TMS


Na 66 piętrze Międzynarodowego Centrum Handlowego w samym sercu Hong Kongu, znajduje się główna siedziba tajemniczej firmy Ding Yi Feng (DYF). Na pierwszy rzut oka spółka wygląda na ewenement w skali światowej, gdyż jej akcje w przeciągu ostatnich pięciu lat wzrosły aż o… 8563 procent! Duże fundusze inwestycyjne takie jak BlackRock czy Vanguard należą do niedawnych nabywców udziałów w spółce. Co stoi za tak potężnymi wzrostami?


Nienaturalny wzrost ciężki do wyjaśnienia

Jak wskazują lokalni inwestorzy ogromny rajd na akcjach Ding Yi Feng nie ma racjonalnego uzasadnienia. Firma inwestycyjna odnotowuje straty przez siedem z ostatnich ośmiu lat, a jej akcje są wyceniane na jednym z najwyższych poziomów na całym świecie. Ostatnio zrobiło się głośno o firmie, gdyż szef DYF stał się przedmiotem wielu krytycznych doniesień w chińskich mediach.

Tajemniczy wzrost akcji chińskiej spółki o 8500% przyciąga duże fundusze

Fundamentalna sytuacja w firmie w ogóle nie wspiera aktualnej wyceny akcji. – powiedział Li Yuanrong, dyrektor w firmie venture capital 20VC w Shenzhen.

Yuanrong zauważa, że nienaturalny wzrost akcji DYF zagraża dobrej reputacji giełdy w Hong Kongu jako jednej z najważniejszych i najbezpieczniejszych rynków finansowych na świecie. Dodał, że dzięki rosnącej popularności pasywnych strategii inwestycyjnych tego typu „wydarzenia” coraz częściej przyciągają globalne pieniądze. Wielomiliardowe fundusze BlackRock Inc., Vanguard Group Inc. i Northern Trust Corp. są nabywcami akcji DYF od listopada.

Firma unika odpowiedzi na pytania od reporterów i dziennikarzy. Również giełda w Hongkongu, Komisja Papierów Wartościowych i Transakcji Terminowych (SFC) oraz ww. fundusze odmówiły komentarza.

W ciągu ostatnich pięciu lat akcje DYF wzrosły o ponad 8500 procent osiągając kapitalizację rynkową na poziomie 31,2 mld HK (4 miliardy USD). Sui, który jest opisywany jako “legendarna postać” i “wpływowy naukowiec” w materiałach promocyjnych DYF, zaczął budować swój udział w firmie na początku 2015 roku, kiedy to firma nazywała się China Investment Fund Co. Po tym, jak został przewodniczącym, Sui zmienił cały zespół zarządzający i dwukrotnie nazwę firmy. Jego udział w DYF wynosi obecnie około 16 procent akcji i jest wart około 600 milionów dolarów.

Zobacz również: Giełda krwawi. Akcje w Hong Kongu tracą ponad 70% w jeden dzień!

Tajemniczy wzrost akcji chińskiej spółki o 8500% przyciąga duże fundusze
Tajemniczy wzrost firmy Ding Yi Feng, Źródło: bloomberg.com

Szacunki wskazują, iż rynkowa wycena spółki jest ponad 90 razy większa niż jej wartość księgowa.

Dlaczego ktoś miałby kupować tak silnie przewartościowaną firmę? – zastanawia się David Webb, niezależny inwestor i były członek zarządu Hong Kong Exchanges & Clearing Ltd.



Invest Cuffs

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here