Naga Markets


trader21

Portal Comparic.pl miał przyjemność rozmawiać z twórcą niezależnego portalu finansowego Independent Trader. Mowa tutaj o popularnym Traderze21, który już w trakcie marcowej konferencji FxCuffs zdradzi swoją tożsamość!


Witaj, jesteś niesamowicie tajemniczy – wciąż prowadzisz poczytnego bloga pod pseudonimem, a jednocześnie nie chcesz ujawniać swojej twarzy ani imienia czy nazwiska. Czym to jest powodowane? Czy to zdroworozsądkowy sposób na zapewnienie sobie spokoju w życiu prywatnym? A może kogoś lub czegoś się boisz?

Zdecydowanie to pierwsze. Generalnie bardzo cenię sobie prywatność i nie zamierzam z niej rezygnować. Moim Czytelnikom, a jest ich już ponad 50 tys. absolutnie nie przeszkadza, że piszę pod pseudonimem. Poza tym anonimowy jestem wyłącznie dla szerszego grona odbiorców. W stosunku do klientów, współpracowników czy uczestników szkoleń absolutnie nie jestem anonimowy.

Prowadzisz szkolenia? Na jaki temat? Czy każdy może się na nie zapisać?

Przez pewien czas prowadziłem indywidualne szkolenia ale pochłaniały one zbyt wiele czasu. Kilka miesięcy temu przygotowałem materiał szkoleniowy obejmujący około 30 godzin nagrań na które składają się: akcje, obligacje, metale szlachetne, system monetarny i walut, surowce przemysłowe oraz rolne, nieruchomości. Przekazałem w nich większość tego co wiem.

Po przerobieniu konkretnego działu uczestnicy kursu otrzymują zadania w formie pracy domowej. Dzięki temu zmuszam ich do wytężonej pracy, a przy okazji mam pewność, że zrozumieli to co chciałem im przekazać. Po zakończeniu działu robię zawsze 2,5-3 godzinny webinar w którym omawiam prace domowe oraz odpowiadam na 30-50 pytań.

Mimo, iż szkolenie trwa od października to ciągle dochodzą nam nowi uczestnicy, który z pewnym opóźnieniem przerabiają materiał. Zarówno ja jak i mój zespół będziemy do ich dyspozycji jeszcze przez 2-3 miesiące po zakończeniu kursu więc mimo opóźnienia tracą max 10 % w stosunku do osób które są z nami od początku.

A kim właściwie jesteś? Traderem? Inwestorem długoterminowym? Analitykiem? Guru?

Zdecydowanie nie jestem żadnym guru. Mój kapitał inwestuję zdecydowanie długoterminowo i takie podejście propaguję na blogu. Nie interesuje mnie daytrading czy spekulacja w oparciu o wykresy, gdyż tego typu działania przynoszą straty w 80 % przypadków. Statystyka jest nieubłagana.

Poznaj bliżej Tradera21 na jego najbliższym webinarze lub porozmawiaj z nim twarzą w twarz na tegorocznych targach FxCuffs.

Jak myślisz z jakiego powodu tak wielki odsetek traderów traci? Czyżby rynek walutowy był bardziej ryzykowny? Czy możesz pochwalić się swoimi wynikami?

Niestety większość „traderów” to osoby które skusiły się reklamami w stylu „Pracuj w domu zarabiaj 300 EUR dziennie” lub „Inwestuj 100.000 USD mając tylko 1000 USD na koncie”. Są to osoby bez wiedzy oraz w większości bez doświadczenia tzw. dawcy kapitału.

Po drugiej stronie masz automatyczne algorytmy odpowiadające za ponad 80% transakcji, przygotowane przez grupy wybitnych specjalistów. Mój kolega z MBA jest Dyrektorem Generalnym departamentu oceny ryzyka w Unicredit w Mediolanie. Nigdy nie poznałem i raczej nie poznam drugiego tak wybitnego umysłu.

Mając za sobą takie osoby, nielimitowany dostęp do informacji w tym poziomy stop lossów oraz nieograniczony kapitał z banków centralnych jesteś na wygranej pozycji. Uwzględnij fakt, iż za potężne manipulacje nie skazuje się bankierów lecz płaci się grzywny, a zrozumiesz czemu statystyki są tak nie ubłagane. Sorry, to nie jest rynek dla mnie.

