Naga Markets



300x250_tms_live-trading-oldJuż w czwartek, 22 grudnia, o godzinie 18:00, zespół analityczny TMS Brokers z Łukaszem Zembikiem na czele zaprasza na live trading, podczas którego pomnażane będzie 30 tysięcy złotych. Możliwość śledzenia handlu na żywo pozwoli mniej doświadczonym traderom zobaczyć jak handlują profesjonaliści.

Dołącz już teraz

Live Trading to wyjątkowy projekt realizowany przez eksperta TMS. Są to godzinne szkolenia specjalne odbywające się  raz w tygodniu, na których  Łukasz Zembik prezentuje swoją strategię handlu na koncie rzeczywistym. Składa zlecenia live i na bieżąco analizuje rynek walutowy, akcyjny, surowcowy i indeksów giełdowych.

Konto rzeczywiste prowadzone przez Łukasza Zembika jest umieszczone na myfxbook.com, przez co możesz śledzić efekty jego pracy na bieżąco.

BIORĘ UDZIAŁ

Oprócz tradycyjnych spotkań, Live Trading to także okazyjne szkolenia podczas ważnych wydarzeń makro, czy też nocny trading podczas sesji azjatyckiej! Do udziału zapraszani są także goście specjalni, wybitni traderzy i specjaliści znani z mediów.

Na spotkaniach Live Trading:

  • Poznasz zyskowną strategię ekspertów TMS
  • Łukasz Zembik omówi kompleksowo rynek od strony fundamentalnej i technicznej
  • Będziesz świadkiem zawierania transakcji i zarządzaniem już otwartymi pozycjami
  • Otrzymasz wiele cennych i praktycznych rad inwestycyjnych
  • Dowiesz się jak radzić sobie ze stresem i presją podczas inwestowania
  • Nauczysz się, jak stworzyć swój własny plan inwestycyjny
  • Dowiesz się, gdzie popełniasz błędy i otrzymasz rady jak naprawić ten problem!

Szczegóły na stronie Investment University



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

5 KOMENTARZE

  1. Jak dla mnie to się powinno nazywać “Robimy obrót brokerom” : ) Ryzykując dziś 1% na jakąkolwiek parę w kierunku trendu, można było z 5% wykręcić w 3h… 😉

  2. XTB chyba brało się za coś podobnego jakiś czas temu, ale i tak ich akcja z Krychowiakiem miała większe przebicie, niestety, ale kiedyś szliście łeb w łeb jeśli chodzi o popularność, a teraz to jednak zostajecie w tyle, przynajmniej marketingowo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here