Naga Markets




Jak wykorzystać dane makro na Forex?

ccf forex comparic wykres słupek trader radośćW ostatnim artykule pokazałem jak wykorzystywać dane makro w oparciu o transakcje rzeczywiste wykonane przeze mnie na rynku. W niniejszym artykule chciałbym omówić ostatnie dwa dni handlu na EUR/USD i pokazać jak istotne jest określenie oczekiwań rynku. W  połączeniu z technicznym obrazem daje to precyzyjne miejsca zwrotne i wysokie prawdopodobieństwo, iż jesteśmy po właściwej stronie. Artykuł, który oddaję w Wasze ręce będzie prawie w całości bazował na symulacji, aby dokładnie przeanalizować krok po kroku proces decyzyjny na rynku w ciągu ostatnich sześciu dni. Mowa tutaj o 19 lutego ubiegłego tygodnia i o całym tygodniu 22-26 lutego, ponieważ dokładnie w te dni byliśmy świadkami kilku ważnych publikacji, które stały się motorem do poszukiwania pozycji wyłącznie w określonym kierunku.

Wykres 1. EUR/USD, M30, 15-24.02.2016
Wykres 1. EUR/USD, M30, 15-24.02.2016

[pullquote align=”left” cite=”” link=”” color=”” class=”” size=””]Skuteczny day-trading na rynkU Forex – darmowy ebook od Comparic![/pullquote]

Wykres 1 przedstawia sytuację na parze walutowej EUR/USD. Cena w ostatnim czasie znajduje się w tendencji spadkowej na tym instrumencie. Jednak schody zaczynają się w momencie, gdy przychodzi do próby podjęcia decyzji – właściwej decyzji! Trwa  tendencja spadkowa, ale nie jest to ruch o silnym nachyleniu. Jest sporo cofnięć, szarpania i to sprawia wrażenie, że po zejściu niżej rynek znowu zaczyna się konsolidować. Jak zatem znaleźć precyzyjne miejsce zwrotne i jak ujarzmić rynek? Przenieśmy się zatem do dnia 19 lutego i spójrzmy jak wyglądał wykres:

Wykres 2. EUR/USD, M30, 19.02.2016
Wykres 2. EUR/USD, M30, 19.02.2016

W tym dniu znajdowaliśmy się powyżej poziomu 1.11, który oznaczyłem kolorem czerwonym. Widzimy, że cena znajdując się nad tym kluczowym obszarem, daje wrażenie, iż na ten moment wyhamowaliśmy i jesteśmy w potencjalnej strefie popytu. Jednak spójrzmy na bardziej dogłębną analizę zachowania ceny.

Wykres 3. EUR/USD, M30, 19.02.2016
Wykres 3. EUR/USD, M30, 19.02.2016

Widzimy, iż rejon około 1.1111 był testowany zarówno na dołkach, jak i na szczytach. To oznacza, że jest to na pewno ważna strefa zwrotna. Jeśli cofniecie się z analizą to zauważycie, iż faktycznie obszar ten bronił również wiele dni wcześniej. Spójrzmy, co się działo w następnych godzinach na wykresie.

Wykres 4. EUR/USD, M30, 19.02.2016
Wykres 4. EUR/USD, M30, 19.02.2016

Rysujemy naturalnie orientacyjną linię w pobliżu 1.1111 i obserwujemy zachowanie ceny w tym rejonie. Dochodzi do wybicia górą i testu tej linii już jako strefy wsparcia. Intraday zatem jest to dobre miejsce do zajęcia pozycji długiej. Czy rynek faktycznie w tym miejscu reaguje?

Wykres 5. EUR/USD, M30, 19.02.2016
Wykres 5. EUR/USD, M30, 19.02.2016

Wykres 5 obrazuje rzeczywiście ruch w górę i respektowanie tej strefy. Dlaczego pozycja długa w tym momencie mogła być raczej słabym rozwiązaniem? Tutaj z pomocą przychodzi nam kalendarz makro:

Źródło: investing.com
Źródło: investing.com

Dane makroekonomiczne Forex

Po pierwsze w godzinach porannych poznaliśmy słabe dane PPI w Niemczech, co potwierdza pogarszającą się sytuację w najsilniejszej gospodarce strefy Euro. Dodatkowo oczekiwaliśmy ważnych danych z USA:

