Naga Markets



Klienci niektórych brokerów, którzy otworzyli na ropie pozycjecje długie (kontrakt CFD OIL WTI) czują się oszukani. Dlaczego? Poniżej zaprezentowano komentarz tradera, Pawła Szwajcara, administratora Grupy Traderów.

Geneza problemu na rynku ropy

Ujemna cena ropy WTI z kontraktu majowego /CLK0
Ujemna cena ropy WTI z kontraktu majowego /CLK0

Dokładnie po 20:05 czasu polskiego 20 kwietnia 2020 roku dochodzi do przełamania bariery 0 na cenie kontraktu majowego WTI (symbol /CLK0) z giełdy NYMEX. Cena spada do wartości ujemnych. Bardzo szybko o 20:25 osiąga wycenę -40,32 USDza baryłkę. W kolejnym dniu 21 kwietnia ostatecznie kontrakty wygasają w okolicach 10 USD.

Te artykuły również Cię zainteresują




Czym spowodowany był tak nagły spadek?

Trzeba tutaj rozróżnić rozliczenie pieniężne od rozliczenia fizycznego.

Rozliczenie pieniężne ma ustalony termin do dnia poprzedzającego zamknięcie, czyli 20 kwietnia w tym przypadku. Spekulanci i instytucje handlujący na rynku kontraktów rozliczający się pieniężnie muszą zamknąć swoje pozycje do końca 20 kwietnia.

Long Squeeze

Nagle okazuje się, że nadmiar otwartych długich pozycji nie ma możliwości „znetowania” ich i następuje rajd w poszukiwaniu płynności. Popytu jest tak mało, że nawet przy cenie 0 nie ma chętnych ze strony rozliczających się fizycznie w ostatnim dniu wygasania do odebrania tej nagłej podaży. Następuje przełamanie bariery 0 i spadek na ujemne wyceny. Spadek trwa, aż do -40,32usd i 20 kwietnia ostatecznie jest zamykany z wyceną około -37usd (ta cena będzie dla większości brokerów służyła za ostateczną w tym dniu rozliczeń pieniężnych).

Co na to brokerzy oferujący CFD?

Bardzo różnie zareagowali brokerzy, którzy kwotują CFD na kontrakt majowy /CLK0. Niektórzy jak InstaForex rozliczyli traderów po cenie bliskiej 0.01 USD. Inni jak IC Markets początkowo zamknęli pozycje klientom po 0.07 USD, a po 2 dniach zmienili cenę zamknięcia na -37 USD. Wykonali „adjustment” (dostosowanie) na kontach klientów o różnicę wartości. Wiemy to, ponieważ pojawiły się osoby, które o tym pisały na grupach FBzwiązanych z tematem spekulacji/handlu/tradingu. Oczywiście powyższe dotyczy kontraktu majowego i zawirowania na nim i tutaj nie powinniśmy mieć pretensji, ponieważ taka sytuacja wystąpiła na rynku kontraktów terminowych. Natomiast wielu traderów czuje się poszkodowanych na powiązanym z tą sytuacją instrumencie OIL WTI CFD.

OIL WTI CFD

20 kwietnia wszędzie jest rozliczany kontrakt majowy /CLK0. Co broker to różne ceny ostateczne tego rozliczenia, czasem bliskich 0, czasem ujemnych około -37usd. Jednak 21 kwietnia to już historia. Do rozliczeń pieniężnych teraz służy najbliższy kontrakt pod względem wygasania, czyli czerwcowy WTI.

Jako, że nie ma już poprzedniej serii to od razu następują spadki, które trwają cały dzień. Na kontrakcie czerwcowym /CLM0 niedźwiedzie przejmują rynek. Następuje wyprzedaż pozycji długich.

Z okolic 22,50 USD w nocy na sesji azjatyckiej, początkowy spadek sprowadza cenę do 11,79 USD. Potem następuje odbicie w okolice 18 i kontynuacja spadków, aż do 6,50 USD. Brokerzy muszą reagować. Na instrumentach CFD OIL WTI SPOT, gdzie są pobierane SWAPy dzienne, nie ma rolowań pozycji co miesiąc. Są to teraz instrumenty zagrożone cenami ujemnymi z powodu „contango” na kolejnych seriach kontraktów.

