Naga Markets

Sytuacja na rynkach 16 listopada - to tylko incydentSprawa rakiet na terytorium Polski doprowadziła wczoraj wieczorem do wzrostu nerwowości na globalnych rynkach. Jednak późniejsze doniesienia – strona rosyjska zaprzeczyła, jakoby była za tą sytuację odpowiedzialna, oraz narracja przedstawiona przez stronę amerykańską o tym, że rakiety, które spadły na polskie terytorium były elementem ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, w zasadzie zamknęły temat.

Kurs dolara skierowany na południe

W środę rano rynki powróciły do starych schematów, gdzie głównie liczy się ocena przyszłej polityki FED. Mimo tego warto zastanowić się na ile ostatnie działania Rosji wobec Ukrainy nie są wymierzone na wywołanie kolejnego kryzysu humanitarnego wymierzonego w Unię Europejską.





Wczoraj po południu (zanim pojawiły się informacje o rosyjskich rakietach) dolar odwrócił osłabienie, jakie miało miejsce po publikacji niższej od spodziewanej inflacji PPI z USA za październik. Dla rynków to dowód na to,  że presja inflacyjna słabnie i FED będzie musiał na to zareagować. Ale czy spowolnienie tempa podwyżek stóp (i na razie nic poza tym) może być rzeczywiście tym pivotem, którego chciałyby widzieć rynki? Stąd też fakt, że dolar podszedł już do tych danych z rezerwą, może aż tak nie zaskakiwać.

Dzisiaj w kalendarzu mamy kolejne dane z amerykańskiej gospodarki – dynamikę sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej w październiku. Interpretacja będzie na zasadzie – słabsze dane to gorzej dla dolara, gdyż rosną szanse na pivot FED, oraz lepsze dane to lepiej dla dolara, gdyż polityka monetarna być może dłużej pozostanie agresywna.

W środę rano w przestrzeni walut G-10 zmienność nie jest duża – rynek wyciszył się po zmianach z wczorajszego wieczora. Uwagę zwraca słabszy jen, na co wpływ miały kolejne kiepskie dane makro z Japonii (tym razem o zamówieniach na maszyny, które nieoczekiwanie spadły we wrześniu).

To może podbijać “gołębią” narrację BOJ w polityce monetarnej. Niewielkie zmiany notuje dolar australijski, chociaż dane o płacach w Australii w III kwartale nieco przewyższyły oczekiwania, a także funt, gdzie inflacja CPI za październik (dla Wielkiej Brytanii) znów okazała się rekordowa (+11,1 proc. r/r).

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>

Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>

XTB

Conotoxia





Poprzedni artykułUpadek FTX gorszy niż piramida Madoffa i afera wokół Theranos
Następny artykułCena ropy naftowej bez zmian pomimo rosyjskiego ataku na Ukrainę
Główny analityk walutowy w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska S.A. Ekspert w dziedzinie tematyki związanej z rynkiem FX – swoje długoletnie doświadczenie zdobywał pracując w czołowych domach maklerskich w Polsce (z DM BOŚ związany od 2009 r.), prywatnie inwestor giełdowy (choć z przerwami) od 1994 r. Zdobywca szeregu nagród na najlepiej typującego analityka (Puls Biznesu), ceniony komentator bieżących wydarzeń w ogólnopolskich mediach. W DM BOŚ publikuje cykliczne raporty dotyczące sytuacji rynkowej (m.in. Tygodnik FX), prowadzi też cotygodniowe, poniedziałkowe webinary dla klientów biura.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here