Naga Markets




budynek bis i logoDyrektor generalny BIS (Bank of International Settlements), Agustin Carstens, jest przeciwnikiem emitowania kryptowalut przez banki centralne.

Agustin Carstens jest chyba przeciwnikiem zakłócania status quo. Krytycy zarzucą mu z pewnością, że wynika to z faktu, że kryptowaluty mogą stać się realną konkurencją dla banków.

Teraz na corocznym wykładzie im. Kena Whitakera, mistrza reform gospodarczych i gubernatora irlandzkiego banku centralnego w latach 1969-76, Carstens dał upust swojej niechęci do kryptowalut.

Świat przyszłości

Carstens wziął udział w swoistym eksperymencie myślowym. Chciał przeanalizować, jak może wyglądać świat z walutami cyfrowymi banku centralnego (CBDC) (ktoś trzeźwo może zauważyć, że dzisiejsze waluty fiducjarne są już w przeważającej mierze cyfrowe). Nacisk położono na waluty cyfrowe banku centralnego jako substytut gotówki. Szef BIS sugerował, że nie ma pilnej potrzeby tworzenia tego typu rozwiązań, ponieważ „w większości krajów gotówka” jest nadal bardzo potrzebna. Sam rozumie jednak, że banki chcą być przygotowane na każdą ewentualność.

Gdyby takie rozwiązanie ujrzało światło dzienne, pozornie dla konsumenta niewiele by się zmieniło. Przynajmniej jeśli chodzi o płatności elektroniczne. Zmiana byłaby w innym miejscu. CBDC niekoniecznie byłyby anonimowe – w przeciwieństwie do gotówki.

Oczywiście wiele zależałoby od banków centralnych, które projektowałyby walutę. Mogłyby ją stworzyć tak, by były anonimowe, choć to wątpliwe.

Carstens zasugerował też, że doszłoby do przejścia od systemu dwupoziomowego, w którym klienci mają konta w bankach komercyjnych, do systemu jednopoziomowego, w którym klienci posiadają rachunki bezpośrednio w banku centralnym. To mogłoby – jego zdaniem – spowodować wstrząsy i chaos na rynku. Ponownie jednak – wszystko zależy od modelu nowego systemu. Nie ma powodu, aby bank centralny posiadał rachunki klientów bezpośrednio, ani że banki komercyjne powinny przestać istnieć.

W jego przemówieniu było wiele nieścisłości. Powiedział, że „tylko nieliczne banki centralne uważają, że prawdopodobnie wydadzą CBDC”. Jednak jak wiemy z raportów, ​​„około 70 procent [banków centralnych] bada albo eksperymentuje” z takimi pomysłami.

Mało tego, 10 procent banków centralnych twierdzi, że prawdopodobnie wyda CBDC w ciągu najbliższych 6 lat, a 5 procent podaje okres 3 lat. Prawie 40 procent uważa, że emisja ​​CBDC jest możliwa w ciągu najbliższych 6 lat.

Strach przed nowością

Mimo tego Carstens chciałby odwieść banki centralne od wszelkich ruchów, które mogłyby wpłynąć na obecny system. Ponieważ zmiana mogłaby oczywiście sprawić, że jego silna pozycja byłaby słabsza.

Bankier centralny jest również prawdopodobnie świadomy faktu, że jeśli CBDC staną się faktem, to również zwiększy to wiarygodność bitcoina, umacniając go jako realną alternatywę dla dotychczasowego systemu bankowego.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here