Naga Markets



Szkocja coraz zacieklej walczy o swoją niepodległość. Może tego jednak żałować
Szkocja coraz zacieklej walczy o swoją niepodległość. Może tego jednak żałować

W przyszłym tygodniu w Szkocji odbędzie się referendum dotyczące opuszczenia lub pozostania w Zjednoczonym Królestwie Brytyjskim. Ankiety i prognozy wskazują, że wsparcie dla niepodległości (YES campaign) w przeciągu ostatnich kilku miesięcy zdecydowanie urosło. Czy jednak odłączenie od silnego sprzymierzeńca i dalsza wędrówka w pojedynkę są naprawdę tak dobrym pomysłem? Eksperci sugerują, że kosztem niepodległości silnie ucierpieć może lokalna gospodarka.

Wczoraj w New York Times pojawił się artykuł Paula Krugmana, w którym kieruje on do Szkotów otwarty Apel:

„Szkocjo bój się, bój się i to mocno. Negatywne skutki oddzielenia od brytyjskiej korony mogą być ogromne. Wszystkim wydaje się, że Szkocja może zostać kolejną Kanadą. Najprawdopodobniej jednak okaże się Hiszpanią, której odcięto dostęp do słońca”

Na pierwszy rzut oka porównanie Kanady i Szkocji wydaje się logiczne. Jakby bowiem nie było mówimy o relatywnie małych gospodarkach, które większość swoich operacji handlowych przeprowadzają ze zdecydowanie silniejszym sąsiadem. Przykład Kanady pokazuje, że niepodległościowe zapędy Szkotów mogą zakończyć się sukcesem. Przecież Kraj Klonowego Liścia jest stabilny gospodarczo i cały czas bardzo dobrze się rozwija. Nie można zapominać jednak o tym, że Kanada posiada swoją niezależną walutę.

Szkocja chce być drugą Kanadą. Jednak bez własnej waluty prędzej jej do kolejnej Hiszpanii
Szkocja chce być drugą Kanadą. Jednak bez własnej waluty prędzej jej do kolejnej Hiszpanii

Dzięki temu rząd ma możliwość dodruku pieniędzy, wspomagania banków według własnego uznania i tak dalej. Niepodległa Szkocja nie będzie miała natomiast takiej możliwość. A to buduje ogromną przepaść pomiędzy przykładem kanadyjskim i szkockim.

Czy Szkoci mogliby pokusić się o posiadanie własnej waluty? Potencjalnie tak – nie zapominajmy jednak, że szkocka gospodarka jest jeszcze silniej zintegrowana z resztą Wysp niż kanadyjska ze Stanami Zjednoczonymi. Dotychczasowe ruchy niepodległościowe w Szkocji wyraźnie sugerowały, że funt pozostanie narodową walutą. Paul Krugman jest przekonany, że połączenie politycznej niezależności ze wspólną walutą jest prostą receptą do katastrofy.

Współdzielenie waluty bez współdzielenia rządu jest bardzo niebezpieczne

W miejscu tym powracamy do tematu Hiszpanii oraz całej strefy euro od 2009 roku. Wszystko co wydarzyło się w przeciągu ostatnich pięciu latach w EMU uświadamia nam jedno:

Dzielnie wspólnej waluty bez Dzielenia wspólnego rządu jest niezwykle niebezpieczne.

Szkocja bez własnej waluty będzie uzależniona od rządu brytyjskiego
Szkocja bez własnej waluty będzie uzależniona od rządu brytyjskiego

W ekonomicznym żargonie zwykło się powtarzać, że integracja strefy fiskalnej i bankowej jest niezbędna do osiągnięcia optimum walutowego. Niezależna Szkocja korzystająca z brytyjskiego funta znajdzie się natomiast w jeszcze gorszej sytuacji niż poszczególne kraje eurozony – te posiadają przynajmniej jakiekolwiek słowo w ECB.

Jeżeli Szkoci naprawdę wierzą, że zostanie krajem bez własnej waluty jest dla nich dobre, to w takim razie zostali przez kogoś mocno oszukani.

YES campaign niszczycielskie dla funta szterlinga?

Kabel po weekendowej przerwie otworzył się z luką wielkości prawie 150 pipsów. Wszystko za sprawą opublikowanej w dni wolne od pracy ankiecie pokazującej, że liczba przemawiających za niepodległością Szkocji (51%) przekroczyła liczbę oponujących (49%).

Kabel po weekendzie otworzył się ze 150-pipsową luką!
Kabel po weekendzie otworzył się ze 150-pipsową luką!

Jeszcze kilka miesięcy temu opowiadający się za wolną Szkocją stanowili maksymalnie jedną trzecią ankietowanych. Obecnie dalszy los kraju – przy tak zbliżonych wynikach – wydaje się być zależny od rzutu monetą.

O ile ciężko jest określić jak na gospodarce Szkocji odbije się niepodległość i jaki będzie jej koszt, to traderzy wolą nie ryzykować i z tego powodu porzucają funta.

Za nytimes.com i businessinsider.comiHH



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

1 KOMENTARZ

  1. Straszenie, straszenie i jeszcze raz straszenie. Islandię też straszyli, a Grecję za to głaskali po główce :). Wielka Brytania zadłuża się w dramatycznym tempie zadłużając także Szkocję. Nic dziwnego, że Szkoci chcą od tego uciekać. Zresztą zawsze tlił się w nich sentyment do wolności. Co do problemów z walutą, to moim zdaniem są wydumane. Szkocja może mieć swoją walutę i może powiązać ją z EUR, tak jak np. Dania czy połowa zachodniej Afryki… No ale postraszyć trzeba.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here