Naga Markets



Tesla, kryptowaluty i SpaceX - czyli w co inwestuje Elon Musk i czy warto go naśladować?Kiedy Elon Musk tweetuje o swoich inwestycjach, wtedy zarówno zwykli entuzjaści, jak i zawodowi inwestorzy podnoszą wzrok i bacznie obserwują co, amerykański inwestor ma do powiedzenia. Choć można spekulować nad meteorytyką wypowiedzi drugiego najbogatszego człowieka na ziemi, to bez wątpienia mają one niebagatelny wpływ na rynek, a sam Musk wielokrotnie doprowadzał swoimi tweetami do kryptowalutowych wzlotów i upadków.

  • Elon Musk – amerykański przedsiębiorca i filantrop słynie ze swojego bezkompromisowego charakteru oraz skutecznych metod inwestowania
  • Kryptowaluty, akcje Tesli i SpaceX to tylko niektóre pozycje portfela inwestycyjnego przedsiębiorcy
  • Elon Musk zainspirował również twórców DogeCoin oraz jego następcy Shiba inu, a także Flokiego a same tokeny są inspirowane psami Muska
  • Oryginalny artykuł został przygotowany przez analityków Capital.com i dostępny jest w tym miejscu

SpaceX Tesla i inne aktywa

SpaceX, The Boring Company i Tesla są własnością Muska, więc nie budzi żadnego zaskoczenia fakt, że Musk popiera je do granic możliwości, inwestując w nie swój czas i środki.



Z pewnością trudno byłoby argumentować, że Tesla nie jest warta uwagi. W ciągu ostatnich pięciu lat przychody producenta samochodów elektrycznych gwałtownie wzrosły z 7 mld USD w 2016 r. do aż 31,5 mld USD pod koniec zeszłego roku.

SpaceX i The Boring Company nie są spółkami notowanymi na giełdzie, więc trudniej jest się w nie bezpośrednio zaangażować. Jeśli chodzi o SpaceX, nie wiadomo do końca, czego można się spodziewać, a poczynione przez miliardera inwestycje można uznać za bliższe spekulacjom na temat przyszłości, niż realnemu inwestowaniu. Już dziś wiemy, że samochody elektryczne są przyszłością, ale czy możemy z całą pewnością powiedzieć, że podróże kosmiczne staną się głównym nurtem jeszcze za naszego życia?

jak widać pdejście do życia Elona Muska różnie się od typowego przedsiębiorcy, zdaje się że Musk nie inwestuje, a buduje swoje własne biznesowe imperium oparte na wielu filarach.

– Pomimo a może właśnie dzięki swoim zuchwałym wizjom, zarówno Tesla, jak i SpaceX pokonały do tej pory wiele poważnych trudności. Wielu bardzo inteligentnych ludzi konsekwentnie nie doceniało zdolności Elona do realizacji jego biznesowych obietnic – wskazuje Andrew Scott, partner-założyciel 7percent Ventures.

– Ostatnio Hertz złożył zamówienia na 100 000 samochodów Tesli do swojej floty, co spowodowało, że jej akcje znów poszybowały w górę. W tym samym czasie SpaceX pozostaje na dobrej drodze do pomyślnego uruchomienia najpotężniejszej na świecie, a zarazem najbardziej ekonomicznej rakiety typu heavy-lift, która wyniesie ładunki i ludzi na wysoką orbitę okołoziemską i daleko poza nią – dodał Scott.

Bitcoin pod bacznym okiem prezesa Tesli

Jeśli chodzi o bitcoina, Musk ma tendencję do dmuchania zarówno na zimne, jak i na gorące. W tym roku potwierdził, że on sam, jak i jego firmy (SpaceX i Tesla) są w posiadaniu najpopularniejszej kryptowaluty, pomimo iż sam inwestor ma poważne wątpliwości co struktury Bitcoina i jego negatywnego wpływu na środowisko.

Ostatnimi czasy cena BTC została jeszcze bardziej napędzona przez uruchomienie funduszu ETF ProShares Bitcoin Strategy. Chętni inwestorzy wlali w ten fundusz już ponad 1 mld USD, co spowodowało wzrost ceny bitcoina, a jak wiadomo z twitterowych wpisów, prezes Tesli trzyma część swojego kapitału w BTC, aby nie pozostać poza obiegiem.

Ethereum

Spekuluje się, że cena ethereum może przekroczyć pułap 5 tys. dol. przed końcem 2021 roku i do końca 2030 przebić poziom 50 000 tys. dol. Spekulacje oparte są na założeniu, że ETH również będzie miał fundusz giełdowy śledzący jego wyniki. Jego cena ma tendencję do bycia ściśle powiązaną z wynikami bitcoina, który w ostatnim czasie osiągnął swój najnowszy ATH.