Źródło: Investing.com
Źródło: Investing.com

Na powyższym screenie kalendarza makro już widzimy, iż dane okazały się dobre. Chodzi oczywiście o dane dotyczące inflacji konsumenckiej z USA. Jednak spójrzmy na środkowe liczby, które są prognozami analityków, a liczby po prawej wskazują na wartość poprzednią. Analitycy nie spodziewali się zmian za wyjątkiem wskaźnika CPI w ujęciu rocznym. Ten według nich miał wzrosnąć z wartości 0,7 do 1,3. Oczywiście oczekiwania były wysokie chociażby ze względu na poprzednie dane na temat inflacji PPI z USA, które pozytywnie zaskoczyły rynek . Sentyment po słabych danych z Europy i przed sporymi oczekiwaniami był zatem spadkowy na EUR/USD. Spójrzmy co się stało później:

Wykres 6. EUR/USD, M30, 19.02.2016
Wykres 6. EUR/USD, M30, 19.02.2016

Cena wbija się ponownie pod poziom 1.1111. To oczywiście potwierdza nasze założenia, ale nie daje sygnału do wejścia. Na wykresie 6 rozrysowałem plan, który miałem wdrożyć w tym dniu. Definitywnie oczekiwałem na powrót do 1.1111, jego test i z tego miejsca reakcję spadkową.

Wykres 7. EUR/USD, M30, 19.02.2016
Wykres 7. EUR/USD, M30, 19.02.2016

Cena zbliża się do strefy, a my cały czas czekamy na publikację danych z USA. W tym momencie zaczynam obserwować jednocześnie interwał M5 i M30. Szukam sygnału do zajęcia pozycji.

Wykres 8. EUR/USD, M5, 19.02.2016
Wykres 8. EUR/USD, M5, 19.02.2016

Przy pierwszym podejściu cena delikatnie odbija, ale nie widzimy żadnej formacji świecowej. Drugie podejście to już formacja gwiazdy wieczornej, która dodatkowo ukazuje nam świecę spadkową jako potwierdzenie odbicia od miejsca zwrotnego przy 1.1111.

Wykres 9. EUR/USD, M30, 19.02.2016
Wykres 9. EUR/USD, M30, 19.02.2016

Na interwale M30 nie ma jeszcze żadnej formacji, co oczywiście obrazuje wykres 9. My jednak dzięki doprecyzowaniu wejścia na interwale M5 jesteśmy już w pozycji z minimalnym ryzykiem wynoszącym około 10 pips.

Wykres 10. EUR/USD, M30, 19.02.2016
Wykres 10. EUR/USD, M30, 19.02.2016

Tuż przed danymi cena już oddala się od naszego wejścia i dzięki temu można spokojnie zabezpieczyć pozycję na BEP. Ewentualnie niekorzystne dane już nie mogą nam w żaden sposób zagrozić. Kolejny wykres i kolejna świeczka to już moment ogłoszenia danych.

Wykres 11. EUR/USD, M5, 19.02.2016.
Wykres 11. EUR/USD, M5, 19.02.2016.

Dane okazują się rzeczywiście lepsze od prognoz i pierwsza reakcja jest oczywiście spadkowa. W ekstremum cena osiąga około 40 pips zysku przy stosunku zysku do ryzyka około 4:1. To już daje bardzo dobry wynik na tej krótkoterminowej transakcji.

Wykres 12. EUR/USD, M30, 19.02.2016
Wykres 12. EUR/USD, M30, 19.02.2016

Zwróćcie uwagę na poziom 1.1070, który wcześniej skutecznie powstrzymał cenę przed spadkami. Widząc, iż pomimo bardzo dobrych danych cena nie wybija trwale poziomu i zamiast impetu spadkowego widzimy powrót, możemy zrealizować np. część pozycji, aby uniknąć ryzyka utraty całego zysku.

Wykres 13. EUR/USD, M30, 19.02.2016
Wykres 13. EUR/USD, M30, 19.02.2016

W efekcie widzimy, iż częściowa realizacja była opłacalna, a cena niestety nie kontynuuje ruchu spadkowego.

Jako wsparcie dla procesu decyzyjnego można posłużyć się np. wolumenem. Trzeba wziąć pod uwagę, że dane nie oznaczają pewnego sukcesu, ale znacząco zwiększają prawdopodobieństwo prawidłowego zajęcia pozycji i osiągnięcia profitu. Poziom 1.1070 tym razem zatrzymuje cenę i nie pozwala nam rozwinąć skrzydeł, ale taka obrona sugeruje, iż w niedalekiej przyszłości ten poziom podczas testu może wygenerować naprawdę ciekawe okazje transakcyjne. Dla tej transakcji maksymalny Z/R wyniósł 4:1, a częściowa realizacja mogła nastąpić np. przy powrocie nad 1.1070, co dawało stosunek zysku do ryzyka ponad 2:1.

