Naga Markets



Boris Johnson może usłyszeć zarzuty - Brexit zostanie odwołany?Boris Johnson chce zawrzeć wiele korzystnych umów na spotkaniu Grupy Siedmiu (G-7) w Biarritz we Francji w najbliższy weekend. Premier Wielkiej Brytanii ma nadzieję, że przedstawiciele Unii Europejskiej dadzą mu lepszą ofertę wyjścia, a druga połowa uczestników zaoferuje mu umowy o wolnym handlu. Johnson będzie również chciał zaangażować wszystkich w swoją wizję Brexitu. Niestety, historia może zatoczyć koło, a taka postawa może obrócić się przeciw niemu.


Kluczowe dni dla rządów Johnsona?

Flaga Unii EuropejskiejMiędzynarodowy debiut premiera Wielkiej Brytanii nastąpi po środowej wizycie u niemieckiej kanclerz Angeli Merkel w Berlinie i czwartkowej u prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Paryżu. Kiedy termin Brexitu się zbliża, ton tych spotkań wpłynie na jego skuteczność na G-7, w szczególności w rozmowach z prezydentem USA Donaldem Trumpem, który na ubiegłorocznym spotkaniu widział w Johnsonie sojusznika.

Ponieważ relacje UE ze Stanami Zjednoczonymi są najgorsze od dziesięcioleci, ważne jest pytanie, gdzie wyląduje Wielka Brytania po Brexicie. Johnson dąży do bliskich stosunków na obu frontach i może potencjalnie przechylić stanowisko USA w kluczowych kwestiach od Iranu po chińską spółkę Huawei Technologies Co.

Jak stwierdził Jonathan Eyal, dyrektor międzynarodowy w Royal United Services Institute w Londynie: Trump jest prezydentem, który nie będzie próbował leczyć europejskich podziałów, ale raczej spróbuje zbadać i przekonać się na ile mogą się jeszcze zwiększyć.

Wielka Brytania uwielbia pochwalić się „specjalnymi relacjami”, którymi cieszy się ze Stanami Zjednoczonymi. Po Brexicie relacje mogą nabrać nowego znaczenia, ponieważ umowa handlowa z największą gospodarką świata została ogłoszona jako jedna z wielkich nagród opuszczenia UE. Johnson musi nawiązać bliskie stosunki z Trumpem, ale niezbyt bliskie.

Johnson wkrótce będzie chciał walczyć i wygrać wybory powszechne, ale jeśli będzie postrzegany jako pudel Trumpa to mu nie pomoże – powiedział dyrektor Centrum Reform Europejskich Charles Grant.

Przywódca USA zobowiązał się do „szybkiego” przejścia do umowy handlowej z Wielką Brytanią jeszcze na początku tego miesiąca. Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton powiedział, że skoro Wielka Brytania koncentruje się teraz na Brexicie, administracja USA „nie naciska na nic, szczególnie w kwestiach tj. Iran czy Huawei”.

Jednak lider partii opozycyjnej Jeremy Corbyn uznał ocieplenie relacji z Trumpem za słabość. Opisał strategię Johnsona jako „Brexit Trump-deal”, która otworzyłaby krajową służbę zdrowia na wrogie przejęcie przez prywatne korporacje USA.

Johnson musi przekonać do siebie przedstawicieli UE oraz Japonii i Kanady

Johnson spotka się z Merkel i Macronem tuż przed G-7. Potrzebuje ich wsparcia od razu, jeśli chce przekonać UE do ponownego otwarcia umowy, którą wynegocjowała jego poprzedniczka Theresa May. Niestety przedstawiciele UE są niechętni do premiera UK, który podczas kampanii Brexit porównał cele bloku z celami Adolfa Hitlera. Ryzyko dla Merkel i Macrona polega na tym, że jeśli zbyt mocno odepchną Johnsona to poprowadzą go w kierunku Trumpa.

Jeśli Brexit ma odnieść sukces, Johnson musi zawrzeć umowy handlowe nie tylko z USA, ale także z dużymi gospodarkami, takimi jak Japonia i Kanada. Obie mają umowy z UE i odmówiły ich przeniesienia do Wielkiej Brytanii po Brexicie, podczas gdy czekają na wynik rozwodu.

Jak zawrzeć umowę handlową z Wielką Brytanią, skoro nie wiadomo, jakie będą jej stosunki z UE?  – powiedział Grant z CER.

Johnson musi postępować ostrożnie, szczególnie z japońskim premierem Shinzo Abe, którego administracja wypowiedziała się co do obaw związanych z Brexitem oraz co do stanowiska Johnsona, by odejść bez porozumienia.

W czerwcu minister spraw zagranicznych Taro Kono ostrzegł, że „niektóre firmy już zaczynają przenosić swoją działalność do innych miejsc w Europie”. Japońskie firmy, w tym Honda Motor Co. i Nissan Motor Co., otworzyły fabryki w Wielkiej Brytanii właśnie z powodu dostępu do rynku UE.

Kurs funta znosi poniedziałkowe wzrosty

Notowania pary walutowej GBP/PLN spadają wczesnym popołudniem o ponad -0,50% i znajdują się przy wsparciu 4,75. Tym samym zniesiony został poniedziałkowy impuls wzrostowy, a przebicie ww. wsparcia powinno otworzyć drogę do tegorocznego dołka. Z drugiej strony niewykluczony jest test strefy oporu 4,80 – 4,8120.

Kurs funta do złotego w środęe na interwale dziennym 21 8 19
Kurs funta do złotego w środę na interwale dziennym


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here