Naga Markets


Biały napis s&p500 na żółtym tleSygnały techniczne płynące z przebicia średnich nie są poważane wśród aktywnych spekulantów. Można się domyślać dlaczego – w krótkim terminie rynki wykonują znaczne zmiany w obu kierunkach, a więc często zdarza się, że sygnały oparte na średnich nie są skuteczne.


Sygnał na średnich w długim terminie

Inna sprawa, gdy mamy do czynienia z rynkiem akcji oraz badamy go w długim horyzoncie. W takim układzie przydatność narzędzia, jakim jest średnia wyraźnie wzrasta. Wynika to z prostego powodu – w horyzoncie wieloletnim rynki akcji mierzone indeksami mają tendencję do wzrostu. Wzrost ten wynika zarówno z faktu rozwoju gospodarki, w której funkcjonują spółki z danego indeksu, ale także choćby procesów inflacyjnych.

Taka długoterminowa właściwość rynków akcji jest często wykorzystywana jako wsparcie w procesie podejmowania decyzji. Główna zasada w takich sytuacjach brzmi, że jeśli rynek wykazuje słabość i generuje sygnały sprzedaży, to może się zdarzyć, że okażą się one fałszywe, ale gdy rynek akcji wykazuje sygnały do wzrostu, to częstotliwość pułapek w takich przypadkach jest relatywnie mniejsza. Innymi słowy, częściej zdarzają się błędne sygnały słabości, niż błędne sygnały mocy.

https://admiralmarkets.pl/education/webinars

Złoty krzyż sygnałem mocy

Jednym z sygnałów mocy jest wyjście indeksu akcji nad własną roczną średnią kroczącą. Innym może być przełamanie od dołu średniej 200-dniowej przez średnią 50-dniową. Tym drugim właśnie dziś się zajmiemy, bo wygląda na to, że może do niego dojść. Potocznie mówi się o nim jako złotym krzyżu, czy złotym przecięciu (golden cross).

Źródło: Admiral Markets

W ostatnich dniach zrobiło się o nim głośno. Pojawiło się wiele statystyk, których wymowa wydaje się być w przeważającej części optymistyczna. Niemniej warto pamiętać, że to tylko sygnał na średnich. Owszem, kilka obserwacji wydaje się ciekawych, ale tu w żadnym razie nie można mówi o pewności.

Kiedy taki sygnał pojawiał się w przeszłości?

A jakie to ciekawe obserwacje? Jeden z analityków wskazuje, że w trakcie rynków niedźwiedzia na indeksie S&P500 nie pojawiają się sygnały złotego krzyża. Ten pojawia się dopiero wtedy, gdy rynek fazę słabości ma już za sobą. Przytacza bessy z lat 1929-32, 1937-42, 1969-70, 1973-74, 2000-2002 i 2007-2009. Pytanie, czy to faktycznie ma przełożenie na wnioskowanie dotyczące aktualnej sytuacji? Trzeba bowiem zauważyć, że trudno zmiany indeksu S&P500 z ostatniego roku nazwać regularną bessą. Zatem, co ten sygnał miałby kończyć?

Czy obserwacja, że sygnał ma miejsce, może nam pomóc w wyciąganiu wniosków o stanie rynku? Może. Skoro w ostatnich dekadach sygnał nie pojawiał się w czasie regularnej bessy, możemy wznosić, że jest spora szansa na to, że i teraz nie mamy do czynienia z regularną bessą.

Czy to znaczy, że pojawienie się tego sygnału to przesłanka do oczekiwania na nową falę wzrostów cen akcji? Nie do końca. Brak bessy nie oznacza automatycznie hossy. Szczególnie, że wzmiankowany sygnał pojawia się po dekadzie trendu wzrostowego. Możemy mieć do czynienia z fazą dłuższej korekty, której głębokość nie musi być dramatyczna.

Za przykład można podać zachowanie indeksu S&P500 w roku 1990, gdy także doszło do wygenerowania analogicznego sygnału. Rynek jednak nie rozpoczął kolejnej fali wzrostów, ale wręcz w kolejnych miesiącach zszedł pod poziom dołka wyznaczonego przed pojawieniem się sygnału. Jednak nadal nie była to bessa, a więc skala strat posiadaczy akcji była wciąż ograniczona.

Jakie wnioski płyną z pojawienia się złotego krzyża?

Co nam mówi pojawienie się sygnału „złotego krzyża”? Prawdopodobnie nie jesteśmy w fazie bessy podobnej do tych z przełomu wieków, czy sprzed dekady. Jeśli ktoś jest przeświadczony o rychłym krachu, może być w błędzie. Statystyka mu nie służy. Powrót do hossy nie jest oczywisty i jest całkiem prawdopodobne, że trwająca od początku ubiegłego roku korekta jeszcze się nie zakończyła. Prawdopodobnie będzie jeszcze ona miała swoją ostrzejszą fazę końcową, ale jest całkiem możliwe, że nie zamieni się ona w regularną bessę redukującą wyceny akcji o połowę.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here