Naga Markets



Witam w “Szkole inwestowania” – jest to analiza, która dodatkowo zawiera komponent edukacyjny. Przy okazji przypominam, że do Waszych usług są darmowe 3 elementy:

Analiza na zamówienie (zamówienia analiz spółek z GPW przez forum lub w komentarzach pod artykułami)

Strefa Learn (darmowa wiedza, za którą normalnie zapłacilibyście sporo pieniędzy)

Edukacja na żądanie – pod każdym artykułem możecie pytać o cokolwiek chcecie, nasi eksperci odpowiedzą na każde pytanie. Tak samo jak analizy spółek, możecie zamawiać konkretne artykuły edukacyjne dotyczące danych metod, technik czy strategii inwestycyjnych.


W dzisiejszym wydaniu “Szkoły inwestowania” opiszę tajemniczo brzmiący wskaźnik zwany linią A/D. Na początek definicje:

Linia A/D (z angielskiego Advance/Decline Line)

Powstaje przez zsumowanie dziennej różnicy między liczbą akcji, których kurs rośnie, a liczbą akcji, których kurs spada.

Budowa linii A/D jest zatem prosta, wyliczamy różnicę między liczbą spółek rosnących i spadających i tworzymy z tego średnią ruchomą. Wskaźnik ten interpretowany może być na różne sposoby np. poprzez dywergencje z głównym indeksem giełdowym.

Oryginalna interpretacja wynika z prostego założenia:

“W czasie hossy akcje większości spółek zyskują, w czasie bessy akcje większości spółek tanieją”

Założenie jest jak najbardziej prawdziwe i dlatego korzystanie z linii A/D ma sens.

Tyle teorii, przejdźmy do praktyki. Poniższy wykres pokazuje linię A/D w horyzoncie 2010 – 2014.

Można próbować prognozować i porównywać różne rzeczy np. wielkość spadków na linii, ale znacznie lepsze efekty uzyskuje się w średniej skali czasowej tzn. ok. 1 – 2 lat.

Poniżej linia A/D obejmująca cały 2013 rok i 6 miesięcy 2014 roku. A pod wykresem linii A/D ten sam okres czasu na indeksie WIG:

Okazuje się, że po wyliczeniu różnicy między liczbą spółek rosnących, a spadających i dodaniu średniej ruchomej z 20 okresów (SMA20) otrzymujemy bardzo ciekawy obraz, na którym jak na dłoni widzimy z 1-3 dniową dokładnością praktycznie wszystkie kluczowe momenty na giełdzie ostatniego 1,5 roku.

Możliwości zastosowania linii A/D jest całe mnóstwo. Można szukać dywergencji lub tak jak na powyższym przykładzie analizować wykres metodą price action. Można także próbować dostosować ją zmieniając średnią ruchomą, dla większych okresów czasowych powinna być ona wolniejsza, a analizując ostatnie 2-3 miesiące można stosować znacznie szybszą średnią.

Nie jest to kompletny system, aczkolwiek można go znacząco rozbudować. W toku przeprowadzonych badań jestem zdania, że kluczowe jest ustalenie kiedy zaczynamy kupować na podstawie linii A/D tzn. kiedy uznajemy, że wskaźnik jest już tak nisko, że warto wejść na rynek. Jak widać na wykresie, sprawdzają się wsparcia i opory, a także mierzenie zasięgów (overbalance). Jednak moim zdaniem, jeżeli chcemy oprzeć swój system akcyjny o linię A/D to kluczowe jest ustalenie tzw. “obszaru odwrotu”. Na wykresie z czerwoną linią widać, że dość gładko ona spada i rośnie. Warto wyliczyć ile % stanowią te wahania kursu, jeżeli wyjdzie nam, że jest to max 2-3% to w sytuacji gdy linia spada w dół, czekamy na odbicie, które spowoduje wzrost jej wartości o 5% – wtedy wiemy, że zaczynają się trwałe wzrosty.

