Naga Markets



Ostatnie tygodnie  w wykonaniu Tesli nie należą do najbardziej udanych. Słynny producent elektrycznych samochodów zmaga się z wieloma kontrowersjami dotyczącymi autopilota instalowanego w poszczególnych modelach, a oliwy do ognia dostarczył ostatnio współproducent wyżej wymienionego oprogramowania.


Zobacz również: Ford rzuca rękawicę Tesli

Spółka Mobileye, która blisko współpracowała z Teslą nad produkcją autopilota, oskarżyła producenta z siedzibą w Palo Alto o nadmiernie ryzykowne wykorzystanie oprogramowania. Warto przypomnieć, że Mobileye zerwało w lipcu współpracę z omawianą spółką, za główną przyczynę podając igranie z granicami bezpieczeństwa. To nie pierwsza kontrowersja związana z autopilotem w samochodach Tesli. W sierpniu dość głośno było o wypadku spowodowanym tym elementem (w USA), a kilka dni temu pojawiły się kolejne doniesienia mówiące o podobnym zdarzeniu, tym razem w Chinach.

Inwestuj w realizację wzrostów lub spadków zagranicznych spółek – sprawdź ofertę akcji syntetycznych i czym różnią się od normalnych CFD!

tsla-us_10_36-21_09Jeśli chodzi o sytuacje techniczną, to warto zauważyć, że akcje spółki odbiły się od bardzo ważnego wsparcia na poziomie 200 dolarów za akcję, które stanowi także zniesienie 38.2 fibo. Wybicie wspomnianej strefy popytu oznaczałoby ruch w okolice 180 dolarów za akcję, w drodze po zeszłoroczne dołki. Na ten moment znajdujemy się jednak w szerokiej konsolidacji pomiędzy strefami 200 i 300 dolarów za akcję i dopiero wybicie którejkolwiek  z nich powinno rozpocząć większy ruch kierunkowy.

Wszystkie analizy przygotowywane przez zespół X-Trade Brokers dla portalu Comparic.pl możesz śledzić pod tym linkiem!



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here