Co do moich wyników mógłbym powiedzieć Ci niestworzone rzeczy, a i tak nie miałbyś możliwości weryfikacji. Odpowiem Ci inaczej. Nie pracuję dla nikogo, nie jestem uzależniony od instytucji finansowych. Żyję sobie spokojnie w pięknym miejscu, w ciepłym klimacie więc chyba nie idzie mi najgorzej?

Rozumiem o co Ci chodzi. A jak w ogóle rozpoczęła się Twoja przygoda z rynkami finansowymi? Jesteś bardziej inwestorem czy już przedsiębiorcą?

Do 2008 roku byłem w 95% przedsiębiorcą. Firma pochłaniała mnie doszczętnie. Rynkami finansowymi zajmowałem się tylko w wolnym czasie szukając aktywów w których mógłbym ulokować mój kapitał. Na poważnie do inwestycji podszedłem w styczniu 2009 roku po tym jak sprzedałem udziały w firmach i wyjechałem do Indonezji. Miałem mnóstwo czasu zacząłem więc intensywnie studiować specyfikę wszystkich aktywów inwestycyjnych aby efektywniej inwestować mój kapitał. Od tego czasu zajmuje się już wyłącznie inwestycjami.

O sobie mówisz: “Nigdy nie byłem prymusem” lecz pomimo tego studiowałeś na UW. Jednocześnie przyznajesz, że życie zmusiło Cię do porzucenia studiów. Założyłeś dobrze prosperującą firmę jednocześnie kończąc program MBA na University of Illinois. Jak wpłynęły na Ciebie studia w Stanach? Czy faktycznie istnieje przepaść pomiędzy poziomem polskich uczelni wyższych a tych amerykańskich?

Życie zmusiło mnie do szybkiego podjęcia pracy. Studiów nie porzuciłem lecz kontynuowałem w trybie zaocznym dzięki czemu mogłem rozwijać się zawodowo. Ok nie było łatwo. Czasu wolnego praktycznie nie miałem ale dzięki temu dziś żyje mi się dość komfortowo.

Nie ma żadnej przepaści miedzy poziomem wykładowców polskich czy amerykańskich. Zarówno u nas jak i za oceanem mamy wykładowców teoretyków, których zajęcia nic nie wnoszą. Są jednak osoby w stylu prof. Obłója czy Mike’a Pratta, którzy mają ogromne doświadczenie praktyczne i co najważniejsze talent pozwalający na efektywne przekazanie wiedzy. To co mnie bardzo rozczarowało w MBA to bardzo mały odsetek przedsiębiorców. Ponad 90% uczestników to pracownicy korporacji. Nie tego się spodziewałem.

Więc nie inaczej jest w Ameryce, gdzie MBA traktowane jest jako przepustka do lepszej kariery. Jak bardzo pomógł Tobie ten program?

Jeżeli mam być szczery to w praktyce wykorzystałem może 20% zdobytej wiedzy. MBA jak słusznie podkreśliłeś jest przepustką do kariery. 70% absolwentów zmienia pracę w ciągu roku od ukończenia studiów. Osoby, które prowadzą własne firmy i mają duże doświadczenie praktyczne nie wyciągną z programu tyle ile pierwotnie oczekują.

Największym atutem programu w mojej ocenie był finalny projekt badawczy. W grupach 5 osobowych mieliśmy przeanalizować sytuację dowolnej firmy. Wybraliśmy oczywiście moją firmę ze względu na nieograniczony dostęp do wszelkich informacji. Finalnie otrzymałem bardzo wartościową analizę

Na kolejnej stronie odpowiedź na pytania o prognozy na 2016 rok, obecne działania FED, wykład podczas FxCuffs i wiele innych!



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1
2
Poprzedni artykułLiga Traderów IV edycja – 1/4 finału
Następny artykułAnaliza techniczna czy fundamentalna? – Marcin Bogusz podczas TJS#33 [VIDEO]
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here