Z moich badań nad linią A/D wyłania się jeszcze jeden kluczowy czynnik – otóż obserwując linię warto równocześnie patrzeć na wykres WIG. Jeżeli linia A/D dotarła do poziomu poprzedniego szczytu, jakiegoś oporu, a jednocześnie na WIG-u mamy podobną sytuację np. podwójny szczyt, to przynajmniej warto być ostrożnym i zabezpieczyć zyski lub nie kupować w takim miejscu.

Generalnie linia A/D bardziej przydaje się do kupna akcji, gdyż uważam że w czasie wielkiej hossy będzie się ona pięła w górę przez długi okres. W przypadku szukania miejsca do sprzedaży warto jedynie ustawiać zlecenia obronna wtedy, gdy linia A/D podpowiada możliwe załamanie cen.

Bardzo istotne jest także to, aby w czasie wzrostów na WIG, rosła także linia A/D  tworzyła negatywnej dywergencji z rynkiem. Wynika to z już wspomnianego założenia, że w czasie hossy powinna rosnąć większość spółek.

Zachęcam do samodzielnych badań, wszelkie komentarze mile widziane.

Jest to czytelny i bardzo logiczny wskaźnik, gdyż nikt nie zaprzeczy założeniu stojącemu za konstrukcją linii A/D, że w czasie hossy większość spółek powinna rosnąć. Jeżeli mamy sytuację, gdy rośnie indeks WIG, a linia A/D pokazuje nam odwrotny kierunek to mamy do czynienia z wzrostami giełdy, które napędzane są jedynie paliwem kilku wielkich spółek. Oczywiście można wierzyć, że z czasem pozostałe spółki także zaczną rosnąć, moim zdaniem jest to jednak ryzykowne i lepiej przyłączyć się wtedy, gdy zyskuje znacząca większość notowanych firm.

Co linia A/D pokazuje na dzień dzisiejszy 24.06.2014:

Linia A/D znajduje się “w stanie wykupienia” jeżeli przeanalizujemy ją metodą price action, można powiedzieć, że dotarła do strefy oporu i aktualnie spada w dół, oznacza to że większość spółek traci, a więc nie jest to dobry okres na kupowanie. SL na indeksie można ustawić na poziomie ok. 52 000 punktów lub wyżej. Posiadając akcje w tym momencie, ustawiałbym linie obrony w sensownych miejscach i obserwowałbym linię A/D.

Ciekawy moment kupna może pojawić się już niedługo, gdyż widać, że linia A/D spada szybciej niż indeks. Jeżeli WIG spadnie do poziomu poprzedniego dołka (niebieska linia), gdzie przebiega lokalne wsparcie, a jednocześnie linia A/D spadnie na tyle mocno, że będziemy mogli uznać ją za wyprzedaną (poniżej poziomu -50) pojawi się dobry moment na zakupy, potwierdzony zarówno czystą analizą wykresu (wsparcie) jak i linią A/D.

Jeżeli są chętni do obserwowania linii A/D to co jakiś czas opublikujemy jej aktualne położenie (gdy coś się będzie działo) oraz stanie się ona stałym elementem “Protokołu giełdowego”, który zawsze publikujemy we wtorki.

Zapraszam także, w najbliższy poniedziałek 30.06 na cykl “Ostatnia sesja miesiąca”, gdzie ponownie przeanalizujemy wszystkie spółki naszej giełdy metodą Mebane Fabera oraz sprawdzimy jak radzi sobie nasz portfel akcji.

Link do poprzedniej, ostatniej sesji – SYGNAŁY FABERA

Opis tego systemu znajdziecie tutaj – SYSTEM


Bezpłatne analizy spółek z GPW na zamówienie – wpisz interesującą Cię spółkę w temacie: Analizy spółek na zamówienie a specjalnie dla Ciebie wykonamy jej analizę.

Interesujesz się giełdą lub inwestujesz w akcje spółek z GPW – teraz akcje polskich spółek mają swoje miejsce na forum: CFD na akcje polskie Zachęcamy do dyskusji. Analizy spółek giełdowych wykonane są na zasadach CFD.

Pozdrawiam Łukasz Nowacki.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here