Wielu brokerów zmienia ceny bazowe dla swoich CFD WTI OIL z bliskich serii czerwcowych/lipcowych na bardzo odległą serie grudniową.

Jaki jest tego skutek? Brokerzy ubezpieczeni od ujemnych wycen kontraktu czerwcowego.

Natomiast klienci z pozycjami długimi (Long) są uwięzieni z nimi. Zmienność zamiera. Dlaczego?

Kontrakt grudniowy jest kwotowany po około 30usd. Natomiast instrument CFD OIL WTI u brokerów jest kwotowany w cenach około 8usd. Zmiana +1% na grudniowej serii WTI to około 0.3 USD. Natomiast na CFD OIL WTI +1% to tylko 0.08 USD. W efekcie taka zmiana cen bazowych powoduje, że seria grudniowa WTI musi wzrosnąć aż do 85 USDz 30 USD, czyli o 55 USD (w procentach to około +183%), to wtedy analogicznie instrument CFD OIL WTI także wzrośnie o +183%, czyli z 8 USD do 22,64 USD. A są to wyceny z 14 kwietnia tego instrumentu. Każdy wie, że bardzo wielu traderów/spekulantów/inwestorów nadal trzyma ropę kupowaną w cenach około 25usd, czyli między poziomami 20usd, a 30usd.

Co taka sytuacja implikuje?

Klienci brokerów z takim CFD OIL WTI nie mogli skorzystać na odbiciu już kolejnego dnia, czyli 22 i 23 kwietnia.

A poniżej brak odbicia ze względu na bardzo małą zmienność serii grudniowej WTI.

Brokerzy dodatkowo teraz nakładają ujemny SWAP na CFD OIL WTI i wprowadzają tryb „close only”, gdzie można tylko zamykać otwarte wcześniej pozycje, bez możliwości otwierania nowych.

Takie postawienie sprawy przez brokerów sprawia, że klienci z pozycjami długimi czują się oszukani przez brokera.

Na Grupie Traderów w ankiecie na temat tej sytuacji, gdzie zmieniono ceny bazowe do kwotowania instrumentu CFD OIL WTI, 25 osób czuje się oszukana przez działania brokera z tego powodu.

Broker zmusza klientów posiadających pozycje długie do ich zamknięcia przez mocno ujemny SWAP dzienny dla tych pozycji. Klienci nie mogli skorzystać ze wzrostu na cen seriach czerwcowej/lipcowej.

Seria czerwcowa w dniach 22 i 23 kwietnia wzrosła z 10usd do ponad 18usd tj. ponad +80% wzrostu.
Seria czerwcowa w dniach 22 i 23 kwietnia wzrosła z 10 USD do ponad 18 USD tj. ponad +80% wzrostu.

Na instrumencie CFD OIL WTI wzrost z 6.90 do 8.53, czyli o 1.63 USD tj. tylko około 23%

Klienci z pozycjami długimi na wzrost cen ropy WTI nie mogą odrobić strat i skorzystać na chwilowym odbiciu cen. Broker im to uniemożliwił i nie pozostawił alternatywy (nie udostępnił instrumentów opartych o czerwcową/lipcową serię kontraktów na WTI.

Jedyna możliwość to zamknięcie pozycji i otwarcie jej ponownie u innego brokera w tej samej wielkości na bliskiej serii czerwcowej/majowej.

Dochodzi tutaj kwestia informacyjna, czyli brak informacji w wielu przypadkach o takiej zmianie instrumentów używanych do cen odniesienia dla CFD OIL WTI.

Brokerzy w Polsce w większości zastosowali podwójne rolowanie, gdzie najpierw wg harmonogramu wykonali rolowanie z serii majowej na czerwcową, a później widząc co dzieje się na serii czerwcowej, wykonali znowu rolowanie z czerwcowej serii na lipcową. W tej sposób zachowali się względnie uczciwie wobec klientów. Wg mnie nie można mieć do nich pretensji, że nie chcieli uczestniczyć w rozliczaniu ropy WTI po ujemnych cenach.

Autor: Paweł Szwajcar, Grupa Traderów



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here