Wykres 14. EUR/USD, M30, 22.02.2016
Wykres 14. EUR/USD, M30, 22.02.2016

Cena o poranku znajduje się ponownie pod poziomem oporu 1.1111, który w piątek dał sygnał do zajęcia pozycji krótkiej. Z racji tego, iż w nocy mieliśmy właściwe wybicie górą, a nad ranem ponowne zejście pod strefę, to w tym momencie wystarczy nam zaledwie jeden test tego poziomu. Spójrzmy jak kształtowały się w tym dniu dane i co najważniejsze oczekiwania inwestorów.

Źródło: Investing.com
Źródło: Investing.com

Do południa mieliśmy poznać dane PMI w Niemczech i strefie Euro oraz inflację konsumencką we Włoszech. Prognozy zakładały w przypadku PMI  wyraźne obsunięcia. Zatem sentyment i oczekiwania były raczej gołębie dla pary walutowej EUR/USD. Przypomnę, iż słabe dane mogą być pretekstem dla Europejskiego Banku Centralnego do dalszych działań już w marcu. Zatem będąc pod ważnym oporem  mogliśmy poszukiwać pozycji krótkiej. Na wykresie 14 cena już uderzyła w opór, a naszym zadaniem jest teraz obserwacja zarówno interwału M5 i M30 w poszukiwaniu precyzyjnego miejsca zwrotnego.

Wykres 15. EUR/USD, M5, 22.02.2016
Wykres 15. EUR/USD, M5, 22.02.2016

Cena odbija od strefy oporu i tworzy się na interwale M5 formacja gwiazdy wieczornej. Otwarta pozycja zostaje zabezpieczona SL na poziomie około 11 pips.

Wykres 16.EUR/USD, M30, 22.02.2016
Wykres 16.EUR/USD, M30, 22.02.2016

Interwał M30 również pokazuje wyraźne odrzucenie i w dodatku czarna świeca przykrywa poprzednią wzrostową, co daje nam formację objęcia bessy i również jeszcze przed danymi nastraja do spadków.

Wykres 17. EUR/USD, M30, 22.02.2016
Wykres 17. EUR/USD, M30, 22.02.2016

Jak wiemy dane wypadły gorzej i prognozy faktycznie potwierdziły się w ruchu na wykresie. Cena na wykresie 17 wybija ważny poziom 1.1070, a nasza pozycja jest już zabezpieczona na BEP. Kolejna ważna strefa dla rynku to obszar pomiędzy 1.1030 i 1.1040. Tam może po właściwym wybiciu zmierzać rynek.

Wykres 18. EUR/USD, M30, 22.02.2016
Wykres 18. EUR/USD, M30, 22.02.2016

Cena mocno podąża na południe i wybija bez problemu rejon 1.1040, zmierzając tym samym do kolejnego wsparcia pomiędzy poziomami 1.1002 i 1.0992. Na ten moment pozycja zarabia około 80 pips, przy stosunku zysku do ryzyka ponad 7:1.

Wykres 19. EUR/USD, M30, 22.02.2016
Wykres 19. EUR/USD, M30, 22.02.2016

Po odbiciu od 1.10 i ponownym podejściu do 1.1040 widzimy, iż tendencja zostaje nienaruszona i wcześniej wybite wsparcie staje się silnym oporem. Rozpoczynają się godziny wieczorne i możemy w tym momencie zrealizować zysk przy Z/R 7:1 lub też ustawić SL nad poziomem aktualnych szczytów i poczekać do następnego dnia. Tutaj każdy trader musi sam zdecydować. Nie można natomiast na pewno nie zabezpieczyć profitu, ponieważ w samym minimum cenowym transakcja zarabiała 10:1. Dlatego zamknięcie jej na ewentualnym BEP byłoby działaniem wysoce niepożądanym. Dla celów symulacyjnych realizujemy target i przechodzimy do kolejnego dnia czyli 23.02.2016.

23 lutego dokładniej opisany

Wykres 20. EUR/USD, M30, 23.02.2016
Wykres 20. EUR/USD, M30, 23.02.2016

O poranku 23.02 znajdujemy się w dalszym ciągu pod kluczowym rejonem 1.1040. Po uformowaniu szczytu cena próbuje spadać, a następnie wraca do poziomu oporu, co stwarza szansę na utworzenie podwójnego szczytu. Jest on niezbędny z racji już kilkukrotnego testu obszaru oporu, chociażby w dniu wczorajszym tj. 22.02. Spójrzmy na tło fundamentalne.

Źródło: Investing.com.
Źródło: Investing.com.

