Naga Markets

Mimo że od styczniowego dołka notowania Tesli odbiły o przeszło 30%, analitycy Jefferies wskazują, że prędko nie odzyska ona dawnej świetności. W swoim styczniowym raporcie obniżyli cenę docelową spółki z 350 do 180 dolarów. Zespół ekspertów wskazuje, że w kolejnych miesiącach zapotrzebowanie na samochody elektryczne będzie maleć, a Tesla pozostanie wyłącznie dobrem luksusowym, na które będzie stać jedynie nielicznych.

  • Akcje Tesli od stycznia odbiły o przeszło 30%, jednak wciąż należą do jednych z najbardziej przecenionych notowań indeksu S&P 500
  • Spółka Elona Muska ma za sobą trudny rok, po którym analitycy banku inwestycyjnego Jefferies obniżyli jej cenę docelową o blisko 50%
  • Firma nie daje jednak za wygraną i zapowiada dalszą optymalizację kosztów oraz odbudowę utraconej pozycji 
  • Partnerem portalu Comparic.pl jest Saxo Bank, oferujący dostęp do ponad 60 000 produktów inwestycyjnych

Tesla weszła w trudny 2023 r.

We wtorek 17 stycznia 2023 r. analitycy banku inwestycyjnego Jefferies Group zdecydowali się obniżyć cenę docelową spółki Elona Muska o blisko 50%. Eksperci wskazali, że choć świat dąży do elektryfikacji transportu, tak trwający kryzys energetyczny, a także spodziewane spowolnienie gospodarcze znacząco spowolnią ten proces, dlatego zdecydowali się obniżyć swoją cenę docelową dla tesli z 350 do 180% dolarów za akcję, utrzymując jednocześnie rekomendację kupuj.





Mimo iż od styczniowego dołka notowania amerykańskiego producenta samochodów elektrycznych odbiły o przeszło 30%, tak firma wciąż znajduje się wśród 10 najgorzej radzących sobie akcji indeksu S&P 500.

Notowania Tesli Źródło: TradingView
Notowania Tesli Źródło: TradingView

Mimo iż Tesla próbuje ratować sprzedaż, oferując liczne rabaty od 6% do 20% na pojazdy z Seri 3, Y oraz SUV tak efekty tych działań widoczne będą najwcześniej w wynikach za I kw. 2023 r., a do tego czasu spółce trudno będzie odzyskać zaufanie inwestorów.

– Podtrzymujemy nasze przekonanie, że Tesla prowadzi branżę w dobrym kierunku, choć sama doświadcza większych rynkowych zawirowań, niż byśmy chcieli. Przebudowa modelu biznesowego będzie bolesna, ale zwiększenie przystępności cenowej i bardziej efektywne wykorzystanie zasobów, długoterminowo wzmocni kurs Tesli – napisał w nocie do klientów analityk Jefferies Banku Philippe Houchois.


SAXOPartnerem portalu Comparic.pl jest Saxo Bank - w pełni regulowany duński bank inwestycyjny, oferujący ponad 60 000 produktów inwestycyjnych. Skorzystaj z bezpłatnych subkont walutowych, ochrony środków do 100 000 EUR, geograficznej dywersyfikacji swoich aktywów i polskiego wsparcia klienta. Odkryj platformy dostosowane do potrzeb inwestorów i traderów.

Załóż rachunek już teraz!

Advertisement

W tej samej nocie zespół Jefferies obniżył swoje szacunki przychodów Tesli w 2023 roku o 21% do 99,4 mld dolarów, a prognoza zysku na akcję zmalała o 17% do wysokości 3,61 dolarów.

Bossa

Firma zmniejszyła również prognozę wolumenu na 2023 roku o około 15% do 1,74 mln sztuk, częściowo dlatego, że przewiduje niższy popyt na pojazdy Model 3 i Model Y.

Pojazdy elektryczne wciąż czekają na przełom

Tesla jako jedna z pierwszych firm zdołała skomercjalizować model biznesowy oparty o produkcję oraz sprzedaż pojazdów elektrycznych, co dotychczas wydawało się niemal niemożliwe z racji na wysokie ceny surowców oraz dostępną technologię.

Stało się to jednak nie tylko dzięki wizjonerskiemu podejściu Elona Muska, ale także korzystnym warunkom gospodarczym, niewielkich kosztach kredytów oraz rozwijającej się gospodarce. Teraz gdy światowy konsensus zakłada spowolnienie gospodarcze, misja ta może zostać wstrzymana.

– Pomimo prawidłowej intuicji odnośnie recesji, ograniczonego popytu oraz rosnącej inflacji, Tesla nie zdołała zminimalizować swoich strat, a kolejne upadki wizerunkowe jej właściciela jedynie zwiększyły ich skalę – napisał analityk Jefferies Banku Philippe Houchois.

Większość inwestorów sugeruje, że przejęcie przez Muska Twittera było gigantycznym błędem, który oprócz podwyżek stóp procentowych, w dużym stopniu przyczynił się do wyprzedaży akcji spółki.

To, co może pchać spółkę do przodu, to potencjalnie większa ekspozycja na otwierający się chiński rynek.

– 2022 r. zasłynął z przerw w łańcuchu dostaw. Mimo wielu trudności udało nam się zminimalizować wpływ inflacji poprzez optymalizację naszych procesów, co daje nam pewność, że możemy przenieść tę ulgę na naszych klientów – powiedział w zeszłym tygodniu o obniżkach cen rzecznik Tesli w Niemczech.

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>









  • Powiązane zagadnienia:
Poprzedni artykułEthereum może wzrosnąć nawet 35% w stosunku do Bitcoina w 2023 r.
Następny artykułSpekulacje wokół polityki EBC i BoE napędzają spadek EUR/GBP
Student prawa na wydziale Finansów i Prawa Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Pasjonat i początkujący inwestor sektora walut cyfrowych, aktywnie podążający za bieżącymi zmianami legislacyjnymi. Czynny obserwator światowych przemian społeczno-gospodarczych oraz zmieniających się preferencji rynkowych. Interesuje się wpływem psychologii na rynki akcji, sztuką w sektorze giełdowym oraz szeroko rozumianym systemem zdecentralizowanych finansów.