich dniach, kiedy są duże ruchy, mogą się zdarzyć różne rzeczy, takie jak problemy brokera z realizacją zleceń. Wykorzystanie rynku opcji jest dobrą metodą minimalizacji ryzyka i daje mi szansę zarobić na silnym ruchu ceny.

Znaczenie szczęścia

Jeśli masz zamiar zajmować się tradingiem przez długi czas, to musisz go lubić. Dla mnie ta praca jest w pełni satysfakcjonująca już od 25 lat i każdego dnia wprost nie mogę się doczekać na otwarcie rynków. Mimo że możliwe jest zarabianie jeszcze większej ilości pieniędzy, gdyby maksymalnie wykorzystać swoje granice emocjonalne i fizyczne, to przez wiele lat takiej praktyki zapewne w końcu miałbyś dosyć. Życie jest krótkie i nie chcę go zmarnować na całkowite oddawanie się pracy. Musisz wiedzieć co dla ciebie liczy się w życiu, a szczęście twoje i twojej rodziny jest dużo ważniejsze niż zarobienie kilku dodatkowych dolarów na rynkach. Istotną częścią nauki tradingu jest znalezienie własnego stylu, takiego, który będzie ci odpowiadał. Nie powinieneś się przejmować, jeśli spotkasz innego tradera, który robi to całkowicie inaczej i zarabia przy tym dużo pieniędzy.

Często znalezienie własnego sposobu na trading zajmuje wiele lat praktyki i nauki. Niektórzy traderzy przykładowo preferują tylko pozycje z wysoką szansą sukcesu, co jest jak najbardziej w porządku, ale oni zdają sobie również sprawę z ograniczeń takiego podejścia. Transakcje dające duże szanse zazwyczaj mają relatywnie niski potencjalny zysk w porównaniu do ryzyka. Inni wolą potencjalne zyski znacznie większe niż ryzyko i nie przejmują się, że przez to większość ich transakcji zakończy się stratą. Wiedzą bowiem, że jeśli będą odpowiednio zarządzać pozycjami i zysk będzie co najmniej dwukrotnie przekraczać ryzyko, to i tak wyjdą na plus, nawet gdy 60% transakcji zamknie się ze stratą.

Kliknij, aby uzyskać szczegóły
Kliknij, aby uzyskać szczegóły


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here