Mając na uwadze w dalszym ciągu Europejski Bank Centralny, uważnie przyglądamy się danym z najsilniejszej gospodarki strefy euro, którą niewątpliwie są Niemcy. PKB z samego rana nie zapowiadało według analityków żadnych zmian i tak faktycznie było. Natomiast przed południem spodziewaliśmy się odczytu ważnego wskaźnika nastrojów biznesowych IFO. Prognozy zakładały spadki, co oczywiście pokrywało się także z moimi oczekiwaniami. Sytuacja w niemieckiej gospodarce nie jest najlepsza, a wskaźnik nastrojów konsumenckich ZEW odnotował wcześniej również obsunięcie. Wysoka wartość wskaźnika IFO zakładała chociażby korektę wartości, jeśli już nie mówić o wyraźnym pogorszeniu nastrojów.

Wykres 21. EUR/USD, M5, 23.02.2016
Wykres 21. EUR/USD, M5, 23.02.2016

Na interwale M5 cena próbowała wybić poziom 1.1040, ale cofnęła. Zamknięcie nastąpiło powyżej obszaru, dlatego też nie podjąłem z tego tytułu żadnych działań. Kolejne wybicie zamyka się w strefie i tworzy formację zmiany układu sił – zasłonę ciemnej chmury. Otwarta transakcja została zabezpieczona SL o wartości 12 pips.

Wykres 22. EUR/USD, M30, 23.02.2016
Wykres 22. EUR/USD, M30, 23.02.2016

Na interwale M30 widzimy już wyraźną reakcję i wyrysowanie się formacji pro-spadkowej PinBar.

Wykres 23. EUR/USD, M30, 23.02.2016
Wykres 23. EUR/USD, M30, 23.02.2016

Słabe dane faktycznie ściągają cenę w dół do wsparcia w rejonie 1.10, a obszar oporu idealnie wpisuje się w korelację techniki z fundamentami. Jednak na ten moment musimy jeszcze przeanalizować drugą część dnia.

Źródło: Investing.com
Źródło: Investing.com

W tym dniu popołudniu oczekiwaliśmy na dane z rynku nieruchomości w USA i wskaźnik zaufania konsumentów wg Conference Board. W przypadku rynku nieruchomości prognoza zakładała słabszy odczyt. Także wskaźnik zaufania konsumentów wg Conference Board miał według analityków zanotować obsunięcie. Dla mnie na ten moment prawdopodobieństwo wybicia dołka mocno zmalało.

Wykres 24. EUR/USD, M30, 23.02.2016
Wykres 24. EUR/USD, M30, 23.02.2016

Cena zatrzymała się na wsparciu, a po korekcie doszło do kolejnej próby naruszenia  tego poziomu. Zyski można częściowo realizować już na pierwszym dołku, a w przypadku fałszywego kolejnego wybicia można zrealizować już całość.

Wykres 25. EUR/USD, M30, 23.02.2016
Wykres 25. EUR/USD, M30, 23.02.2016

Zysk z pozycji krótkiej wyniósł 37 pips przy stosunku zysku do ryzyka 3:1. W tym momencie podwójny dołek i oczekiwania słabych danych stwarzają okazję do rozegrania pozycji długiej na tym instrumencie.

Wykres 26. EUR/USD, M30, 23.02.2016.
Wykres 26. EUR/USD, M30, 23.02.2016.

Dane potwierdzają sentyment, choć w przypadku rynku nieruchomości odczyt ten był całkiem niezły. Cena dochodzi do obszaru oporu i dynamicznie się od niego odbija. Początkowy SL wynosił 18 pips, a to oznacza, że w tym momencie Z/R wynosi około 1:1. Czekamy zatem na próbę naruszenia poziomu 1.1040.

Wykres 27. EUR/USD, M30, 23.02.2016
Wykres 27. EUR/USD, M30, 23.02.2016

Niestety cena nie realizuje naszych założeń i pozycja osiąga poziom BEP, nie przynosząc w tym przypadku żadnych zysków, ale też żadnych strat. Są to już godziny wieczorne, zatem czekamy na kolejny dzień handlu.

24.02, 25.02 i 26.02 chciałbym Wam przedstawić już na moich wykresach rzeczywistych ze względu na fakt braku w tym momencie dostępu do pełnych danych w symulatorze. Całość na kolejnej stronie.

Zaczynamy od 24.02. W tym dniu spodziewaliśmy się następujących wydarzeń makro:

Źródło: Investing.com
Źródło: Investing.com

Mieliśmy poznać odczyt wstępny indeksu PMI dla usług oraz dane nt. sprzedaży nowych nieruchomości. Prognozy dla PMI były delikatnie lepsze, a dla rynku nieruchomości gorsze.