Nie znając ilości cyfrowych walut posiadanych przez Elona, trudno jest stwierdzić, czy Musk uważa je jedynie za dobrą zabawę, czy może jednak coś więcej.

– To zupełnie normalne, że Elon ma w swoim portfelu kryptowaluty, ale prawdopodobnie nie poleca ich nikomu innemu – powiedział Mathieu Hardy, główny specjalista ds. rozwoju w Osom.finance.

– Nie ujawnił wielkości swojego portfela dogecoin, bitcoin i ethereum, więc trudno powiedzieć, w jakiej proporcji je trzyma i czy jest to inwestycja, zabawa czy może jeszcze coś innego – dodał Hardy.

Dogecoin i Shiba inu

Jeśli chodzi o cyfrowe aktywa, trudno nie odnieść wrażenia, że jeśli chodzi o wpisy Elona Muska jedna kryptowaluta wybija się znacząco ponad inne. Nie dziwi więc fakt, że w ostatnich miesiącach inwestor zamieścił serię tweetów na temat dogecoina, który ze wszystkich kryptowalut cieszy się jego największą sympatią.

Pomimo nieukrywanego wsparcia inwestora, memowy token to najbardziej ryzykowna inwestycja spośród wszystkich wymienionych, głównie dlatego, że popularność monety w mediach społecznościowych, na której bazuje aktywo, sprawia, że jest ono podatne na ogromne wahania cen.

Dogecoin został uruchomiony w 2013 roku jako żart przez inżynierów oprogramowania Billy’ego Markus az IBM i Jacksona Palmera z Adobe. Choć żaden ze współzałożycieli nie jest już w niego bezpośrednio zaangażowany, Elon Musk wciąż podgrzewa atmosferę, wrzucając od czasu do czasu tweeta ożywiającego społeczność kryptowaluty.

Jednak czy zabawa Muska w DOGE powinna być poważnie brana pod uwagę ? Zdecydowanie nie, zwłaszcza w sytuacji, gdy notowania konkurencyjnego meme tokena, zwanego także zabójcą DOGE Shiba Inu, kryptowaluty, którego Musk publicznie zlekceważył na Twitterze, osiągają nowe szczyty popularności.

Shiba Inu zyskała w tym tygodniu na cenie i jest obecnie uważana za 11. największą kryptowalutę – tuż za Doge, która jest 10. największą, z kapitalizacją rynkową wynoszącą aż 31 mld dol.

Kryptowaluty, Tesla, SpaceX – inwestować czy nie inwestować?

Od samego początku nasuwa się pytanie, czy należy zwrócić uwagę na to, w jakie firmy i cyfrowe aktywa zainwestował Musk, i czy warto go naśladować?

Niewielu analityków jest fanami naśladowania inwestycji Muska. Zdecydowana większość uważa, że to zbyt duże ryzyko. Co więcej, ewentualne zyski, które można by osiągnąć po słynnych tweetach inwestora, mogą być krótkotrwałe i w dłuższej perspektywie zupełnie nieopłacalne w porównaniu do poniesionego ryzyka.

– Jeśli chodzi o reakcje ludzi na inwestycje Elona, wskazane byłoby traktowanie jego wypowiedzi z przymrużeniem oka – uważa Kay Khemani, dyrektor zarządzający platformy handlowej Spectre.ai.

– Kiedy wizjoner, taki jak Elon, cieszący się ogromną popularności, chwali dowolne aktywo, będzie to miało odzwierciedlenie w skoku cen tego konkretnego aktywa. Jednak w miarę dojrzewania rynków kryptowalutowych, wpływ jakiejkolwiek osoby na ceny rynkowe będzie systematycznie słabnąć – dodała Khemani.

Ostatecznie, większość analityków uważa, że poziom ryzyka nieodłącznie związany z portfelem Muska nie jest odpowiedni dla przeciętnego inwestora.

– Musk posiada wyjątkowo spekulacyjny i bardzo ryzykowny portfel. Stanowi on wyjątek, jego udziały mogłyby spaść o 99%, a on nadal byłby bogatszy niż 99,9% populacji – zauważył Robert R Johnson, profesor finansów w Heider College of Business, Creighton University.

– Zasadniczo, jego skłonność do wysokiego ryzyka może być zgodna z jego celami i zadaniami oraz osobowością – podsumował Johnson.

Elon musk może pozwolić sobie na podejmowanie ryzyka bez nadmiernego zamartwiania się o konsekwencje swoich działań, jednak wątpliwe jest, aby jakikolwiek inny inwestor, niebędący jednym z najbogatszych ludzi na świecie mógł sobie na to pozwolić.

Autor poleca również:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here