CMC Markets

Świat stoi o krok od konfrontacji światowych mocarstw. Na coraz ostrzejsze komunikaty przywódców, cena ropy reaguje silnymi wzrostami, pokonując silne wsparcia na poziomie 66 i 70 USD za baryłkę odpowiednio Brent-a i WTI.


„Bądź gotowa Rosjo. Nadlecą amerykańskie rakiety – piękne, nowe i inteligentne!” – to środowy tweet amerykańskiego przywódcy w odpowiedzi na wiadomość Kremla, który zapewnia, że zestrzeli każdy pocisk wystrzelony w kierunku Syrii. Nawiasem mówiąc, to znak zmieniających się czasów – przedstawiciele największych mocarstw na świecie komunikują się za pomocą otwartych dla świata tweetów.

W analizie nie chciałbym zbyt głęboko wchodzić w świat polityki, ponieważ pod kątem spekulacji krótkoterminowej jest to zbędne. Podkreślę jedynie, że finał sporu może mieć wielkie znaczenie dla przyszłości handlu światową ropą. Głównym celem Iranu, jest stworzenie tzw. szyickiego półksiężyca, którego istotną częścią, bo z dostępem do morza Śródziemnego, byłaby Syria. Taki krajobraz całkowicie zmienia układ sił na Bliskim Wschodzie, drastycznie zagraża amerykańskim interesom i moim zdaniem stawia pod wielkim znakiem zapytania przyszłość Izraela. Wracając do bieżącej sytuacji, nie ma wątpliwości, że rynki żyją przede wszystkim kolejnymi krokami D.Trumpa, które na ten moment są nieznane chyba nawet jemu samemu. Z resztą jest to całkiem zrozumiałe, bo zbyt pochopne działanie może wywołać domino reakcji, które będą już nieodwracalne.

Całkowicie bez echa przeszły środowe odczyty EIA, według których ilość zapasów wzrosła znacznie powyżej oczekiwań. Inwestorzy również niespecjalnie przejęli się słowami Gao Fenga, rzecznik ministerstwa handlu który stwierdził, że obietnice prezydenta Xi Jinpinga dot. otwarcia rynku ogłoszone we wtorek, nie są reakcją na rosnący konflikt z USA, lecz częścią długofalowej chińskiej strategii.

Żeby jednak ochłodzić rozgrzane głowy inwestorów, którzy wokół teorii o III wojnie światowej chcą budować swój portfel – zalecam ostrożność. Jakakolwiek interwencja jest ostatecznością, której nikt prawdopodobnie nie chce.

Spekulowanie ceną ropy WTI umożliwia TMS Broker – wypróbuj teraz>>>

Z perspektywy technicznej, na rynku ropy WTI cena pokonała silny poziom 66 USD za baryłkę. Dziś poziom ten został przetestowany „z góry”, co widoczne jest na interwale H4.

Logiczne wydaje się więc zajęcie pozycji długiej. Problem pojawia się gdy chcemy wyznaczyć potencjalny target – z racji, że cena ropy WTI nie przekroczyła 66 USD od 2014 oku (widać to na wykresie W1), ustawianie TP mija się z celem.

Wszystkie analizy mojego autorstwa możesz śledzić pod tagiem – raport surowcowy.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKomentarz walutowy – złoty mocny przed decyzją S&P
Następny artykułEURUSD powróci poniżej 1,23?
Pasjonat rynku ropy naftowej. Od blisko 6 lat poznaję ten rynek aktywnie inwestując. Zwolennik wielowymiarowej analizy fundamentalnej, którą popiera odpowiednią analizą techniczną, niezbędną do zajęcia pozycji w optymalnym momencie. Zawodowo przez blisko 4 lata związany z rynkiem forex. Od 2017 roku związany z branżą nieruchomości komercyjnych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here