Wykres 28. EUR/USD, M30, 24.02.2016
Wykres 28. EUR/USD, M30, 24.02.2016

Z racji mieszanych danych wstrzymaliśmy się od podjętych decyzji. W efekcie cena wybiła w godzinach południowych dołek. Wcześniejsze zatrzymanie mogło być istotnym miejscem do zajęcia pozycji długiej, ale warunkiem takiego stanu rzeczy byłoby utworzenie jeszcze jednego dołka, który zanegowałby wybicie poziomu 1.10.

Po wybiciu cena kieruje się na nowe ekstrema, ale miała jeszcze jedną ważną przeszkodę. W dniu 23.02 po godzinie 15 bank Credit Suisse postawił zlecenie BUY LIMIT przy poziomie 1.0970. Często takie miejsca są skutecznymi punktami zwrotnymi. Zakładałem zatem, iż naruszenie poziomu 1.0970 i ponowny powrót do góry będzie sygnałem do rozpoczęcia korekty i testu 1.10. Plan został zrealizowany, a cena odbiła od poziomu 1.10, nie dając żadnego precyzyjnego sygnału do zajęcia pozycji krótkiej. Odczyt makro potwierdził słabość danych z rynku nieruchomości i wyraźnie zaskoczył rynek jeśli chodzi o wstępną wartość PMI dla usług. Ten zbieg informacji wywindował cenę z powrotem do obszaru 1.1040. Sam ruch z poziomu 1.0970 wygenerował zysk w postaci 70 pips przy stosunku zysku do ryzyka około 3:1. Poziom 1.10 mógł dać sygnał do zajęcia pozycji krótkiej .W tym przypadku taki nie powstał, ale proszę zauważyć, że PMI dla usług to była wartość wstępna, a istotność danych z rynku nieruchomości była nieporównywalnie wyższa. Technika to jednak złoty środek i pomimo przewidywalnych rozstrzygnięć pokazuje, iż wyznaczone przez nas obszary są bardzo dobrze respektowane przez cenę.

Kolejna  analiza będzie dotyczyła 25.02. Na początek tradycyjnie oceńmy sytuację makroekonomiczną.

Źródło: Investing.com
Źródło: Investing.com

O godzinie 11:00 poznaliśmy dane na temat inflacji CPI ze strefy Euro. Prognozy zakładały mniejsze odczyty, co oczywiście było gołębie dla EUR/USD. Z kolei popołudniu oczekiwania co do danych, szczególnie dotyczących środków trwałych, zakładały sporą poprawę.

Wykres 29. EUR/USD, M30, 25.02.2016
Wykres 29. EUR/USD, M30, 25.02.2016

Przed danymi z Europy cena powoli opadała, a po danych, które faktycznie wypadły dość słabo zaczęło się umacnianie EUR/USD. Oczywiście znajdowaliśmy się wtedy w pobliżu wsparcia cenowego, dlatego też nie było opcji, aby na wsparciu otwierać pozycję krótką. Zakładaliśmy, że cena może podejść do poziomu już nam znanego z poprzednich dni, a mianowicie 1.1040. Tam też poszukiwalibyśmy reakcji pro-spadkowej, która miała nastąpić jeszcze przed danymi z USA. Przypomnę, iż prognozy zakładały lepsze odczyty.

Wykres 30. EUR/USD, M30, 25.02.2016
Wykres 30. EUR/USD, M30, 25.02.2016

Wykres 30 obrazuje rzeczywistą transakcję zajętą w dniu dzisiejszym na EUR/USD. Była to pozycja, która zakładała odbicie z oporu 1.1040. Jeszcze przed danymi była zabezpieczona na BEP. To oczywiście oznacza, iż słabe dane w najgorszym wypadku zamknęłyby nam pozycję na BEP. Spójrzmy jak wyglądało wejście na interwale M5.

Wykres 31. EUR/USD, M30, 25.02.2016.
Wykres 31. EUR/USD, M30, 25.02.2016.

Cena próbowała naruszyć strefę oporu i pierwsza czarna świeczka negująca wybicie utworzyła formację zmiany układu sił – zasłonę ciemnej chmury. Zarówno technika, jak i potencjalne fundamenty wspierały transakcję. Po odczycie nastąpiło przyspieszenie i cena zbliżyła się do kolejnej znanej nam strefy w pobliżu 1.10. Cena dokonała próby wybicia, ale po powrocie dokonałem realizacji całości zysków osiągając tym samym 35 pips, przy stosunku zysku do ryzyka 5:1. To oczywiście było możliwe dzięki precyzyjnemu wejściu z interwału M5.

Teraz przejdźmy do ostatniego dnia tego tygodnia tj. 26.02.2016.

W tym dniu spodziewaliśmy się bardzo ważnych danych na temat inflacji HICP w Niemczech i danych PKB (wstępnych) z USA za IV kw. oraz wskaźnika PCE core.

