Naga Markets



formulaeChińskie przedsiębiorstwa technologiczne, które dorobiły się miliardów dolarów dzięki działalności w sieci internetowej postanowiły połączyć siły i stworzyć pierwszą realną konkurencję dla elektronicznych samochodów amerykańskiej Tesli. Współpraca ma odbywać się pomiędzy Xiaomi, Alibabą oraz podmiotem Tencent.


NextEV zadebiutuje już w 2016?

Jeżeli za wspólny projekt zabiera się największy chiński portal internetowy (Tencent), azjatycki odpowiednik serwisu aukcyjnego eBay (Alibaba) oraz czwarty co do wielkości producent smartfonów w ujęciu globalnym (Xiaomi), to obserwatorzy rynkowi z pewnością mogą spodziewać się imponujących efektów.

Trzy podmioty postanowiły stworzyć wspólnie markę NextEV, której główna siedziba zostanie zlokalizowana w Szanghaju. Pierwsze produkty poważnego rywala Tesli mają pojawić się na rynku już w przyszłym roku. Cały projekt dodatkowo wspierać ma Hillhouse Capital – warty 20 miliardów dolarów fundusz inwestycyjny, który do tej pory zaangażował się między innymi w projekt Uber (serwis alternatywnych taksówek).

„Pierwszy model, który wypuścimy na rynek to elektryczne superauto” – komentuje rzeczniczka prasowa Jili Liu w rozmowie z agencją prasową Reutera. „NextEV zdeklasuje wszystkie inne oferowane do tej pory pojazdy w swoej klasie – również pod względem osiągów. Szacowane przyspieszenie do 100km/h ma zmieścić się w granicach 3 sekund”.

Chińscy inwestorzy zatrudnili byłego COO europejskiego oddziału Forda – Martina Leacha – którego głównym zadaniem będzie stworzenie globalnej marki samochodowej. Oprócz tego w NextEv pracę rozpoczął były starszy designer BMW – prezentujący przedsiębiorstwo Italdesign Giuagiaro – oraz pracujący niegdyś dla Tesli starszy dyrektor ds. projektów.

Tesla obawia się konkurencji?

Elon Musk, prezes Tesla Corp.
Elon Musk, prezes Tesla Corp.

Przedsiębiorstwa, które zaangażowały się w projekt NextEV jak na razie nie chcą zdradzać zbyt wielu szczegółów. Jedyne informacje, które udało się uzyskać mediom potwierdzają, że pierwsze modele będą wypuszczane na lokalny rynek – po sukcesie na kontynencie azjatyckim trafią dopiero do szerszego odbiorcy. Dla Tesli z pewnością jest to bardzo zła wiadomość – przedsiębiorstwo Elona Muska szuka w Azji bowiem okazji do zwielokrotnienia swoich przychodów, jak na razie okazuje się to jednak niezwykle trudne.

Elon Musk miał ponoć naciskać na administrację prezydenta Obamy, który w tym miesiącu będzie widział się z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem, aby głowa Stanów Zjednoczonych prowadziła rozmowy o ewentualnym rozluźnieniu wymogów, które Chiny stawiają zagranicznym przedsiębiorstwom motoryzacyjnym chcącym sprzedawać swoje towary na terenie Kraju Środka.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here