Naga Markets



Summers wycofuje się z wyścigu, a Yellen zostaje na placu boju

16.09.2013

Pisałem niedawno o wyścigu do stołka szefa Federal Reserve. Kadencja Bena Bernanke upływa w styczniu 2014 roku, a do przejęcia fotela po nim było kilku chętnych. Spośród nich największe szanse dawano Janet Yellen – obecnej wiceprzewodniczącej Fed, a także Larry’emu Summers’owi, doradcy ekonomicznemu prezydenta Obamy.

Kto obejmie Fed po Bernanke?

W trakcie rywalizacji nie zabrakło przepychanek, oskarżeń o szowinizm, a nawet przedwczesnego ogłoszenia zwycięzcy w wykonaniu mediów.

„Wygra Summers! Wygra Yellen!” – czyli przepychanka medialna pod stołem prezydenta

Cała sprawa zakończyła się jednak znacznie szybciej niż można się było spodziewać. Oto nagle, Larry Summers w opublikowanym w mediach liście do prezydenta Obamy, wycofał swoją kandydaturę pisząc, że wybór jego osoby mógłby nie służyć najlepszemu interesowi narodu, Fed czy administracji.

Treść listu w języku angielskim.

Prezydent Obama odparł publicznie, że docenia troskę Summers’a o przyszłość narodu i z pewnością będzie się go radził dalej w kwestiach gospodarczych.

Czemu Summers ustąpił?

Za kulisami pojawiły się głosy, że ma to związek z jego przeszłością. Kiedy był sekretarzem skarbu za prezydenta Bill’a Clinton’a, zyskał sławę ‘deregulatora’. To on przeforsował zapisy pozwalające bankom komercyjnym działać równolegle jako banki inwestycyjne oraz ubezpieczyciele. To pozwoliło instytucjom finansowym rozrosnąć się na skalę do tej pory niespotykaną. Pod koniec lat 90′ Summers zablokował także kompleksową regulację instrumentów pochodnych. Krytycy twierdzą, że obie te decyzje stworzyły podwaliny pod kryzys z 2008 roku, z którym nowy szef Fed będzie przecież musiał się zmierzyć. W podobnym tonie wypowiedziała się grupa senatorów z partii Demokratów w liście wysłanym w lipcu do prezydenta Obamy. Senatorzy pisali, że naród w tych czasach potrzebuje przewodniczącego Fed, który posiada doskonałe referencje jako regulator banków – chodzi właśnie o Janet Yellen, kontrkandydatkę. W świetle powyższego jest to także przytyk mający zdyskredytować Summersa, który ponadto nie posiada zbyt dużego doświadczenia w polityce monetarnej.

Ostatecznie wygląda na to, że Yellen jest zdecydowaną faworytką, jednak decyzja zdaje się nie być jeszcze przesądzona.

Rynek od otwarcia w nocy z niedzieli na poniedziałek wycenia te newsy sprzedając dolara. Również giełdy zyskały. Dzieje się tak dlatego, że Yellen dała się poznać jako ‘ugodowa gołębica’, jeśli chodzi o dotychczasowe opinie i decyzje w polityce monetarnej. Przy tym wszystkim trzeba jednak wziąć pod uwagę, że rynek jest bardzo płytki w obliczu święta w Japonii.

Summers wycofuje się z wyścigu o fotel szefa Fed

Zapraszam do dyskusji na temat rynku Forex, banków centralnych oraz bieżącej sytuacji fundamentalnej na FORUM.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here