Źródło: Investing.com
Źródło: Investing.com

Oczekiwania inflacyjne w Niemczech według analityków były słabsze za wyjątkiem wskaźnika HICP w ujęciu miesięcznym, ale te dane ostatecznie także rozczarowały. Z kolei prognozy PKB z USA były wyraźnie słabsze od wartości poprzedniej, a PCE core miał odnotować wzrost. Generalnie widać tutaj sporo mieszanych oczekiwań. Patrząc jednak na wysokie prawdopodobieństwo pogorszenia sytuacji w Niemczech w dalszym ciągu pozostawałem nastawiony gołębio do pary walutowej EUR/USD. Jednak w momencie publikacji danych znajdowaliśmy się w środku konsolidacji pomiędzy poziomami 1.10 a 1.1040. Czy dane z USA faktycznie miały być takie słabe? To już kwestia oceny analityków. Cofając się do poprzednich wypowiedzi oficjeli Rezerwy Federalnej padały wartości wynoszące około 1% wzrostu PKB i faktycznie taki odczyt dzisiaj poznaliśmy, co było sporym zaskoczeniem dla rynku.

Wykres 32. EUR/USD, M30, 26.02.2016
Wykres 32. EUR/USD, M30, 26.02.2016

Z racji tego, iż nie było możliwości do zajęcia pozycji przed danymi pozostała już tylko reakcja po danych. Transakcje zostały otwarte po wybiciu poziomu 1.10 z targetem na minimum 1.0960, czyli poziom poprzedniego dołka. Tam cena chwilowo się zatrzymała i dalej zaczęła spadać osiągając poziom około 1.0910. Należy pamiętać, iż ocena sentymentu na podstawie fundamentów musi być zbieżna z techniką. Jeśli w danym momencie wejścia nie generuje nam żaden techniczny obszar, to zasadne jest wstrzymanie od otwarcia pozycji. Dopiero pewność co do zaskoczenia rynku po danych daje możliwość otwarcia pozycji na pędzącym rynku! Pamiętajmy jednak, aby nie było wątpliwości co do danych. Jeśli te byłyby mieszane, to wtedy warto wstrzymać się z handlem i poczekać aż opadną emocje.

W dzisiejszym artykule prześledziliśmy ostatnie 6 dni handlu na EUR/USD. Połączyliśmy analizę techniczną z analizą fundamentalną i dzięki temu mogliśmy z wyprzedzeniem określić precyzyjne miejsca zwrotne i potencjalny kierunek.  Wyznaczenie stref wsparcia /oporu, analiza reakcji ceny w tych strefach i ocena sentymentu przed odczytami danych pozwala zrozumieć zmiany, które zachodzą na wykresach. Oczekiwania mogą już z wyprzedzeniem budować ruch ceny, ale faktyczne odczyty są już tylko dopełnieniem.  Mam nadzieję, że dzisiejsze symulacje ciągłego procesu decyzyjnego pozwolą Wam spojrzeć precyzyjniej na rynki. Ciągły proces decyzyjny nawet na przestrzeni  zaledwie kilku dni daje nam obiektywny obraz sposobu analizy rynku, a za tym idzie oczywiście budowanie właściwej i dochodowej statystyki naszych wejść.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

16 KOMENTARZE

  1. Srednio wierze w to ,ze Sfinks potrafi dobrze analizowac wykres skoro nie potrafi dobrze przeanalizować tresci zawartej w wywiadzie i wyciągnąć prostego wniosku ,ze cala analiza przedstawiona przez Macieja Zelaznego dotyczy gry stricte pod dane w oparciu o krotki kilkudziesięciu minutowy horyzont czasowy. Chwalisz sie tym gdzie w danym dniu bedzie zmierzal rynek na danym instrumencie, to ja dodam ,ze statystycznie detalisci maja 70 % skutecznosci jesli chodzi o otwarcie pozycji zgodnie z kierunkiem jaki mial miejsce w danym dniu,a jednak 90 % ostatecznie zalicza Sl , powiedz mi jak to mozliwe ? ( dane wg DailyFX na podstawie statystyk FXCM US)

  2. Sfinksie analityku/teoretyku pisząc te swoje “mądre posty” pamiętaj, ze rynek cię sprawdzi… jednym, prostym pytaniem: Skoro jesteś taki mądry, to dlaczego jesteś taki biedny?

  3. Panie Macieju
    Prosze od jutra tj 07/03.2016 obserwowac doskonale skorelowny ruch złota na południe z ruchem waluty usd na pólnoc/zielono mi he he/ i sprawdzac dane wyprzedzające.
    Poza 1 o banku kanady jesli chodzi o złoto nie mielismy nic zreszta -ta dana nie wywołała gwałtownego spadku a jedynie wzrost ceny złota.
    Z pow

  4. Zgodzę się z Panem, że dane z reguły nie zmieniają trendów na wykresach, ale nie mogę się zgodzić co do stwierdzenia, że mają niewielki wpływ. Handlując od kilku lat pod ważne dane makro, to co się wydarzyło w piątek, to statystycznie powtarzająca się prawidłowość. Wszystko zależy od tego o jakiej perspektywie czasu mówimy. Dla tradera, który ma otwartą pozycję swing na jakiś termin to faktycznie nie ma znaczenia, ale intraday jest to świetna okazja. Lepsza publikacja payrolls ściąga cenę do najbliższego wsparcia cenowego 1.09 i to jest ruch około 70 pips w dół. W naszej grupie pozycje nie miały ryzyka wyższego niż 20 pips co oznacza stosunek zysku do ryzyka minimum 3:1. Dlaczego zatem realizacja transakcji przy 1.09? Właśnie przez poziom wynagrodzenia, która spadł z 0,5 do -0,1. Jeśli wynagrodzenia odnotowałyby wzrost to zobaczylibyśmy silne wybicie w dół. Jednak nie można interpretować payrolls w oderwaniu od tych danych. Tylko pełna zbieżność daje jednolity ruch. Tak ogromny rozstrzał sugeruje przygotowanie do realizacji pozycji, która dyskontuje odczyt zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. W kontekście polityki FED nie jest tak ważna ilość nowych miejsc pracy, co wynagrodzenie. Rynek pracy radzi sobie świetnie i nawet jeśli odczyt nie uplasował się na 240k, a powiedzmy 130k, to w żaden sposób nie zagroziłoby kondycji amerykańskiego rynku pracy. Co innego kwestia inflacji zarobkowej. Żaden profesjonalny day-trader nie będzie agresywnie dokładał pozycji krótkich po takim odczycie. Zatem analizując odczyt można było zarabiać zarówno w pozycjach długich, jak i krótkich. Na moim blogu są nawet archiwalne wpisy z takimi sytuacjami, gdzie inflacja zarobkowa była przeciwna do odczytu zatrudnienia i zachowanie ceny było bardzo podobne. Natomiast jednolitość odczytów to było w moim przypadku agresywne poruszanie się tylko w jednym kierunku:) Pozdrawiam

  5. Widzisz Pan Panie Daniel BB jezeli sie właczasz do dyskusjii to cos powiedz.
    Skąd taki sfinks :wiedział przed publikacjami
    1ze bedą wzrosty na Eu i podawał ich poziomy skad nastapi/sprawdzic sobie/
    2.Ze beda wzrosty na poziom 38 wt i podawał miejsce wzrostu/sprawdzic/-sklepik otwarty
    3.Ze złoto spadnie z poziomu 1272-8./podawał miejsce wzrostu na ten poziom i sposób zachowania wykresu
    4.Ze na 500 mamy wzrosty jak sie one zakonczą/grzebien koguta/ i smiał sie ze ten wykres mozna kupic w ciemno w piatek he he
    Dane Panie Macieju tak jak mówiłem mają niewielki wpływ na zachowania wykresów-najlepszy przykład z eu które po spadku natychmiast go skorygowało.
    z pow

  6. wartość NonFarm Payrolls lepsza. Przewaga pozytywnych czynników była wyraźnie zauważalna już w dniu wczorajszym. Szczegóły dzisiaj na moim blogu. Pozdrawiam

  7. Oczywiscie ze wiem najlepiej
    Panie redaktorze B tfu B he he
    Daleko ci jeszcze do takiej wiedzy najmniej 50 lat

  8. Zbieramy informacje i na ten moment trudno powiedzieć czy NFP będą lepsze. Mamy indeks ISM dla przemysłu, w którym komponent zatrudnienia wzrósł z 45,9 do 48,5 oraz dzisiejszy raport ADP, który również odnotował wzrost wartości. To jest oczywiście prognoza lepszych NFP na ten moment, ale żeby to ocenić musimy poczekać za kompletem danych czyli czeka nas jeszcze jutro raport challengera, zasiłki dla bezrobotnych i bardzo ważny pozaprzemysłowy ISM. Po tym komplecie danych możemy z wysokim prawdopodobieństwem ocenić kierunek piątkowych NFP.

  9. W nawiązaniu do artykułu, mógłbyś się Macieju podzielić Twoimi prognozami na najbliższy odczyt NFP. Dzisiejsze odczyty z US dużo powyżej prognoz, ale z technicznego punktu widzenia Eur/Usd potrzebuje korekty ostatniej fali spadkowej.

  10. Panie D
    Proszę czytac ze zrozumieniem jak juz.Gdzie tu jest krytyka?.
    A cuda o których mówie zaraz beda Eu gora wti tez prosze popatrzec poanalizowac i odpowiedziec ale z wnioskami koniecznie a nie zchowywac sie jak student
    Z pow

  11. Sfinks149 — Czy jesteś w stanie pochwalić się jakimiś transakcjami , statementami lub sukcesami na rynku ? Myślę, że nie. Krytykować każdy może i każdemu to łatwo przychodzi. Pan Maciej opisuje swój system inwestycji oraz jak patrzy na ten rynek. Możesz się z tym zgadzać lub nie, ale nie wypisuj pod takimi artykułami, że to są cuda. Jak byś zaczął analizować tak jak Pan Maciej to pewnie już by Ci się nie chciało zostawiać komentarzy bo byś w końcu zaczął zarabiać.
    Panie Macieju- proszę nie odpisywać takim niedowiarkom bo to szkoda czasu ( on i tak najlepiej wszystko wie).
    Pozdrawiam

  12. Panie Maciju
    Takich cudów mamy duzo Eu powinno spasc a bedzie miało wzrost ropa wti nie ma pozytywnych sygnałow od dawna a ma wzrosty teraz na poziom 38.
    Tak z ciekawosci czy Panski ojciec był autorem publikacji naukowych z zakresu automatyki?
    Z pow

  13. Witam. Ma Pan rację. Dane nie muszą wcale tego wspierać. Podchodząc do analizy danych trzeba bardziej rozpatrywać to, jak potencjalnie może się zachować rynek na określony odczyt i czego oczekuje. Niektóre odczyty mogą wspierać określone decyzje Banków Centralnych i to jest tak naprawdę klucz do ich właściwej interpretacji. Spójrzmy np. na dzień dzisiejszy i spadki od samego rana na EUR/USD. Za tydzień ważne posiedzenie i konferencja, a dziś poznaliśmy dane CPI ze strefy Euro. Inflacja spada poniżej 0 pomimo podjętych kolejny działań ze strony banku. Dzisiejsze oczekiwania co do słabszych odczytów kierują wszystko właśnie na przyszły tydzień, ale już dzisiaj szanse na to, że EUR/USD nie pogłębi ruchu były niewielkie. Słabe dane z USA, nie powstrzymały spadków, a to oczywiście ma związek z tym co faktycznie rynek w ostatnim czasie rozgrywa. Pojedyncze dane makro nie muszą i na pewno nie mają takiej siły aby zmieniać trendy. Jednak patrząc na nie w ujęciu krótkoterminowym widać od razu jak dużym wsparciem są chociażby dla zrozumienia aktualnej sytuacji na wykresie. Pozdrawiam

  14. Witam. Ma Pan rację. Dane nie muszą wcale tego wspierać. Podchodząc do analizy danych trzeba bardziej rozpatrywać to, jak potencjalnie może się zachować rynek na określony odczyt i czego oczekuje. Niektóre odczyty mogą wspierać określone decyzje Banków Centralnych i to jest tak naprawdę klucz do ich właściwej interpretacji. Spójrzmy np. na dzień dzisiejszy i spadki od samego rana na EUR/USD. Za tydzień ważne posiedzenie i konferencja, a dziś poznaliśmy dane CPI ze strefy Euro. Inflacja spada poniżej 0 pomimo podjętych kolejny działań ze strony banku. Dzisiejsze oczekiwania co do słabszych odczytów kierują wszystko właśnie na przyszły tydzień, ale już dzisiaj szanse na to, że EUR/USD nie pogłębi ruchu były niewielkie. Słabe dane z USA, nie powstrzymały spadków, a to oczywiście ma związek z tym co faktycznie rynek w ostatnim czasie rozgrywa. Pojedyncze dane makro nie muszą i na pewno nie mają takiej siły aby zmieniać trendy. Jednak patrząc na nie w ujęciu krótkoterminowym widać od razu jak dużym wsparciem są chociażby dla zrozumienia aktualnej sytuacji na wykresie.

  15. Dane mają mały wpływ na zachowanie wykresu
    .Oddziaływują na jego zachowanie w niewielkich obszarach .Pewne prawidlowosci oczywiscie mozna zauwazyc.One wystepują np po zamachach terrorystycznych-ostatni w Paryzu wywołał nieuzasadniony wzrost ceny złota/Prosze sobie to sprawdzic/-ale wykres koryguje szybko takie dane .Prosze teraz obserwowac np. zachowanie indexów w usa badz dolara usa .Dane dociejące z rynku nie muszą wspierac obecnych wzrostów a dolar czy indexy bedą rosły nie będzie tu korelacji.
    Z pow

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here